Do wypadku doszło w poniedziałek po południu w miejscowości Typin w powiecie tomaszowskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy uderzył w drzewo.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 40-latek kierujący samochodem osobowym marki Audi na łuku drogi stracił panowanie na pojazdem, zjechał na pobocze, po czym auto uderzyło w drzewo.
W wyniku zderzenia mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. W pojeździe znajdowała się trójka pasażerów z czego dwoje z nich to dzieci w wieku 15 i 7 lat. Kobieta oraz 7-latek zostali przetransportowani do szpitala. Chłopiec obecnie walczy o życie.
Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

(fot. Policja Lublin)
35 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nic tu nie ma do znaczenia ,czy stary gruchot czy samochód prosto z salonu.Wystarczy wolniej jeździć i mieć wyobraźnię,nie można z prostej drogi przy 150kmh wchodzić w zakręt, mało tego jak się wiezie kogoś poza samym sobą należy jechać wolniej i ostrożniej.Zawsze lepiej myśleć na drodze, że za chwilę mogę mieć wypadek czy kolizję , niż jechać z nastawieniem-jest tak fajnie , radośnie to zasuwamy,bo nic nie może złego się stać.Marix nic tu nie ma stan techniczny pojazdu do mądrości i pokory kierowcy na drodze.Bardzo szkoda tej rodziny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyrazy współczucia dla bliskich.
Zdrowia dla dziecka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bliscy godzili się na taką jazdę. Mało tego, jeździli, i za jakiś czas z będą jeździć tak samo, albo jeszcze bardziej niebezpiecznie.
Genów Husarii nie da się wypłukać z komórek ciała apelami. Mandaty, fotoradary, progi – to jedyna metoda na bydło drogowe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Klasyka: stary klamot i *** za kierownicą i kolejna tragedia. Ogarnie ktoś w końcu te wieśniackie popisy w starych szortach?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No dwa komentarze są pisane z rozumem Stefek i Borys myślicie dobrze bo tak naprawdę w życiu jest kobiety nie rozumieją ze kierowcy nie wolno wkorwiac nie dość że życie daje popalić to jeszcze dogryzają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak rozumiem piszesz na podstawie własnych doświadczeń? Są lepsze sposoby na dogryzające i dające popalić kobiety – poszukaj sobie innej. Nie trzeba ich zabijać samochodem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pier… nie wiejskiego glupka bezszkoły
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Borys. Chwilę wcześniej to samo sobie pomyślałem. Spokojny przewóz żony to bardzo rzadki dar od losu. Nie wielu może tego doświadczyć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wiem kim są ludzie komentujący tutaj ale żeby nie pomyśleć Co będzie czuł chłopak czytający wypociny na temat swojego ojca… ale ktoś nad tą patologią musi zapanować. Droga redakcjo prosilbym o skasowanie wszystkich tych beznadziejnych wpisów, ja póki co przestaje być użytkownikiem serwisu właśnie przez ten rynsztok.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nad tą patologią (jak to sam określiłeś) powinna panować: Policja, fotoradary, CANARD, ITD, ale te służby nie dają rady, nie mają ludzi ani skutecznych środków, żeby drogowej patologii skutecznie uniemożliwiać kierowanie pojazdami, zanim Ci doprowadzą do takich sytuacji jak w artykule.
Wystarczyłby 1 głupi fotoradar w tamtym miejsc, czy OPP aby tej rodziny nie dotknęła tragedia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na pewno będzie bardzo wdzięczny Tatusiowi za to, że ten osierocił rodzinę, a jego samego uczynił kaletą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przepisowa jazda to to nie była.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do ruchu pojazdów służy jezdnia. Tutaj jakby nie patrzeć, to ten Kierujący tego nakazu nie dopełnił. Uderzył w drzewo, ranił członków rodziny, uszkodził drzewo, zaśmiecił okolice drogi.
Ale zrobił też kilka dobrych rzeczy. Wyeliminował jednego niebezpiecznego Kierowcę (pseudokierowcę) z naszych dróg (czym poprawił bezpieczeństwo) oraz zezłomował coś co już dawno powinno tam trafić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli – brawo on! Szkoda tylko, że kosztem dziecka, które pewnie nic nie miało do gadania na temat stylu jazdy tatusia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czemu wszyscy piszą o prędkości, prędkość nie zabija. Zabija nagłe wytracenie prędkości. Jeśli samochód lub motocykl jest prowadzony przez posiadacza prawa jazdy a nie przez kierowcę który musi przewidzieć sytuację na drodze a nie tylko dodawać gazu, takie będą efekty. System rozdania uprawnień jest bardzo liberalnym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście, że prędkość nie zabija. Ja np. gdy czuję że mogę się z czymś/kimś zderzyć, to nie hamuję, lecz dodaję gazu. Wtedy robi od razu bezpieczniej. Po zderzyć się z drzewem z prędkością 60 (i mieć duże szanse na przeżycie), skoro można przy prędkości 100 i już takich szans nie mieć.
Przekonałeś mnie. Dla bezpieczeństwa nie będę schodził poniżej setki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda że nie szedłeś poboczem. Może byś się załapał skoro życzysz śmierci dzieciom.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zanim zlecą się tu różne deb.le proponuję wyłączyć komentarze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mogło być o jeden (teraz już 2) mniej, gdyby nie Twój wpis i mój kontrwpis.