Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Audi wypadło z drogi i dachowało w stawie. Kierowca był pijany i naćpany (zdjęcia)

Dzisiaj rano przypadkowe osoby zauważyły leżący na dachu w stawie samochód. Kierowcy nigdzie nie było. Okazało się, że uciekł on z miejsca zdarzenia.

W czwartek rano służby ratunkowe zostały zaalarmowane o dachowaniu samochodu osobowego w miejscowości Dąbrówka w gminie Kamionka w powiecie lubartowskim. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że audi znajduje się w stawie i leży na dachu. Ratownicy sprawdzili pojazd, w środku nikogo nie było. Jednak również nigdzie w okolicy nie natrafiono na żadną osobę, która mogła podróżować tym pojazdem.

Jak ustalili policjanci, kierowca audi poruszał się drogą powiatową łączącą Wólkę Krasienińską z Kozłówką. Na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego samochód wypadł z drogi, dachował i zatrzymał się w stawie. Mężczyźnie udało się wydostać z pojazdu, po czym oddalił się on pieszo.

Funkcjonariusze niebawem odwiedzili 32-latka z gminy Kamionka. Przyznał się on do kierowania samochodem, jak też ucieczki z miejsca zdarzenia. Badanie alkomatem wykazało, że choć upłynęło już sporo czasu, wciąż był on nietrzeźwy. Miał ponad pół promila alkoholu w organizmie. Co więcej, znajdował się on pod wpływem środków odurzających.

Policjanci zatrzymali 32-latkowi uprawnienia do kierowania. Pobrana od niego została również krew do badań. Niebawem zostaną mu przedstawione zarzuty. Mężczyźnie grozi teraz do 2 lat pozbawienia wolności.

(fot. policja)

24 komentarze

  1. Robert
    Odpowiedz

    Wiejski patol,smierdzacy mech

  2. ///
    Odpowiedz

    wsio ….ki w nowym ładzie tera i pijo , i ćpajo de …..bi …….le

  3. Obserwator 1
    Odpowiedz

    Wyraźnie ten młody człowiek ma problemy z dojrzałością, odpowiedzialnością i używkami. Dobrze, że nikogo nie zabił, niw skrzywdził. Odwiedzając budowy, obserwuję wielu pracowników na budowach, którzy popijają, czuć… A po pracy wsiadają do auta i wracają do domu! Tyle razy się udało, to nie jest daleko… Potem płacz, odpowiedzialność karna, finansowa, czasem rozpad rodziny. Jeżeli do podobnych ludzi nie przemawia fakt, że jest więcej aut na drogach, kary nie są argumentem, że mogą kogoś skrzywdzić, to powinna być ich własna rodzina, dziewczyna czy przyszłość…

  4. WAS
    Odpowiedz

    Znowu ałdica wycofana z wyścigu. Zrobiło się bezpieczniej.

  5. prezydent
    Odpowiedz

    auto skasować, a drajvera na 5 lat do pierdla (kamieniołomów) !!!!!!

  6. Ja
    Odpowiedz

    Cztery zera na atrapie a piąte za kierownicą – zgadujcie co to ?

  7. Blady
    Odpowiedz

    Chłop wpadł do wody więc na ogrzanie wypił kilka setek!

  8. Krzysztof
    Odpowiedz

    Naćpany musiał palić mak.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy