Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Audi wpadło do rowu i dachowało. Utrudnienia w ruchu na trasie Lublin – Biłgoraj (zdjęcia)

Po dachowaniu samochodu osobowego kierowcy napotkają utrudnienia w ruchu na trasie Lublin - Biłgoraj. Na miejscu pracują służby ratunkowe, pojazdy przepuszczane są wahadłowo.

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 11 w miejscowości Majdan Gromadzki w powiecie biłgorajskim. Na drodze wojewódzkiej nr 835 Lublin – Biłgoraj dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierowca audi poruszał się z doczepioną przyczepką załadowaną drewnem. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto wypadło z drogi i dachowało.

W zdarzeniu nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała. Na miejscu pracują służby ratunkowe, policjanci ustalają zaś szczegółowe okoliczności oraz przyczyny zdarzenia. Zablokowany jest pas jezdni w kierunku Lublina. Strażaccy wahadłowo przepuszczają pojazdy.

(fot. nadesłane)

21 komentarzy

  1. K
    Odpowiedz

    Za szybko, za mała przyczepka, za długi ładunek i leżymy w rowie

  2. bob
    Odpowiedz

    Z długie deski na przyczepce i zaczęło miotać nim jak szatan.

    1. Stefanek
      Odpowiedz

      Deski były dobre tylko przyczepką za krótka i albo prędkość za duża – jechał by 40 na godzinę to takiego cyrku by nie było ?

  3. Balbinka
    Odpowiedz

    Kierofca z bombowca , luk załadował i rozłożył cięźar tak chyba źeby przedni napęd ciągnoł ile się da.

  4. asd
    Odpowiedz

    dwa worki cementu do bagażnika i byś dojechał cały

    1. zenob już
      Odpowiedz

      niekoniecznie…
      dużo lepszy efekt stabilizacji jak by dać te worki na przód przyczepy lub na dyszel umocować gdzieś pomiędzy hakiem a przednia burtą przyczepy tak aby masa przed osią przyczepy była wieksza niż za osią! Wtedy nie rozbujało by przyczepy tak jak w tym przypadku

  5. Franio
    Odpowiedz

    Wymiary przyczepki tak dobrane do przewożonego ładunku, że przy rozbujaniu w pionie desek, tylna oś niemal odrywała się od jezdni. Ot i cały mechanizm utraty panowania nad pojazdem. Cielak na tylnej kanapie by w tym przypadku pomógł.

  6. Franio
    Odpowiedz

    Bywały już pojazdy wyścigowo-rolnicze z cielakiem na tylnej kanapie aŁdi, ale o bolidzie aŁdi z przyczepką jeszcze nie słyszałem.
    Z rajdami gnojowozami na drodze publicznej jest jak z pływaniem czy jazdą na rowerze. Tego się nie zapomina i nie da się z tego wyleczyć inaczej niż wysokimi mandatami (co w Polce póki co nie grozi).

  7. asd
    Odpowiedz

    do szkoły się nie chodziło, a już na fizykę na pewno

    1. eureka!
      Odpowiedz

      Newton jak dostał jabłkiem w łeb to dokonał ważnego odkrycia… zatem i może ten geniusz coś odkryje…
      a jeśli nie to na pewno zapamięta jak dobrze rozłożyć ciężar na przyczepie…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy