Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek na al. Smorawińskiego w Lublinie. Funkcjonariusze lubelskiej drogówki patrolujący teren miasta prowadzili kontrole trzeźwości kierowców. W pewnym momencie zwrócili uwagę na nadjeżdżające z niewielką prędkością audi.
Pojazd poruszał się całą szerokością jezdni. Kiedy funkcjonariusz dał znaki kierowcy do zatrzymania się, ten od razu skręcił w boczną uliczkę i zaczął uciekać. Znajdujący się poza radiowozem policjant ruszył za nim pieszo w pościg, po chwili dołączył radiowozem drugi z funkcjonariuszy.
Audi zostało zatrzymane na ul. Kiepury. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca miał blisko 4 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu a także niezatrzymania się do kontroli.



(fot. lublin112.pl)
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zawodowiec , 4,0 i jeszcze jechał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Blisko 4 promile alkoholu w organizmie miał pijany kierowca, którego zatrzymano…” – dlatego go zatrzymano.
Z ciut trzeźwiejszym nie poszłoby tak łatwo – pamiętacie gonitwę przez całą szerokość Polski z przed paru lat ?
Biedacy nie mogli (bo pewnie nie chcieli) nijak zatrzymać gangstera, a ten grając im na policyjnych nosach urządził sobie rajd.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie trzeba daleko sięgać pamięcią – kilka dni temu akcja na stacji benzynowej
babka wjechała w sklep, wycofała i pojechała sobie – wszystko w asyście policji
szczyt niekompetencji, mieć kogoś na wyciągnięcie ręki i dać mu uciec
wstyd
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciężki miał weekend i jeszcze chyba parę dni wcześniej