Do wypadku doszło w poniedziałek około godziny 17:30 w miejscowości Głusko Duże Kolonia w powiecie opolskim opolskim. Na drodze wojewódzkiej nr 824, na odcinku między Opolem Lubelskim a Puławami, potrącony został mężczyzna. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak nam przekazano, wszystko wydarzyło się w nieoświetlonym miejscu. Pieszy nie posiadał żadnych elementów odblaskowych. Pomimo starań ratowników, życia 67-letniego mieszkańca gminy Chodel nie udało się uratować. Zmarł on w wyniku doznanych obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że kierujący volkswagenem 28-latek z gminy Opole Lubelskie był trzeźwy.
Teraz policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności oraz przyczyn wypadku. Droga w tym miejscu jest całkowicie zablokowana. Pojazdy kierowane są objazdem.
(fot. policja)
31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stary ,a głupi …a teraz będą chłopaczynę ciągać po sądach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty tez będziesz kiedyś stary/a , wiec hamuj się z takimi komentarzami . Uszanuj osobę zmarła i ich rodzine pogrążona w żałobie. Co do kierowcy on żyje i mam nadzieje ze wyciągnie wniosku z tego co się stało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli się leci nocą, przez wieś (w znaczeniu obszarem zabudowanym) 2x za szybko, to ciąganie po sądach powinno zakończyć się więzieniem.
Brak kamizelki czy poruszanie się nieprawidłowo droga przez pieszego, nie umniejsza winy kierującego. Gdyby jechał 50km/h to pieszy by zdążył przejść, ale przy ewentualnym potrąceniu doznał by niegroźnych obrażeń.
O ile samo potrącenie jest z winy pieszego, to już skutki tego potrącenia są następstwem zachowania kierującego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najlepiej jakby takie osoby jak Pan nie wypowiadały się w takich sytuacjach. Pisze czarno na biały jaka była sytuacja i jest dużo takich przypadków że w nieoświetlonych miejscach są takie wypadki bo to piesi nie noszą kamizelek czy cokolwiek co by pomogło kierowcy zauważyć. Z tego co piszą godzina byla późna a zdarzenie było w lesie czyli było ciemno, poprostu najlepiej powiedzieć że kierować jechał szybciej niż powinien a ciekawe co Pan by powiedział jakby się znalazł w takiej sytuacji. A chłopak teraz musi być pod nadzorem psychologa i żyć z taką myślą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam nie ma terenu zabudowanego