Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Antyukraińskie plakaty na terenie Lublina. „Ukrainiec nie jest moim bratem” (zdjęcia)

W ostatnich dniach na terenie Lublina, na słupach, pojawiły się antyukraińskie afisze. O sprawie poinformował nas Czytelnik, który natrafił na taki plakat przy ul. Kunickiego, w rejonie III Komisariatu Policji. Podobne grafiki pojawiły się również na na innych słupach przy tej samej ulicy. Część z nich została już usunięta.

fot. lublin112.pl

Na jednym ze słupów przy ul. Kunickiego w Lublinie pojawił się plakat o wyraźnie antyukraińskim charakterze. Jego przekaz podkreśla historyczne zbrodnie ukraińskich nacjonalistów, w tym rzeź wołyńską i oskarża współczesne władze Ukrainy o pielęgnowanie kontrowersyjnej tradycji historycznej związanej z OUN-UPA i Stepanem Banderą. Pojawiają się również sugestie, że Ukraina ma roszczenia terytorialne wobec Polski, co jest tezą wielokrotnie wykorzystywaną w propagandowych przekazach Federacji Rosyjskiej.

Treść plakatu operuje silnym przekazem emocjonalnym, mającym na celu wzbudzenie w odbiorcy poczucia zagrożenia oraz niechęci wobec Ukraińców. Użycie wyrażeń takich jak „nie jest moim bratem” czy „zbrodniarz odpowiedzialny za rzeź” buduje obraz nieprzejednanej wrogości i podsyca antagonizmy.

Rzeź wołyńska z lat 1943–1944 była dramatycznym wydarzeniem w relacjach polsko-ukraińskich, podczas którego doszło do masowych mordów na ludności polskiej na Kresach, dokonywanych przez UPA. Z kolei postać Stepana Bandery do dziś budzi ogromne kontrowersje – dla wielu Ukraińców jest symbolem walki o niepodległość, dla Polaków symbolem kolaboracji z III Rzeszą i odpowiedzialności za zbrodnie na polskim narodzie.

Współczesne relacje polsko-ukraińskie

Mimo trudnej przeszłości, Polska i Ukraina w ostatnich latach znacznie zacieśniły współpracę, szczególnie w kontekście rosyjskiej agresji na Ukrainę. Warszawa stała się jednym z głównych sojuszników Kijowa, udzielając wsparcia militarnego i humanitarnego. Tego rodzaju plakaty mogą wpisywać się w rosyjską narrację i propagandę mającą na celu osłabienie tych relacji oraz wzbudzenie napięć między obywatelami obu państw.

Eksperci ostrzegają, że podobne przekazy mogą być częścią szerszej kampanii dezinformacyjnej, której celem jest rozbicie jedności polsko-ukraińskiej w obliczu trwającej wojny. Warto podkreślić, że skrajne interpretacje historii mogą służyć wyłącznie eskalacji podziałów i nie sprzyjają rzetelnemu rozliczeniu się z przeszłością. Należy dodać, że w ostatnim czasie strona ukraińska potwierdziła gotowość do wznowienia ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej. Deklaracje te padły w kontekście dalszego zacieśniania relacji polsko-ukraińskich i prób rozwiązania historycznych sporów. Konkretne terminy oraz zakres prac będą ustalane na drodze negocjacji między rządami obu państw. Takie działania potwierdził na początku stycznia premier Donald Tusk. W podobnym tonie wypowiadała się już również ambasador Ukrainy w Polce.

– Rozpoczęcie ekshumacji polskich ofiar na Wołyniu planujemy w pierwszym miejscu, gdzie zostało wydane już zezwolenie, czyli w Puźnikach – informował jakiś czas temu ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar.

Plakat o antyukraińskim przekazie jest kolejnym dowodem na to, jak historia może być wykorzystywana do budowania wrogich narracji i wpływania na społeczne nastroje. Współczesne relacje polsko-ukraińskie wymagają rzetelnej analizy przeszłości, ale także budowania wzajemnego zrozumienia. W obliczu bieżących wyzwań geopolitycznych warto zastanowić się, komu zależy na rozbudzaniu historycznych antagonizmów i jak można temu przeciwdziałać.

fot. nadesłane\afisz przy III Komisariacie Policji

110 komentarzy

  1. Kresowianin
    Odpowiedz

    Wszystkim którzy twierdzą że należy im pomagać proponuje wycieczkę w okolice Hrubieszowa / przewodowa /dołchobyczowa / hrebennego/ medyki i posłuchania od ludzi 85/95 lat co się działo jak „nasi przyjaciele ” z urainy wpadali na wieś . Żadnej pomocy dla sadystycznych morderców /gwałcicieli nie wypier………………… do siebie walczyć za swój kraj . Zaraz po wybuchu słynnej wojny w jednej z miejscowości pod Hrubieszowem biedni uchodźcy (wiek 25-45 lat ) się napili i głośno krzyczeli sława uk…. i że jesteście na naszych ziemiach i was zarezamy jak …. Już ich tam nie ma chłopi ze wsi zrobili swoje więc jaka pomoc niech spier…. do siebie

  2. Leon
    Odpowiedz

    konfitury lubią to

  3. Stan Lakocy
    Odpowiedz

    Ucz sie faktow historycznych z nich wiele mozna sie dowiedziec, ja mysle.

  4. sylwek
    Odpowiedz

    wszystko się zgadza co tu drążycie – prawda na plakacie

  5. andy
    Odpowiedz

    przecież wystarczy posłuchać co wygaduje ten pajac załenski czy jak mu tam

  6. Mazi
    Odpowiedz

    Bardzo dobrze przecież zaraz znowu miasto będzie im organizować dzień niepodległości co jest jedną wielka kpina

  7. To po co
    Odpowiedz

    u nas siedzisz

  8. XD
    Odpowiedz

    Moze w koncu Polaki naucza sie ze histaoria lubi sie powtarzac

    1. XD jest do d...
      Odpowiedz

      i tobie tego samego życzę, znaj pana.

  9. Ja
    Odpowiedz

    Moim zdaniem Donald zamydli nam oczy ekshumacjami na Kresach aby odwrócić uwagę od reparacji wojennych od Niemiec🤔.Mi to daje do myślenia.

  10. Odi Profanum Vulgus
    Odpowiedz

    Ja tylko pozwolę sobie zauważyć, że gdyby pojawiły się naklejki z napisem „Ukrainiec jest moim bratem”, to wtedy nikt nie widziałby problemu i wtedy byłoby dobrze.

    O Ukraińcach można mówić dobrze albo wcale. Zamordyzm polega na tym, że wszelka krytyka ma być zakazana i kryminalizowana pod pretekstem „siania nienawiści”.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia