Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Po protestach mieszkańców Motycza Pierwszy Rajd Motyczański odbędzie się na Torze Lublin

Z powodu protestów mieszkańców Motycza organizatorzy zdecydowali się przenieść imprezę na Tor Lublin i rozegrać ją pod nazwą „Prolog Pierwszego Rajdu Motyczańskiego”. Jak się dowiedzieliśmy na rajd nie zgadzała się część mieszkańców Motycza. W tej sprawie pisali oni pisma do wójta gminy Konopnica. Właściwy Rajd ma odbyć się za miesiąc. W trakcie prologu na Torze […]

Z powodu protestów mieszkańców Motycza organizatorzy zdecydowali się przenieść imprezę na Tor Lublin i rozegrać ją pod nazwą „Prolog Pierwszego Rajdu Motyczańskiego”. Jak się dowiedzieliśmy na rajd nie zgadzała się część mieszkańców Motycza. W tej sprawie pisali oni pisma do wójta gminy Konopnica.

Właściwy Rajd ma odbyć się za miesiąc. W trakcie prologu na Torze Lublin będą zbierane podpisy na specjalnej petycji o organizacje rajdu z prawdziwego zdarzenia, na mało uczęszczanych drogach Motycza. Wszystko inne pozostaje bez zmian. W imieniu organizatorów zapraszamy wszystkich kierowców i miłośników Lubelskich Klasyków Nocą.

2 lutego na profilu wójta gminy Konopnica Mirosława Żydka znalazła się informacja od mieszkańców: „-Panie Wójcie, my, mieszkańcy Motycza jesteśmy oburzeni informacją o planowanym Pierwszym Rajdzie Motyczańskim. Jesteśmy mocno zaniepokojeni organizowaniem takich wyścigów samochodowych w bezpośrednim sąsiedztwie naszych domów. W najbliższych dniach złożymy oficjalny protest przeciwko temu wydarzeniu”.

Tak o rajdzie piszą sami organizatorzy na swoim profilu na Facebooku:

„-Niestety pomysł organizacji Rajdu nie został dobrze przyjęty przez niezmotoryzowanych mieszkańców gminy Konopnica, od których otrzymaliśmy wiele skarg, gróźb protestów i bojkotów, a nawet petycję o odwołanie Rajdu z powodu… zakłócania spokoju. Pojawiły się głosy, a raczej krzyki, na temat zatarasowania dróg maszynami rolniczymi i pozwami o bezprawne korzystanie z drogi przeznaczonej „tylko” dla mieszkańców. Jeżeli powiedzieliśmy „A” to powiemy również „B”, a nawet „C”. Otóż 16 lutego 2014 roku impreza się odbędzie, jednak na Torze Lublin. Będziemy zbierać wtedy podpisy pod własną petycją, o udostępnienie 2,5 kilometra mało uczęszczanych szutrowych dróg w Motyczu, w celu zorganizowania Rajdu z prawdziwego zdarzenia. Serdecznie zapraszamy wszystkich 16. lutego na Tor Lublin w celu podpisania petycji oraz na specjalne zawody w charakterze rally sprintu, jako prolog Pierwszego Rajdu Motyczańskiego. Zasady zawodów pozostają niezmienione, na zwycięzców ze wszystkich klas czekają motoryzacyjne nagrody! Możecie być pewni, że staniemy na uszach aby Rajd doszedł do skutku!”

I tak oto inicjatywa kilku osób stała się początkiem walki, której efektem jest przeniesienie imprezy na Tor Lublin, który niebawem i tak zniknie z krajobrazu imprez motorowych.

Gdzie więc można zorganizować taką imprezę skoro nie można jej nigdzie przeprowadzić? Mamy nadzieję, że wkrótce się dowiemy.

W imieniu organizatorów zapraszamy 16 lutego na Tor Lublin. Będzie to jedna z ostatnich takich imprez w tym miejscu. Warto tam być!

2014-02-11 18:37:36
(fot. lublin112.pl)

17 komentarzy

  1. magda
    Odpowiedz

    Hej,pisze do Was W innej sprawie niż wskazuje temat….Mieszkam w Motyczu od 3 lat i co chwile slysze ze zlodzieje okradli jeden,drugi,trzeci dom…..Czy ktos nie chcialby cos z tym zrobic?zainwestowac pieniedzy w to aby zlapac tych cholernych ludzi ktorzy okradaja NAS:)Bo ja mam juz dosc tego ze nie moge wyjsc na swoje wlasne podworko bo byc moze dostane w leb !!!Jesli ktos chce zrobic cos w zwiazku z tym piszcie:
    [email protected]

  2. bllee
    Odpowiedz

    nawet jak by na bezludnej wyspie mieszkali to by ich ryby wkur…..ły -taki naród

  3. sh
    Odpowiedz

    Wszelkiej maści krytkantów „wiochy” i „nowobogackich” zapraszam do Motycza. Zapoznajcie się ze stanem dróg asfaltowych dziurawych jak ser. O szutrowych nie wspominając. Można bajki opowiadać o protestach mieszkańców jako przyczynie odwołania rajdu, ale sprawa jest prosta. Na drodze za hotelem Jedlina, po której jest jedyny dojazd do pola „rajdowego”, od ponad pół roku, jeśli nie dłużej, jest ustawiony znak „zakaz ruchu” – nie dotyczy mieszkańców i autobusów. Skądinąd znak ten postawiono z powodu dziur (w niektórych miejscach nawet półmetrowych), bo droga jest powiatowa i nie ma środków na jej naprawę. Jak więc chcielibyście geniusze na to pole dojechać – helikopterem?

    zgadzam się ze „zbychem” w zupełności, ale i „krzychu” ma rację z blokami koło toru w Lublinie

  4. lucypher
    Odpowiedz

    Na Lubelszczyźnie poza pielgrzymkami to wszystko przeszkadza.

  5. orszulka
    Odpowiedz

    Ciekawi mnie czy te protestujące osoby chodzą na Dożynki w Radawcu … ciekawe dlaczego mieszkańcy Radawca i Marynina nie bojkotuja tej imprezy ??? przeciez mają hałas , wzmozony ruch samochodowy + spaliny … Oj motyczaki motyczaki …

  6. borys71
    Odpowiedz

    Być może ze to sa ludzie ze wsi ale większość mieszkańców tej wsi to nowobogaccy byli mieszkańcy Lublina którzy teraz tam mieszkaja , przeraża mnie jedynie to że mimo wykształcenia jakie posiadaja , sa tacy puści ale widac co robią pieniadze i stanowiska z ludżmi ,przynajmniej z niektórymi . Przykre i żenujące panie dyrektorze PGE

  7. mały
    Odpowiedz

    Jak zwykle trafią się jakieś za przeproszeniem cioty co im wszystko przeszkadza ale jak ich dzieci rozbijają samochody to nie widzą potrzeb organizowania takich imprez gdzie można by się wyszaleć a nie przenosić na ulice

  8. krzychó
    Odpowiedz

    Zbychu! hahaha zróbcie co?? „Skoro wam tak zależy, zróbcie manifest w sprawie toru lublin, pokażcie siłę i tor BĘDZIE musiał być do jazdy…Nie będziecie musieli prosić chłopów z jakiegoś zadupia o pozwolenie na przejazd kawałkiem żużlówki, trzeba tylko ruszyć dupę i pokazać swoje zdanie. Tak jak ze wszystkim. Tu napinka nic nie da.”
    A nie pomyślałeś że niektórzy ludzie mają więcej do powiedzenia na ten Tor Lublin? Bo niestety ale został sprzedany przetargiem. A co z tego będziemy mieli jako miasto Lublin?? Pieniądze z tego gdzie będą? Zobaczymy inwestycje? -Wielkie gówno. Więc sory, ale jeśli zobaczycie na terenie lublina jakiś samochodzik który lata bokiem przez miasto to pomyślcie o tym że ten tor jednak był potrzebny. Ale Mimo wszystko bloki które powstały później niż Tor Lublin, a dokładniej ludzie w nim mieszkający „wielcy wpływowi ludzie dla PM Lublin” chyba raczej wiedzieli na co się godzą wykupując mieszkanie na tym terenie, którego nieopodal istnieje tor do treningów motorowych. Czy tor przez te lata przeszkadzał kiedykolwiek, komukolwiek? Nie. Pojawiły się bloki , zamieszkali w nich ludzie i wielkie awantury że jest hałas, głośno, odpocząć nie mogą. Przepraszam ale niestety… Tor przez takich mamy przekreślony i niebawem zamknięty 🙁

  9. krzychó
    Odpowiedz

    Teraz tor lublin tor lublin… A za chwile legnie pod tonami gruzów…. Denerwuje mnie to bardzo.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy