Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nie żyje mężczyzna, który w Świdniku miał podpalić swoją dziewczynę

Zmarł mężczyzna, który według wstępnych ustaleń, oblał swoją dziewczynę benzyną i podpalił. Ciężko rannej kobiety również nie udało się uratować.

Lekarzom ze Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń w Łęcznej nie udało się uratować życia 29-letniego Damiana K. Mężczyzna przebywał w łęczyńskim szpitalu od 13 kwietnia, kiedy to w mieszkaniu przy ul. Hallera w Świdniku doszło do pożaru i wybuchu.

Zdaniem śledczych winnym zdarzenia był właśnie Damian K. Mężczyzna oblał swoją dziewczynę łatwopalną substancją, a po kilku chwilach podpalił.

Zarówno 27-letnia Marlena, jak i Damian K. zostali ciężko ranni. Stan kobiety od początku był bardzo ciężki. Miała ona poparzone ponad 90% powierzchni ciała. Cały czas była utrzymywana w śpiączce farmakologicznej. Pomimo starań lekarzy, w ubiegłym tygodniu kobieta zmarła.

Prokuratura prowadzi śledztwo w kierunku zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.

2018-04-26 16:17:11
(fot. Policja Świdnik)

38 komentarzy

  1. Sebix
    Odpowiedz

    Jaka Ona była piękna! Coś strasznego! ;-(

  2. dsds
    Odpowiedz

    to teraz sprawa bedzie umorzona = sprawca nie zyje i koniec tematu. a rodzina powinna poniesc konsekwencje za wychowanie tyrana

  3. Piotrek
    Odpowiedz

    Gość popełnił skuteczną próbę samobójczą podczas pobytu w szpitalu. Uważam że ten artykuł jest niesprawiedliwy w stosunku do lekarzy, których obwiniacie.

    1. Olalala
      Odpowiedz

      Nie prawda. To nie było samobójstwo.

    2. jooom
      Odpowiedz

      Ludzie czytajcie a jak nie to do szkoły!!!!”Lekarzom ze Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń w Łęcznej nie udało się uratować życia 29-letniego Damiana K. Mężczyzna przebywał w łęczyńskim szpitalu od 13 kwietnia, kiedy to w mieszkaniu przy ul. Hallera w Świdniku doszło do pożaru i wybuch” gdzie tu obwinianie gdzie tu napisane że od oparzeń !!!!

    3. lublin112
      Odpowiedz

      Jakiś niedorzeczny zarzut. Nikt nikogo nie obwinia to po pierwsze, po drugie nikt nie podał oficjalnej przyczyny zgonu, co widać w materiałach prasowych.

      1. Piotrek
        Odpowiedz

        Może nie bezpośrednio, ale zawsze. Przykład Państwu bliższy: Zdanie „Nie ma artykułu o sprawie x” zasadniczo różni się od zdania „Dziennikarzom nie udało się napisać artykułu o sprawie x”. W drugim przypadku sugeruje się że praca/starania nie były wystarczające, mimo że tak naprawdę (pierwszy przypadek) wcale nie wiadomo czy taka próba była podjęta.

        W tym artykule jednoznacznie sugerujecie Państwo, że śmierć była wynikiem obrażeń powstałych w Świdniku i lekarze mimo pracy/starań nie uratowali człowieka. Ale tak jak Państwo zauważyli, nie ma na ten temat oficjalnych informacji. Skoro nie ma, domniemujecie Państwo fakt powyższego powiązania, odrzucając hipotezę śmierci w skutek odrębnego zdarzenia.
        Skoro nie ma oficjalnych informacji, powinniście Państwo skończyć na znanych faktach, a nie opiniować pracę lekarzy.

        1. Mirek chirurg
          Odpowiedz

          Idąc twoją logiką Piotrze należy wnioskować że on nadal żyje

        2. lublin112
          Odpowiedz

          Zdanie nie zawiera opinii ani oceny. Chyba ma Pan inny tekst przed sobą.
          Dyskusja zbyteczna.
          Pozdrawiamy.

  4. Anonim
    Odpowiedz

    Bardzo prosze o uszanowanie rodzinnej zaloby i tragedii ( ktora dotyczy rowniez rodziny sp.Marleny) i powstrzymanie sie od tego typu komentarzy. Prosze o odrobine czlowieczesnstwa.

  5. Precz z PIS
    Odpowiedz

    NIESZCZĘŚLIWA MIŁOŚĆ. A MOZE ONA GO DO TEGO DOPROWADZIŁA??? JEŻELI TAK TO ON BĘDZIE W RAJU A NIE ONA!!!!

    1. toja
      Odpowiedz

      ….a słodkie hurysy będą go tulić do swego łona…

  6. Kolo
    Odpowiedz

    Szkoda ze zmarl. Lepiej by bylo gdyby zyl ze swiadomoscia jakiej zbrodni sie dopuscil,

  7. strzyka
    Odpowiedz

    Skoro był na oddziale poparzeń w szpitalu, w Łęcznej to logiczne jest że jeżeli piszecie : ,,Lekarzom ze Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń w Łęcznej nie udało się uratować życia 29-letniego Damiana K. Mężczyzna przebywał w łęczyńskim szpitalu od 13 kwietnia, kiedy to w mieszkaniu przy ul. Hallera w Świdniku doszło do pożaru i wybuchu” na co umarł. Nie ośmieszajcie się L1122. No i jeszcze ten tytuł: ,,Nie żyje mężczyzna, który w Świdniku miał podpalić swoją dziewczynę” , a powinno być ,,Nie żyje psychopata, dewiant, bandyta, który w Świdniku miał podpalić swoją dziewczynę”

    1. abecadło
      Odpowiedz

      Widocznie płytka ta Twoja logika, przebywał w tym szpitalu bo był m.in poparzony, ale nigdzie w artykule nie jest podana przyczyna zgonu. Czepiasz się dla zasady samego czepienia się. Jeżeli jesteś takim logikiem to idąc Twoim tokiem rozumowania wszyscy którzy umierają w lubelskim szpitalu wojskowym są żołnierzami i umarli w wyniku ran odniesionych na wojnie? Skoro tak Cię rażą artykuły tu pisane to po co je czytasz? Po to żeby się czepiać? Nie rozumiem takich ludzi jak Ty. Nie podoba się, nie wchodź, nie czytaj zdrowszy będziesz.

  8. Ekolog
    Odpowiedz

    Ten gość nie zmarł przez oparzenia, poparzenia czy co oni podaja na tym śmiesznym portalu pseudo dziennikarskim… Tylko Popełnił Samobójstwo w szpitalu. Do administratora tej strony NIE ZNASZ TEMATU TO NIE PISZ GŁUPOT!!!

    1. lublin112
      Odpowiedz

      W którym miejscu zostało napisane, że zmarł w wyniku oparzeń, poparzeń? Chyba Czytelnik ma jakiś inny tekst przed sobą.

  9. Bobo
    Odpowiedz

    Powinien siedzieć w kryminale dożywotnio. Podatki i tak będziemy płacić.

  10. Baśka
    Odpowiedz

    A ja chciałam,żeby żył długo w strasznych męczarniach.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia