Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wyrzuciła psa w worku do rzeki. Usłyszała zarzuty

Wczoraj pisaliśmy o bulwersującej sprawie, dotyczącej wyrzucenia psa w worku do rzeki. Policjanci zatrzymali sprawczynię tego czynu. Kobieta usłyszała zarzuty.

W poniedziałek przed godziną 17 w miejscowości Borowica w gminie Łopiennik Górny, jedna z mieszkanek tej miejscowości, jadąc wraz z córką, zauważył w pobliżu mostu kobietę. Szłą ona z psem niosąc w ręku worek z tworzywa sztucznego.

– Po chwili kobieta włożyła swojego psa do worka i próbowała zawiązać. Gdy jadące samochodem kobiety zawróciły to właścicielka psa stała przy rzece i patrzyła na wodę, ale nie było już widać worka. Następnie zaczęła biec drogą w stroną miejscowości Łopiennik Dolny – relacjonuje zdarzenie podkom. Piotr Wasilewski z krasnostawskiej Policji.

Kobiety wysiadły z pojazdu i pobiegły nad rzekę, tam w wodzie zobaczyły worek. Ten sam, do którego widziana wcześniej kobieta wkładała psa.

– Wspólnymi siłami wyciągnęły go z wody. W worku był pies i cegła. Zwierzę nie oddychało, więc kobiety udzieliły mu pomocy i zawiozły do lekarza weterynarii. Tam została, udzielona fachowa pomoc – dodaje podkom. Piotr Wasilewski.

Policjanci zatrzymali sprawczynię tego czynu. To 31-letnia mieszkanka gminy Łopiennik Górny.

– Kobieta usłyszała już zarzuty. Przyznała się do winy i odmówiła składania wyjaśnień. Grozi jej do 3 lat pozbawienia wolności – wyjaśnia podkom. Piotr Wasilewski.

2017-11-22 17:25:40
(fot. Stowarzyszenie Chełmska Straż Ochrony Zwierząt – Sekcja Krasnystaw)

32 komentarze

  1. yogi40
    Odpowiedz

    Mocniej karać i nagłaśniać ! Ma to być przestroga dla innych coby mniej tego procederu było. Im będzie głośniej tym mniej zwierzątek zginie. Prostym ludziom należy się prosty przekaz. Burek na łańcuchu nie jest już tylko sygnalizatorem przed łobcymi, cyganami, komornikiem czy dobrodziejami z garnkami za 3000zł. Burka już nie można bić bo się idzie do pudła i się siedzi z cyganami, dobrodziejami i innymi gentelmenami ( złych komorników to się tam niestety tak szybko nie doczekamy 🙁

  2. jaro
    Odpowiedz

    Mam cegłę , chetnie jej przywiążę do tego pustego łba.

  3. sdd
    Odpowiedz

    No dobra ,a co z pieskiem ? znalazł się ktoś chętny do adopcji ?

    1. ?
      Odpowiedz

      Został w wyrachowany sposób humanitarnie uśpiony.

  4. prokuratore
    Odpowiedz

    Dostaniesz 2 dla zasady i przestrogi dla innych zwyrodnialców, tak jak pisałem wczoraj.

    1. Sprawiedliwy
      Odpowiedz

      Dwa lata to za malo. Dac jej trzy i dowalic wysoką nawiazke na jakies schronisko.

  5. Jesion
    Odpowiedz

    Ale po co ją wsadzać do więzienia?Wsadzić ją do worka z cegłami i nad zalew do Nielisza pojechać.

  6. Taka Prawda
    Odpowiedz

    Na rynki miejscowości powinny wrócić dyby. Postawić taką na jeden dzień z odpowiednim napisem z jakiej okazji ta prezentacja. Od dawna uważa się, że nie potrzebne więzienia lecz zwykłe upublicznienie wizerunku i danych osobowych. Tylko wtedy szanowne towarzystwo w togach nie przeżyje jednego dnia na zasiłku dla bezrobotnych…

  7. Kolo
    Odpowiedz

    Mam nadzieje, ze ta su..ka dostanie te 3 lata i nie wyjdzie nawet o dzien wczesniej.

  8. Gość
    Odpowiedz

    To franca. Żeby porządnie Sąd ja zato wynagrodzil! Mam nadzieję że przeczyta to ktoś z tamtejszego Sądu
    . To co zrobiła zasługuje na najwyższe potępienie!

  9. Trach
    Odpowiedz

    Też mi się chce śmiać – okazuje się, ze mniejsza kara spotka człowieka który zabije człowieka np w wypadku samochodowym … niż za próbę zabicia psa. Z drugiej strony wiadomo, że pani nie pójdzie do więzienia. Dostanie jakiś smieszny wyrok, a my podatnicy zapłacimy za sąd.
    Poza tym … jak zaczniecie mi wypisywać, że dziś pies -jutro człowiek … to tym bardziej śmieszne. Bo codziennie każdy z nas w mniej lub bardziej perfidny sposób przyczynia sie do śmierci zwierząt. I z pewnością nie kazdy kto zabija zwierzęta od razu staje się morderca. Sama zabijam i co? Myszy, komary, robaki, żaby … zjadam martwe krowy i świnie, sarenki.
    Wielcy miłośnicy zwierząt – a hipokryzja zalatuje od was jak od mało kogo.

    1. malleusmaleficarum
      Odpowiedz

      Jesteś takim samym wioskowym przygłupem jak ta pinda z workiem. Szkoda, że ciebie nie było w tym worku z cegłą. Może wtedy nie pisałabyś o hipokryzji.

    2. Wiem
      Odpowiedz

      A ja znam tę panią „ właścicielkę” i teza dzisiaj pies a jutro dziecko akurat w tym przypadku nie jest przesadzona.

    3. No lies
      Odpowiedz

      Trach,naprawdę nie widzisz różnicy między zabiciem np komara ,przejechaniu jakiejś żaby a zaplanowaniem krok po kroku zabicia w tak wyrachowany sposób psa? brak ci kompletnie empatii.Jesteś książkowym przykładem osobowości psychopatycznej.W twoich komentarzach od razu da się odczuć typowy chłód emocjonalny,egocentryzm,brak wrazliwości i impulsywność

      1. ?
        Odpowiedz

        „…wyrachowany sposób…”? Metoda stosowana i popularna od stuleci. Chyba kronik kryminalnych nie czytasz i horrorów nie oglądasz.

        1. kris kros
          Odpowiedz

          jasne,że stosowana i popularna,przez takich samych wsiowych psychopatów jak ta pani i ty

    4. Mickey66
      Odpowiedz

      Stosunek do zwierząt jest miarą człowieczeństwa. Dostałaś właśnie 1 punkt na 10.

      1. Trach
        Odpowiedz

        Ojej … naprawde ? Tak mi przykro … chyba pojde plakac z rozpaczy he he …

        1. Gość
          Odpowiedz

          Płacz płacz. zero, serca zero, sumienia. Ale w kościele na pokaz co niedziela się jest.! He he.

          1. Trach

            Zwierzęta duszy nie mają więc nie nalezy ich traktować po ludzku …
            a do koscioła nie chodzę – w przeciwieństwie do was nie żyję w hiporkyzji … biedny piesek ale żreć mięcho to tak ?

          2. Teresa

            Ale dlaczego mieszasz do tego Kościół? Ja jestem w kościele co niedziela, i nawet częściej, a z osobą o nicku Trach nie mam nic wspólnego (w poglądach). Uważam, żę za okrucieństwo wobec zwierząt nalezą się kary kilkakrotnie wyższe niż te wymierzane obecnie. „Trach” budzi we mnie mieszane uczucia (łagodnie mówiąc), ja biorę zwierzęta do domu z ulicy (kiedyś dwa psy, dziś mamy kota, też kiedyś bezdomnego, malutkiego, błąkającego się między samochodami). Odpisuję 1 procent podatku co roku na fundację ratującą zwierzęta przed okrucieństwem (Ex Lege), jestem w kontakcie z panią weterynarz (katoliczka, o zgrozo!, nawet krzyż wisi w jej gabinecie), która za darmo leczy/operuje różne psie i kocie znajdy, które ludzie (wiedząc o jej gołębim sercu) podrzucają jej w nocy w pudełkach pod drzwi gabinetu. Dlaczego tak wielu z Was katolik kojarzy się z nieczułym okrutnikiem? Ja takich nie znam, a moje środowisko to głównie katolicy (tacy z wyboru, nie ze spadku po rodzicach). Byłoby miło, gdyby Państwo czasami, a może nawet częściej, zastanowili się dwa razy, zanim posłużą się tymi chorymi stereotypami. Do czego Wam te teorie potrzebne? By wyładować agresję? Cóż, rzeczona kobieta, topiąca psa, też pewnie miała problem z emocjami…

    5. Gość
      Odpowiedz

      Dobra dobra. W tej chwili moim zdaniem ten pies zasługuje na więcej dobra i troski niż taka osoba jak ty! z taką postawa wobec zwierząt!

  10. wio
    Odpowiedz

    bidulek malutki ;( straszne przeżycie dla niego. ogromna rozpacz i smutek w jego oczkach. z tą p****dą zrobić to samo, do wora! nie mam litości dla takich podludzi

    1. karola
      Odpowiedz

      jestem za ceglowka i do wora albo dwie zeby nie mogla sie wydostac

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy