Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Miał ponad 4 promile, na przyczepie wiózł konia

Świdniccy policjanci zatrzymali kierowcę, który miał w organizmie ponad 4 promile. Mężczyzna jechał ciągnikiem i wiózł na przyczepie konia.

Do zatrzymania doszło w czwartek po godz. 18 w miejscowości Chmiel. Policjanci otrzymali zgłoszenie ze jedzie tam traktorzysta, którego tor jazdy może wskazywać na to ze jest nietrzeźwy.

– Policjanci po przybyciu na miejsce na drodze nr 836 zatrzymali do kontroli drogowej kierującego traktorem z przyczepa na której znajdował się koń. Od kierującego czuć było silna won alkoholu. Po przebadaniu okazało się ze 49-letni mężczyzna ma ponad 4 promile. Kierujący nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów jak również uprawnień do kierowania. Pojazd wraz z przyczepą i zwierzęciem został zabezpieczony przez okolicznego mieszkańca – informuj emł.asp. Elwira Domaradzka ze świdnickiej Policji.

Kierowca usłyszy teraz zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości, jazdy bez uprawnień i bez wymaganych dokumentów.

68-105824

2017-05-26 10:52:47
(fot. Policja Świdnik)

33 komentarze

  1. Koy
    Odpowiedz

    No sukces Pis ej POlicji.a wlamania do piwnicy nie ma ko wykryc.

  2. RST
    Odpowiedz

    Niestety, jest to smutna prawda.

  3. wt
    Odpowiedz

    Znałem, zaznaczam znałem wielu lubelaków od pokoleń ze starego miasta czy maja, wody to oni nie lubili. Ale tak na poważnie 4 promile za kierownicą nieważne czego to już horror i tacy kierowcy powinni być karani za usiłowanie zabójstwa. Jestem przeciwnikiem karania za nietrzeźwość do około 1 promila bo czym różni się polski kierowca od francuza czy anglika ale powyżej 1 promila a już 3-4 promile to stan takiego upojenia, że człowiek nie wie co czyni a kierując nawet rowerem może doprowadzić do wielkiej tragedii i pół biedy jak sam sobie zrobi krzywdę ale czemu są winni przypadkowi użytkownicy dróg. Przesada w obie strony jest szkodliwa chociaż każda inaczej.

  4. chłop ze wsi
    Odpowiedz

    koń na wsi to rzadkość- musiał opić. Ciekawe ile policja zapłaci za przechowanie zwierzęcia

  5. big
    Odpowiedz

    Haha- oj nie śmiał bym się tak , bo w miastach wiejskie pokolenia dezerterów od pługa wprowadzają od lat ,,ludowe zwyczaje” . Plaga ma to do siebie ,że się rozłazi jak stonka.

  6. Bławat
    Odpowiedz

    Pewnie litrkup był i wyszło jak wyszło. Konia na wsi znaleźć, to rzeczywiście powód do świętowania. Jak czytaliśmy; to nie policja wykryła, tylko wieś czyści swoje ulice i niepoprawnych wysyła do miasta (przecież do miasta pojedzie wytrzeźwieć).

  7. haha
    Odpowiedz

    Do olek,widzisz wieś najpierw zorientuj sie co wyrabia sie po miastach łącznie z pijanymi matkami co opiekuja się swoimi malutkimi pociechami a dopiero komentuj,życzę Ci aby Tobie taka sytuacja sie nie przysażyła nigdy ale to nigdy

  8. keep calm
    Odpowiedz

    a mógł koń jego wieźć i nie byłoby problemu…

  9. Wiesiek
    Odpowiedz

    Czy koń był trzeźwy?

  10. Krusnik02
    Odpowiedz

    Z całym szacunkiem, ale jeżeli w Chmielu go capnęli, to tor jazdy wcale nie musiał wskazywać na to, że koleś jest pijany. Każdy, kto jechał przez Chmiel doskonale wie, że tam się kołami szuka asfaltu i każdy jedzie zygzakiem 🙂

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy