Sprawa zaczęła się od innego śledztwa dotyczącego handlu ludźmi. Podczas prowadzonych czynności kryminalni z KWP w Lublinie natrafili na informacje dotyczące kolejnego przestępczego procederu. Policjanci rozpoczęli działania operacyjne i procesowe, które doprowadziły ich do osób pokrzywdzonych oraz członków działającej od lat grupy.
Trop prowadził do województwa kujawsko-pomorskiego. To właśnie tam, w jednej z miejscowości, przez około 15 lat funkcjonował klub, w którym organizowano prostytucję i czerpano z niej korzyści finansowe.
Według ustaleń śledczych grupę założył i kierował nią 63-letni mężczyzna. W przestępczym procederze uczestniczyła również jego 44-letnia żona. Małżeństwo jako właściciele klubu zapewniało kobietom miejsce, w którym mogły świadczyć usługi seksualne. Para miała także organizować ochronę dla osób korzystających z lokalu oraz nadzorować pracę kobiet.
W toku śledztwa policjanci ustalili również przypadek handlu ludźmi. Jedną z pokrzywdzonych była 28-letnia kobieta. Ze względu na jej bezradność oraz brak miejsca zamieszkania została wykorzystana przez sprawców.
Zatrzymania członków grupy przeprowadzono na początku września. 63-latek został zatrzymany po powrocie do Polski. W ręce funkcjonariuszy trafiła również jego 44-letnia żona. Podczas przeszukań policjanci zabezpieczyli telefony komórkowe, laptopy, dyktafony oraz pieniądze. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie podejrzanym zarzutów.
Małżonkowie zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Zamościu. Usłyszeli zarzuty założenia i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, której celem było osiąganie korzyści majątkowych z prostytucji, a także zarzuty dotyczące handlu ludźmi. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec obojga tymczasowego aresztowania.
Śledczy zatrzymali również pięć kolejnych osób związanych z działalnością grupy. W ręce policjantów wpadło trzech mężczyzn i kobieta w wieku od 42 do 68 lat. Wszyscy usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Taki sam zarzut przedstawiono 48-latkowi, który obecnie przebywa w zakładzie karnym. Mężczyzna odbywa karę za inne przestępstwa przeciwko zdrowiu i życiu oraz mieniu.
Skala procederu jest ogromna. Z ustaleń śledczych wynika, że przez kilkanaście lat działalności grupa osiągnęła ponad 5,5 mln zł korzyści majątkowych. Prokurator zdecydował również o zabezpieczeniu majątku podejrzanych. Łączna wartość zabezpieczonego mienia wyniosła blisko 2,5 mln zł.
Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Zamościu. Policjanci nadal analizują zgromadzony materiał i szczegółowo odtwarzają działalność grupy. Za handel ludźmi grozi kara nawet 20 lat pozbawienia wolności.

9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rodzinny interes…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
e noo, pokażcie fotke bórdelmammy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe, kiedy zaczną zauważać lubelskie „salony masażu”…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ładny domek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rozbili grupę, która przez lata czerpała miliony z prostytucji.
No to teraz sporo niezupełnie cnotliwych panienek, pójdzie na bezrobocie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pójdą na JDG.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co, jedna taka wystąpiła ORD-IN z pytaniem, czy usługi dla obecnego szefa (po godzinach) nalezy oskładkować i opodatkować i dostała odpowiedz od naczenika us, że tego sie nie rozlicza bo nie mieści się w kanonie dobrego smaku. Także to jest działalność nieopodatkowana, nieoskładkowana, a do tego bez tego wszystkiego związanego z JDG.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… takie rzeczy przez 2 kadencje dojnej zmiany?!
jeszcze z episkopatem pod rękę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ochroniarz batyr😅😅😅