Intensywne opady mogą szybko zmienić sytuację
Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Lublinie przedstawił 22 sierpnia 2026 roku aktualną sytuację meteorologiczno-hydrologiczną. Na administrowanym terenie obowiązują ostrzeżenia meteorologiczne dotyczące zjawisk, które mogą wpływać na wzrost poziomu wód w rzekach.
Szczególne zagrożenie może pojawić się podczas intensywnych opadów burzowych, zwłaszcza w rejonie mniejszych cieków oraz na terenach silnie zurbanizowanych.
— W obszarach występowania prognozowanych opadów burzowych, na mniejszych rzekach oraz w zlewniach zurbanizowanych mogą wystąpić gwałtowne wzrosty poziomu wody i podtopienia. W przypadku wystąpienia szczególnie intensywnych opadów istnieje możliwość przekroczenia stanów ostrzegawczych — przekazało RZGW w Lublinie.
Bez przekroczeń stanów ostrzegawczych i alarmowych
Obecnie na terenie administrowanym przez RZGW w Lublinie nie zanotowano przekroczenia stanów ostrzegawczych ani alarmowych. Nie obowiązują również pogotowia ani alarmy przeciwpowodziowe.
Stany wód na przeważającym obszarze utrzymują się w strefie wartości niskich i średnich. Punktowo wysokie poziomy występują na Tocznej, Giełczewce i Porze.
Na Bugu, Włodawce, Wieprzu oraz Liwcu stan wody pozostaje poniżej minimum okresowego.
Zbiornik Nielisz z rezerwą powodziową
Zbiornik Nielisz pracuje zgodnie z obowiązującymi instrukcjami. Według informacji RZGW dysponuje on rezerwą powodziową wynoszącą 265,39 procent.
Sytuacja na rzekach i zbiornikach jest stale obserwowana.
— Nasze służby na bieżąco monitorują sytuację na ciekach i zbiornikach — poinformowało RZGW w Lublinie.
Źródło: RZGW Lublin
11 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakie podtopienia dopiero co zesta mówili że susza hydrologiczne !!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ona jest nadal… Susza hydrologiczna i lokalne podtopienia nie wykluczają się. Susza oznacza długotrwale niski poziom wód w rzekach i gruncie, natomiast gwałtowna ulewa może w krótkim czasie przeciążyć kanalizację i spowodować podtopienia. Wysuszona, zbita gleba dodatkowo słabiej wchłania wodę. Jedna burza nie kończy suszy. Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy informuje, że w lipcu poziom wód podziemnych obniżył się na niemal całym obszarze Polski. Spadek odnotowano w około 80% analizowanych punktów obserwacyjnych. Jednocześnie w części kraju nadal utrzymywała się tzw. niżówka hydrogeologiczna. Mimo obserwowanych spadków na większości obszaru Polski rezerwy wód podziemnych nadal utrzymywały się na poziomie zapewniającym bezpieczeństwo zaopatrzenia ludności w wodę. Sygnały wskazujące na zagrożenie rezerw odnotowano w około 26% analizowanych punktów, przede wszystkim we wschodniej i północno-zachodniej części kraju. W lipcu regionalna niżówka hydrogeologiczna obejmowała części województw: kujawsko-pomorskiego, lubelskiego, lubuskiego, łódzkiego, mazowieckiego, opolskiego, podkarpackiego, podlaskiego, pomorskiego, śląskiego, świętokrzyskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego. Lokalnie występowała także w województwach dolnośląskim i warmińsko-mazurskim.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Aha,dzięki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wody Polskie. Buchacha. Zbędny twór dający zatrudnienie pisowskim nieudacznikom. A pogoda dziś wspaniała, potęga żywiołów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
rudywon!
byłeś dzisiaj już na promocjach w lydlu i kaflandzie hipokryto!?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawi mnie co Wódy Polskie robią żeby przechwycić choć część tych wód bo przecizeż mamy wielkie braki wody a ta i tak spłynie do morza
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
BZDURA BZDURA BZDURA!!! Pogoda jest cudowna! Słońce przygrzewa, przyjemny wiaterek wieje, trzeba korzystać, bo to już jedne z ostatnich podrygów lata.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze będzie ciepło i przyjdzie piękna polska jesień..!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wystarczy spojrzeć na sumę opadu za ostatnie 24 h np na stronie imgw. W lubelskim spadło max 20 mm. W większej części prawie nic. To w jaki sposób miało to wpłynąć na stan rzek?
Rozumiem pas Wrocław, Poznań, Toruń. Tam miejscami ponad 70 mm. Tutaj faktycznie możliwe są podtopienia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Warto czytać: „Szczególne zagrożenie może pojawić się podczas intensywnych opadów burzowych, zwłaszcza w rejonie mniejszych cieków oraz na terenach silnie zurbanizowanych.”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale śmiszne.