Przejdź do treści
sobota, 24 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Od 1 września szkolne stołówki zmienią menu na bardziej roślinne. Co najmniej raz w tygodniu posiłek obiadowy będzie wegetariański

Kuchnie w polskich szkołach będą się musiały od września bardziej otworzyć na dietę roślinną. Wprowadzona zarządzeniem szefowej resortu zdrowia zmiana wpisuje się w rosnący trend ograniczania spożycia mięsa, ale wymaga też edukacji, szkoleń personelu oraz odpowiedniego bilansowania diety dzieci. Dieta roślinna pozwala zmniejszyć ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych, ale nieprawidłowo zaplanowana i wdrożona może doprowadzić do niedoborów ważnych składników. Eksperci podkreślają tymczasem, że dieta bezmięsna to tak naprawdę nie do końca „nowy trend” – jest mocno zapisana w polskiej tradycji kulinarnej.

fot. pixabay.com

– Od 1 września w Polsce w szkołach w jeden dzień w tygodniu będą posiłki oparte na diecie roślinnej. Będzie to w pewien sposób dotykało nas wszystkich. Warto poczytać o tej diecie i pewnym trendzie, który się pojawi – mówi w wywiadzie dla agencji Newseria Katarzyna Gubała, ekspertka kuchni roślinnej.

Mowa o podpisanym w połowie lutego przez minister zdrowia Jolantę Sobierańską-Grendę rozporządzeniu tzw. sklepikowym. Zgodnie z nim od nowego roku szkolnego w jadłospisach stołówek co najmniej raz w tygodniu ma się pojawić posiłek obiadowy w pełni roślinny na bazie nasion roślin strączkowych. Oprócz tego w żywieniu zbiorowym ma być preferowane podawanie do picia wody, a co najmniej dwa razy w tygodniu zupy będą przygotowywane na wywarach warzywnych. Rozporządzenie nakazuje też zwrócenie uwagi na produkty sezonowe i lokalne, możliwość zamiany produktów mlecznych ich roślinnymi odpowiednikami oraz podkreślenie roli produktów zbożowych pełnoziarnistych.

– Na pewno będzie to ciekawe z punktu widzenia dzieci, które będą sobie spróbować dań opartych na roślinach, np. na fasoli, soczewicy, ciecierzycy. Nie zawsze są to produkty, które na co dzień dzieci jedzą, a to jest główne źródło białka. Często się śmieję, że nasze babcie i dziadkowie tak jedli: fasolę, ziemniaki, kaszę. Tym nasycali własny organizm, a mięso jedli raz na tydzień. Wracamy z tym trendem do szkół. Dzieciaki będą próbowały zjeść coś zupełnie innego, pytanie, czy będą chciały próbować kuchni roślinnej, ale to jest zupełnie inny problem – mówi ekspertka.

Dotarcie ze smakami do gustów najmłodszych konsumentów nie będzie jedynym wyzwaniem, jakie będą mieli zarządzający stołówkami. Zmiana jadłospisów będzie wymagała również przeszkolenia personelu.

– Stąd szkolenia, przede wszystkim dla stołówek szkolnych, intendentek, kucharek i kucharzy, żeby tak przygotować te dania, żeby dzieci chciały tego spróbować, jak fasola, ciecierzyca czy soczewica będzie smakować i w jaką stronę będą chciały dalej iść ze swoim odżywianiem – tłumaczy Katarzyna Gubała.

Z uwagi na to Fundacja ProVeg startuje z programem „Szkoła na roślinach”. Ma to być kompleksowe wsparcie dla szkół i przedszkoli we wprowadzaniu pełnowartościowych posiłków roślinnych do codziennego żywienia. Jak czytamy na stronie internetowej fundacji, program oferuje kompleksowe wsparcie dla placówek – od szkoleń dla personelu kuchennego i intendentek, przez materiały edukacyjne i komunikacyjne, po działania edukacyjne skierowane do całych społeczności szkolnych. Fundacja przekonuje, że takie wsparcie pozwoli szkołom stopniowo i w sposób przystępny wdrażać zbilansowane menu roślinne, odpowiadające na potrzeby zdrowotne, środowiskowe i społeczne współczesnej edukacji.

Zdaniem ekspertów mówiąc o „społeczności szkolnej”, należy pamiętać, że tworzą ją również rodzice i opiekunowie, a to oni odpowiadają za układanie jadłospisów w domu. Przejście na potrawy jarskie jest często inicjatywą płynącą ze strony ich dorastających pociech. Z badania przeprowadzonego na Polakach w wieku 15–29 lat, którego wyniki zostały opublikowane w „Atlasie Mięsa”, wynika, że 44 proc. badanych deklaruje zmniejszanie ilości spożywanego mięsa, a 8 proc. podaje, że stosuje dietę całkowicie bezmięsną (wegetariańską lub wegańską). Jeśli wyniki te zawęzimy tylko do nastolatków (15–17 lat), to 37 proc. osób ogranicza jedzenie mięsa, a 7 proc. nie je go wcale. Eksperci podkreślają jednak, że dieta bezmięsna musi być odpowiednio zbilansowana – tak, by organizmowi dostarczać wszystkich niezbędnych składników. To szczególnie istotne w okresie wzrastania.

Z badania przeprowadzonego przez naukowców z UCL Great Ormond Street w Londynie i Instytutu „Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie wynika, że dzieci stosujące dietę wegańską były średnio o 3 cm niższe, miały o 4–6 proc. mniejszą zawartość minerałów w kościach i były ponad trzykrotnie bardziej narażone na niedobór witaminy B12 niż osoby nieeliminujące żadnej z grup produktów. Jednocześnie dzieci te miały o 25 proc. niższy poziom lipoprotein o niskiej gęstości (LDL) – niezdrowej formy cholesterolu i niższą zawartość tkanki tłuszczowej. Autorzy badania podkreślali, że stosując dietę wykluczającą mięso, trzeba zwracać uwagę na często zaniedbywaną suplementację witaminy B12 i witaminy D, aby zmaksymalizować korzyści zdrowotne diet roślinnych u dzieci.

– To, co dla mnie jest zawsze ważne i o czym opowiadam na swoich szkoleniach, to fakt, że dieta wegetariańska i wegańska to są diety wykluczeniowe. Wykluczamy pewne produkty i musimy je zastąpić innymi. Powinniśmy tego pilnować, a nie stosować pewne monodiety, które pojawiają się nam w trendach, czyli z jednej strony akurat teraz będzie modne białko, to będziemy jedli tylko białko roślinne, albo będziemy stawiać tylko na jakieś konkretne witaminy. Warto pamiętać, że przy tego typu wykluczeniowych dietach należy sprawdzić, jak wygląda bilans tygodniowy tego, co i jak jemy. Nie ma jednej diety cud. Musimy też pamiętać o tym, że każdy z nas ma inny organizm. Jednemu będą służyły strączki, a drugiemu trochę mniej – wyjaśnia Katarzyna Gubała.

Jadłospis oparty na daniach bezmięsnych dominował w kuchni staropolskiej – jak podają historycy, głównie z uwagi na wymiar religijny i dużą liczbę dni postnych w kalendarzu. Momentami bliższymi historycznie, w których „jarskość” potraw w polskim menu stała się wymuszona, były natomiast najpierw II wojna światowa, a potem okres Polski Ludowej. Mięso w PRL było towarem deficytowym, więc gospodynie domowe były niejako zmuszone do szukania jego substytutów.

– Trend z niejedzeniem mięsa utrzymuje się już bardzo długo. W Polsce szczególnie zauważam go, kiedy robię warsztaty kulinarne z kołami gospodyń wiejskich. Opieram je często na kuchni roślinnej, ale nie zawsze komunikuję to wprost. Raczej opowiadam o kuchni roślinnej jako o zdrowej diecie. Wprowadzam fasolę, ciecierzycę czy soczewicę do przepisów i przygotowujemy z paniami dania, które nagle okazują się super, fantastyczne. I nagle te panie mówią: o, to jest mój smak dzieciństwa, to rzeczywiście tak smakowało. Zależałoby nam na tym, żeby ludzie jedli zdrowiej i szli w stronę roślinną, która będzie odżywiała ich organizmy, a nie wyłącznie gotowych produktów – kwituje ekspertka kuchni roślinnej.

Mówi: Katarzyna Gubała
Funkcja: ekspertka kuchni roślinnej

Źródło: newseria.pl

31 komentarzy

  1. Osoba komentująca J
    Odpowiedz

    Za komuny poniedziałek był w stołówkach dniem bezmięsnym,to dlaczego za neokomuny miało być inaczej???

    1. czytelnik
      Odpowiedz

      Spoko loko, jak będą dopłacać do posiłków i młody dostanie kartofle z surówką za 2 Zeta, to kotleta se weźmie z domu.

  2. ngawa
    Odpowiedz

    Kiedyś w szkolach na koloniach i obozach były normalne obiady, dzieci miały zdrowsze dzieci i niebyło takiego kretyństwa jak teraz. Odkurzcie stare jadłospisy, a nie wprowadzajcie dziadostwa!

    1. nie tylko kiedyś
      Odpowiedz

      Normalne czyli jakie?
      Nie było pierogów z kaszą i serem, z soczewicą lub owocowych z truskawkami lub jagodami?
      Nie było żadnej fasolki?
      Nie było placków ziemniaczanych?
      Nie mówiąc o młodych ziemniaczkach tylko z zsiadłym mlekiem 🙂
      Ty pewnie codziennie jadłeś schabowego ale nie wszyscy byli dziećmi komunistycznych działaczy i jeździli na kolonie organizowane przez różnego rodzaju komitety PZPR.
      W starych jadłospisach wiele jest dań bezmięsnych a typowi dziadkowie i pradziadkowie nie chodzili do marketów po schabik.
      Nawet prawdziwy rosół był od święta.
      Natomiast codziennym pożywieniem był nabiał i to, co urosło na polu lub w ogródku.

    2. kompot
      Odpowiedz

      ’ngawa’ zapomniałeś jeszcze o kompocie ale pewnie nie wiesz co to jest.
      Na swoich koloniach organizowanych przez tatusia sekretarza piłeś pewnie tylko soki z pomarańczy wymienionych za polski węgiel i lokomotywy produkowane w Polsce.
      Dzieci tych, którzy ciężką pracą „wytwarzali” produkty na eksport pili kompot z rabarbaru i mirabelek.
      Ale nie żałuję… był bardzo smaczny 🙂

  3. Jerzy co w DPSie leży
    Odpowiedz

    No tak a później się dziwić że dzieci robią się coraz bardziej ,,ciociami”.

    1. Janusz
      Odpowiedz

      Tak bo jedzenie zmienia charakter i orientację seksualną🤣

      1. Janusz ogarnij się
        Odpowiedz

        tak, zaczną jeść np. soję i po paru latach chłopcom będą cycki rosły:)

  4. MP
    Odpowiedz

    No i super. Uwielbiam to oburzenie w komentarzach, bo dzieci raz w tygodniu zjedzą pierogi ruskie, naleśniki z serem, łazanki z grzybami, placki albo kotlety ziemniaczane. Indoktrynacja polski przez zgniły zachód nadchodzi.

    1. Janis
      Odpowiedz

      Gadasz jak ten ksiądz niewinny bo on tylko ciumki dawał…

  5. januszek
    Odpowiedz

    powolne gotowanie żaby ciąg dalszy… zaczyna się narzucanie diety, niedługo będzie w szkołach dzień zmiany płci (przyjdź ubrany tak jak płeć przeciwna)

  6. NikoGO
    Odpowiedz

    To dopiero początek, następny będzie dzień halal

  7. Wloczykij
    Odpowiedz

    Człowiek co dzień potrzebuje białka i magnezu a najwięcej w mięsie nikt mi nie będzie dziecka żywił sałata i burakiem ma jeść mięso x
    Żeby mieć siłę piwo mi przynieść

    1. Janusz
      Odpowiedz

      W roślinach strączkowych jest więcej białka niż w schabowym😎🖖 do szkoły i doucz się.

      1. 1111
        Odpowiedz

        A wiesz ile po tych strączkowych wypier__isz metanu i dwutlenku węgla tak zabójczych dla klimatu? Do szkoły douczyć się

      2. Janusz ogarnij się
        Odpowiedz

        I co z tego, na papierze dobrze to wygląda. w praktyce wchłanianie jest słabe i przy okazji walisz gazy(enzymy w skórce strączkowych) . Teraz wyobraź sobie klasę i wrażenia po 45 minutach w zamkniętym pomieszczeniu

        1. Janusz
          Odpowiedz

          Zależy jak podane😁 jak nażresz się fasolki po bredońsku to wiadome🖖

  8. moze
    Odpowiedz

    a za chwilę, robaki. Bo wg. UE zdrowo.

    1. Janusz
      Odpowiedz

      Robaki od dawna jesz i o tym nie wiesz😁😅

  9. Franio
    Odpowiedz

    Dzieci odżywiane takim roślinnym pożywieniem trzeba już będzie SUVem wwieźć do samej sali. Bo nie będzie miało siły dojść samodzielnie od samochodu zaparowanego na chodniku przed szkołą.

  10. Kibic z dala
    Odpowiedz

    I kolejna fundacja podłączona pod państwowe fundusze.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Kraj

Trwa bekowisko danieli. W lasach słychać chrapliwe odgłosy

Krótkie, chrapliwe dźwięki przypominające bekanie oznaczają, że daniele przeżywają okres godowy. Bekowisko zwykle przypada na czas od połowy października do połowy listopada. To okazja do obserwacji charakterystycznych zachowań tych zwierząt, pod warunkiem zachowania ciszy i odpowiedniego dystansu.

4 komentarzy
Kraj

Groźby wobec szkół. Blisko 258 tys. kontroli i 195 zatrzymanych

Blisko 258 tysięcy kontroli placówek oświatowych i 195 zatrzymanych osób — to bilans policyjnych działań prowadzonych w całej Polsce. Funkcjonariusze sprawdzają zgłoszenia dotyczące zagrożeń i kontynuują działania mające zapewnić bezpieczeństwo uczniom, nauczycielom oraz pozostałym pracownikom szkół.

3 komentarzy

Lubelski biznes

Lubelski biznes

Dziewięć firm z Lubelskiego na TechCrunch Disrupt 2026. Szansa na inwestorów i kontrakty

Dziewięć małych i średnich przedsiębiorstw z województwa lubelskiego uczestniczy w TechCrunch Disrupt 2026 w San Francisco. Rozpoczynające się dziś, 13 października, targi dają firmom z branż nowoczesnych technologii, IT i sztucznej inteligencji szansę na pozyskanie inwestorów oraz nawiązanie międzynarodowej współpracy.

Lubelski biznes

Nowy TK Maxx w Lublinie. Otwarcie z Karoliną Gilon już 22 października

22 października o godz. 9 w Centrum Handlowym Felicity w Lublinie zostanie otwarty nowy sklep TK Maxx. Wydarzenie poprowadzi Karolina Gilon, a na klientów czekać będzie m.in. konkurs „Czerwony Wieszak” z kartami upominkowymi o wartości do 700 zł.

Lubelski biznes

Trzy medale dla Perły. Lubelskie piwa znów docenione przez ekspertów

Lubelska Perła znów ma powody do świętowania. Piwa z Browaru Perła - Browary Lubelskie zdobyły trzy medale w konkursie Good Beer International 2026. Wśród nagrodzonych znalazły się zarówno tegoroczna nowość, jak i piwa dobrze znane miłośnikom lubelskiego browaru.

27 komentarzy

Polityka

Polityka

Adam Olejniczak nowym prezesem Ruchu Narodowego w Zamościu

Adam Olejniczak stanął na czele zamojskich struktur Ruchu Narodowego. Działacze wybrali go podczas zebrania wyborczego w niedzielę, 18 października. Nowy prezes jest liderem Klubu Konfederacji Zamość, a dotychczas pełnił funkcję pełnomocnika koła powiatowego RN.

Polityka

Mateusz Morawiecki odwiedzi Lubelszczyznę. Trzy przystanki na trasie „Naprzód Polsko!”

Kraśnik, gmina Serniki i Biała Podlaska znalazły się w programie wizyty Mateusza Morawieckiego na Lubelszczyźnie. Były premier przyjedzie do regionu w piątek, 16 października, w ramach ogólnopolskiej akcji „Naprzód Polsko!”. Organizatorzy zapowiadają rozmowy o problemach mieszkańców, gospodarce i przyszłości kraju.

21 komentarzy

Społeczeństwo

Społeczeństwo

Sąd orzekł przepadek samochodu. RPO wskazuje na niewyjaśnioną kwestię własności

Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację do Sądu Najwyższego w sprawie przepadku auta należącego — według ustaleń ujawnionych po wyroku — do ojca skazanego. Zdaniem RPO sąd przed wydaniem orzeczenia nie sprawdził dostatecznie, kto był właścicielem pojazdu, mimo sprzecznych deklaracji oskarżonego.

11 komentarzy
Społeczeństwo

ZUS wykrył nieprawidłowości w 88 proc. kontroli w Lubelskiem

Prawie 1,2 tys. kontroli i ponad tysiąc spraw z nieprawidłowościami — to wyniki działań ZUS w województwie lubelskim od stycznia do sierpnia 2026 roku. Łączny skutek finansowy wykrytych błędów wyniósł 11,1 mln zł. Zakład coraz skuteczniej wskazuje płatników, u których ryzyko naruszenia przepisów jest największe.

6 komentarzy
Społeczeństwo

Składki ZUS opłacisz w telefonie. Nowa funkcja w mZUS dla Płatnika

Przedsiębiorcy mogą już opłacać składki bezpośrednio w aplikacji mZUS dla Płatnika. Nowa funkcja umożliwia przekazanie należności z kont w obsługiwanych bankach, a koszt pojedynczego przelewu wynosi 55 groszy. ZUS zapowiada także kolejne możliwości płatności.

3 komentarzy
Społeczeństwo

Ponad 42 proc. pracujących Polaków opiekuje się bliskimi. GUS pokazuje codzienność rodzin

Praca zawodowa, wychowanie dzieci i pomoc krewnym wymagającym wsparcia — tak wygląda codzienność znacznej części Polaków. W 2025 roku obowiązki opiekuńcze sprawowało 35,9 proc. osób w wieku 18–74 lata. Badanie Głównego Urzędu Statystycznego pokazuje również, że kobiety znacznie częściej niż mężczyźni dostosowywały życie zawodowe do potrzeb rodziny.

2 komentarzy
Społeczeństwo

Pierwsze efekty nowych przepisów widoczne na drogach. Coraz więcej dzieci jeździ na rowerach i hulajnogach w kaskach

Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.

19 komentarzy

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Resort chce granicy 15 lat w mediach społecznościowych. Gawkowski żąda skuteczniejszej ochrony dzieci

Skuteczna weryfikacja wieku, szybsze usuwanie szkodliwych treści i sprawniejsza współpraca z polskimi służbami — takich działań od platform cyfrowych oczekuje wicepremier Krzysztof Gawkowski. Ministerstwo Cyfryzacji dąży również do wprowadzenia granicy 15 lat dla dostępu do serwisów społecznościowych. Podczas spotkania z przedstawicielami firm wskazano na niewystarczającą ochronę najmłodszych użytkowników.

11 komentarzy
Nauka i technologie

Atak hakerski na FELG. Firma zakończyła analizę i powiadamia placówki medyczne

FELG Software poinformowała o zakończeniu analizy zdarzenia bezpieczeństwa i zidentyfikowaniu placówek, których ono dotyczyło. W aktualizacji z 7 października spółka przekazała, że rozpoczyna wysyłkę indywidualnych powiadomień. Placówki objęte zdarzeniem mają otrzymać także pakiet dokumentów i rozwiązań umożliwiających zgłoszenie naruszenia oraz poinformowanie pacjentów.

Nauka i technologie

Rekord Politechniki Lubelskiej. 29 naukowców w World’s Top 2% Scientists

Politechnika Lubelska osiągnęła najlepszy wynik w swojej historii w rankingu World’s Top 2% Scientists. W dziewiątej edycji międzynarodowego zestawienia znalazło się 29 badaczek i badaczy z uczelni. Wyróżnienia dotyczą zarówno całego dorobku naukowego, jak i osiągnięć za 2025 rok.

Nauka i technologie

Treści terrorystyczne w internecie. Godzina na usunięcie po otrzymaniu nakazu

Dostawcy usług hostingowych mają obowiązek usunąć treści terrorystyczne lub zablokować dostęp do nich najpóźniej w ciągu godziny od otrzymania nakazu. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przypomina, że odpowiednie narzędzia prawne już funkcjonują, a właściwe służby mogą z nich korzystać bez oczekiwania na nowe rozwiązania związane z Aktem o usługach cyfrowych.

8 komentarzy
Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy i coraz częściej doradzają w sprawach osobistych - wskazali eksperci podczas Festiwalu Przemiany w Centrum Nauki Kopernik. Zwrócili uwagę, że zdobywanie określonych umiejętności oraz sprawczości wymaga wysiłku intelektualnego, a nie bezkrytycznego przyjmowania odpowiedzi i rozwiązań dostarczanych przez algorytmy.