Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Atak na prezydenta Poznania podczas sesji rady miasta. Samorządowcy mówią jednym głosem: „Nie ma zgody na agresję”

Podczas sesji absolutoryjnej Rady Miasta Poznania doszło do fizycznego ataku na prezydenta Jacka Jaśkowiaka. Sprawę zdecydowanie potępili przedstawiciele Unii Metropolii Polskich oraz samorządowcy z największych miast w kraju. Głos zabrał także prezydent Lublina Krzysztof Żuk, podkreślając, że debata publiczna nie może przekraczać granic wyznaczonych przez normy kulturowe.

fot. Jacek Jaśkowiak\lublin112.pl

Atak podczas sesji absolutoryjnej

Do zdarzenia doszło podczas sesji absolutoryjnej Rady Miasta Poznania. Prezydent Jacek Jaśkowiak poinformował, że od dłuższego czasu obawiał się eskalacji agresji związanej z hejtem, dezinformacją i brakiem realnych ograniczeń w dostępie do sali sesyjnej.

– Kilka tygodni temu rozmawiałem z moim zastępcą, że przy tak dużej skali hejtu i dezinformacji, a jednocześnie braku ograniczeń w dostępie do sali sesyjnej prędzej czy później dojdzie tam do fizycznego ataku. I dziś tak się właśnie stało. Jest to również konsekwencja braku reagowania na naruszanie prawa, mowę nienawiści w internecie czy bezpośrednie ataki słowne – przekazał prezydent Poznania.

Jaśkowiak wskazał również na wcześniejsze sytuacje, które jego zdaniem powinny były spotkać się z reakcją odpowiednich instytucji. Odniósł się m.in. do wydarzeń z marca tego roku.

– W marcu tego roku, posłanka Marcelina Zawisza, nadużywając prawa do kontroli poselskiej, wtargnęła do mojego gabinetu z tymi samymi osobami, które dziś zaatakowały mnie podczas sesji absolutoryjnej. Komisja etyki poselskiej nie zareagowała. Nie zareagowała również prokuratura. Nie wiem, czy te osoby to sympatycy, czy bojówkarze Partii Razem. Wiem, że przekroczona została kolejna granica – napisał Jacek Jaśkowiak.

„Przekroczona została kolejna granica”

Prezydent Poznania ocenił, że brak reakcji na agresję słowną i łamanie prawa może prowadzić do kolejnych, jeszcze poważniejszych zdarzeń. W swojej wypowiedzi zwrócił uwagę, że osoba, która miała dopuścić się ataku, jest zawodnikiem Muay Thai.

– Napastnik, zawodnik Muay Thai (podobno mistrz Polski), zaatakował fizycznie publicznego funkcjonariusza. Jeżeli nie będziemy reagować na łamanie prawa, na tym jednym ataku się nie skończy. Kolejnym krokiem będzie być może kwas solny (miesiąc temu dostałem takie groźby), a być może nóż. Może warto zadziałać teraz i nie czekać na zabójstwo kolejnego po Pawle Adamowiczu prezydenta miasta, wójta, czy burmistrza – podkreślił Jaśkowiak.

Unia Metropolii Polskich potępia atak

Stanowisko w sprawie zdarzenia opublikowała Unia Metropolii Polskich. Prezydenci miast zrzeszonych w organizacji jednoznacznie potępili atak na Jacka Jaśkowiaka i zaapelowali o ukaranie sprawcy.

– Zdecydowanie potępiamy atak na Prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka podczas sesji Rady Miasta – przekazano w stanowisku.

Samorządowcy zaznaczyli, że samorząd jest przestrzenią dialogu, także w sytuacjach trudnych i pełnych emocji, ale przemoc oraz poniżanie nie mogą być akceptowane.

– Samorząd jest miejscem dialogu, ale czasem też trudnych debat i silnych emocji. Jednak nawet w najostrzejszych sporach powinny obowiązywać zasady i dialog, a nie przemoc i poniżanie. Nie ma zgody na takie zachowania wobec kogokolwiek. Oczekujemy ukarania sprawcy – czytamy w stanowisku Unii Metropolii Polskich.

Pod dokumentem podpisali się m.in. Tadeusz Truskolaski, Rafał Trzaskowski, Aleksandra Dulkiewicz, Jacek Sutryk, Hanna Zdanowska, Krzysztof Żuk, Rafał Bruski, Piotr Krzystek, Marcin Krupa, Konrad Fijołek oraz Stanisław Kracik.

Krzysztof Żuk: Nie ma zgody na agresję

Do sprawy odniósł się również prezydent Lublina Krzysztof Żuk. W swoim komentarzu podkreślił znaczenie merytorycznej debaty i konieczność zachowania granic w życiu publicznym.

– Od lat w mojej działalności publicznej namawiam do merytorycznej dyskusji. Debata i spór mogą być trudne, ale pewnych granic wyznaczonych przez normy kulturowe nie można przekraczać. Dzisiejszy atak na prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka w czasie sesji poznańskiej Rady Miasta jest niedopuszczalny. Nie ma zgody na agresję – napisał Krzysztof Żuk.

Sprawa wywołała szeroką reakcję w środowisku samorządowym. Przedstawiciele największych polskich miast podkreślają, że debata publiczna, nawet najbardziej burzliwa, nie może przeradzać się w przemoc. Oczekują także zdecydowanych działań wobec osób odpowiedzialnych za atak.

Atak ciastem w twarz

Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak został uderzony ciastem podczas sesji Rady Miasta Poznania. Za atakiem stał jeden z mieszkańców, który określił swoje działanie jako „wotum nieufności poznaniaków”. Mężczyzna zarzucił prezydentowi działania mające prowadzić do przekazania mieszkań komunalnych prywatnemu deweloperowi.

Źródło: Jacek Jaśkowiak\Krzysztof Żuk\Unia Metropolii Polskich

47 komentarzy

  1. Janis
    Odpowiedz

    Jaką agresję? Wskazywanie nieudolności zarządzania przez żuka i fularę (tego co doprowadził MPK do obecnego stanu, w nagrodę poszedł do ratusza, ale dalej doi MPK jako członek rady nadzorczej, a mieszka w domu o wartości tylko 250k, bo sam budował) zaraz będzie podciągane pod agresję, a dopominanie się o remont Zana uporczywy nękaniem?

    1. zapraszamy
      Odpowiedz

      Na łysej pale ciasto ułożyłoby się lepiej.

    2. Jack
      Odpowiedz

      ano taką agresję jaką wykazał się morderca prezydenta Adamowicza , a w jego przypadku zaczęło się od oglądania pissowskiej telewizji zwanej szczujnią , obecnie pałeczkę przejmują inne faszystowskie telewizje

      1. Boluś
        Odpowiedz

        Było odwrotnie … on oglądał tvn…

  2. Kibic z dala
    Odpowiedz

    Ludzie zaczynają brać sprawy w swoje ręce a lokalni kacykowie już się sr…….ją.

  3. bbbełkot
    Odpowiedz

    Chyba ten Pan Jacek ma zbyt dużo za uszami, z byle przyczyny do tego by nie doszło.

    1. widziałem sroki cień
      Odpowiedz

      ma zakalec między uszami

  4. LOKO
    Odpowiedz

    Obrzucenie jajami też jest dopuszczalną formą dezaprobaty. Uwolnić sprawcę bez jakichkolwiek zarzutów. Dokładnie prześwietlić polityka poznańskiego, jak i lubelskiego.

  5. abdul wisimulacha
    Odpowiedz

    Bardziej mnie interesuje czy zarzuty dotyczące przekazania mieszkań są prawdziwe?

  6. jj
    Odpowiedz

    obrzucanie jajkami, owocami i warzywami i jakimiś ciastami powinno być dopuszczalne, bo jak się do nich mówi lub pisze pisma to nic nie dociera

  7. Dymytro
    Odpowiedz

    Nic się w sumie nie stało. Krzywdy mu żadnyj ne zrobił.

    1. ptyś
      Odpowiedz

      Jeśli to był tort śmietanowy to efekt będzie taki jak po piance do golenia, a jeśli to był piernik długo dojrzewający to oko podbite i siniak i murowany.

    2. Seba
      Odpowiedz

      Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.

      1. Hahah
        Odpowiedz

        O guma? Czyzby to namawialo do bicia gumowa pałka? 🤡

  8. etam
    Odpowiedz

    Rządzący powinni realizować obietnice które składali wyborcom to nie byłoby problemu..!!

  9. Kinoman
    Odpowiedz

    …gag z „Flipa i Flapa”.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy