Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Lublin112 – Wiadomości z Lublina i regionu. Ważne informacje z kraju
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Kupili w Tajlandii dwa Fiaty 125 i Poloneza, właśnie wrócili nimi do Polski. Auta przyjadą do Zamościa

Trzy kultowe polskie auta – dwa Fiaty 125p i Polonez – pokonały blisko 18 tysięcy kilometrów z Tajlandii do Polski. Po ponad miesiącu niezwykłej podróży przez pół świata dotarły do Oławy, wzbudzając ogromne zainteresowanie mieszkańców i fanów motoryzacji. Będzie je można podziwiać także w naszym regionie.

fot. Muzeum Motoryzacji Wena w Oławie

W niedzielę, 12 kwietnia, do Muzeum Motoryzacji Wena w Oławie dotarły trzy klasyczne polskie samochody: dwa Fiaty 125p i Polonez. Auta przyjechały aż z Tajlandii, pokonując na własnych kołach blisko 18 tys. kilometrów. Ta niezwykła wyprawa „Z ziemi Tajskiej do Polski” wystartowała 28 lutego, a jej pomysłodawcą jest mieszkający na stałe w tym kraju Paweł Frączyk.

Samochody pochodzą z lat 1978 i 1980 i zostały sprzedane w Tajlandii 45 lat temu. Kupiono je po 700 dolarów za sztukę. Co ciekawe, Tajlandia jest krajem, w którym znajduje się wiele aut polskiej produkcji. Jeżeli chodzi o Fiata 125p, był on nawet montowany w tym kraju – dostarczano go tam w częściach, a następnie składano. W ten sposób FSO w latach 80. XX wieku wyeksportowała do Azji ok. 2 tys. pojazdów.

Uczestnicy wyprawy przez pół świata wyruszyli z wyspy Phuket w Tajlandii i przejechali przez 11 krajów. Trasa wiodła przez Laos, Chiny, Kazachstan, Rosję, Gruzję, Turcję, Bułgarię, Rumunię, Węgry, Słowację i Czechy. Najdłuższy odcinek pokonali w Chinach – aż 5700 km. Z kolei drogami Kazachstanu przejechali 3500 km.

W Oławie kierowców witały prawdziwe tłumy, a wśród nich był prezydent Zamościa Rafał Zwolak. Nieprzypadkowo – jak zaznaczał – trzy samochody w pierwszy weekend czerwca przyjadą do Zamościa, gdzie zlokalizowana zostanie meta tegorocznego Rajdu Koguta. Będzie więc doskonała okazja, by zobaczyć je na żywo, porozmawiać z uczestnikami, zrobić zdjęcia i poczuć klimat tej wyjątkowej wyprawy.

Rajd Koguta jest coroczną imprezą motoryzacyjną o charakterze charytatywnym. Uczestnicy – miłośnicy zabytkowych pojazdów z całej Polski – rozpoczynają trasę w Oławie, a meta zmienia się co roku. Dotychczas docierali m.in. do Giżycka, Mrągowa, Stegny, Mielna, Karpacza czy Zakopanego. Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów wydarzenia są zasady dotyczące pojazdów – mogą w nim brać udział przede wszystkim samochody i motocykle wyprodukowane przed 1994 rokiem. Na trasie można więc zobaczyć prawdziwe perełki motoryzacji – od klasycznych polskich aut po rzadkie zagraniczne modele.

Rajd nie jest typową rywalizacją sportową – nie liczy się tu prędkość ani najlepszy czas przejazdu. Najważniejsza jest wspólna przygoda, atmosfera oraz kreatywność uczestników. Załogi często przebierają się w oryginalne stroje, dekorują swoje pojazdy i przygotowują nietypowe scenki, które przyciągają uwagę kibiców. Najważniejszym celem Rajdu Koguta jest jednak działalność charytatywna. Każda załoga wpłaca wpisowe, które w całości trafia na pomoc potrzebującym – przede wszystkim dzieciom wymagającym leczenia lub rehabilitacji.

 

fot. Muzeum Motoryzacji Wena w Oławie
fot. Muzeum Motoryzacji Wena w Oławie
fot. Muzeum Motoryzacji Wena w Oławie

7 komentarzy

  1. Robot
    Odpowiedz

    Za młodziana kantem na obwodnicy Gdańska szafę zamykałem 🙂 Prawe 100tys. nim zrobiłem…. Łezka się w oku kręci.

  2. edson
    Odpowiedz

    Pamiętam mój pierwszy samochód fiat 125p…..!

  3. Podróż sentymentalna
    Odpowiedz

    Rzęchy niczym polonusy wracają na stare lata do kraju pochodzenia.

  4. wojtek
    Odpowiedz

    Jest niewielka szansa że te samochody z Zamościa dotrą w drodze powrotnej do Lublina przed Outlet na ul Mełgiewskiej, szkoda tylko że nasz Prezydent ich nie chce przywitać jak inni z Zamościa i Oławy. Szkoda mamy przecież tak wielkie tradycje przemysłowe i nie wiemy jak je wykorzystywać choćby turystycznie. Jak ludzie się zjednoczyli w 1980 roku to mamy Lubelski Lipiec jak się dzielą i dąsają to mamy to co mamy.

  5. obywatel
    Odpowiedz

    mega przygoda!
    GRATULUJĘ!!!!

  6. wfwefg
    Odpowiedz

    i na psuły sie na trasie Azji?

  7. Gloria
    Odpowiedz

    Kiedyś to mogliśmy produkować własny samochód, a teraz to tylko możecie popatrzeć na zabytki lub powiedzieć Ej Aj, by wygenerowała obrazek takiego malucha czy poloneza na miarę XXI wieku. ’ Miałeś chamie złoty róg ostał ci ino sznur’ – bardzo aktualne do współczesnej polskiej sytuacji.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia