Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Mieszkaniec powiatu ryckiego stracił 4500 zł na fałszywej transakcji internetowej

Policjanci z Dęblina odnotowali kolejne zgłoszenie dotyczące oszustwa przy sprzedaży internetowej. Mieszkaniec powiatu ryckiego stracił 4500 złotych po tym, jak zaufał fałszywemu kupującemu i rzekomemu pracownikowi banku.

fot. Sora

Coraz częściej funkcjonariusze otrzymują zgłoszenia o oszustwach powiązanych z handlem online. Mechanizm działania sprawców opiera się na podszywaniu się pod osoby zainteresowane zakupem wystawionego towaru. Pod pretekstem finalizacji transakcji przestępcy wyłudzają dane logowania do bankowości elektronicznej lub kody BLIK, które umożliwiają szybkie wypłaty z bankomatów.

Z podobnym zdarzeniem zetknął się mieszkaniec powiatu ryckiego, który postanowił sprzedać telefon za pośrednictwem jednego z popularnych portali ogłoszeniowych. Krótko po zamieszczeniu oferty otrzymał wiadomość e-mail, stylizowaną na korespondencję od serwisu sprzedażowego. Wiadomość zawierała ikonę „odbierz pieniądze” i odsyłała do fałszywej strony, łudząco przypominającej panel logowania do banku.

Mężczyzna wprowadził tam swoje dane, a następnie skontaktował się z nim telefonicznie oszust podający się za pracownika banku. Fałszywy konsultant poinformował o rzekomych problemach technicznych związanych z transakcją i poprosił o wygenerowanie kodów BLIK w celu rzekomego zwrotu środków. Sprzedający, przekonany, że rozmawia z prawdziwym przedstawicielem banku, podał kody, dzięki czemu przestępcy wypłacili z bankomatu łącznie 4500 złotych.

Dopiero po sprawdzeniu rachunku mężczyzna zdał sobie sprawę, że padł ofiarą oszustwa. Niezwłocznie zablokował konto, poinformował swój bank i zgłosił sprawę na policję.

Policja apeluje o ostrożność

Funkcjonariusze przypominają, że podobne oszustwa stają się coraz powszechniejsze. Aby uniknąć utraty pieniędzy, należy zachować szczególną ostrożność podczas sprzedaży w Internecie.

  • Nie klikajmy w linki otrzymywane w wiadomościach SMS lub e-mail, nawet jeśli zawierają logotypy znanych serwisów.
  • Nigdy nie przekazujmy osobom trzecim kodów BLIK ani danych logowania do bankowości elektronicznej – prawdziwy pracownik banku nie ma prawa o nie prosić.
  • Płatność za sprzedany towar trafia bezpośrednio na konto bankowe sprzedawcy, nie wymaga żadnych dodatkowych potwierdzeń.
  • W razie wątpliwości należy skontaktować się z bankiem lub portalem sprzedażowym, korzystając wyłącznie z oficjalnych numerów i adresów stron internetowych.

Policjanci podkreślają, że oszuści stale zmieniają metody działania, ale ich cel pozostaje niezmienny – przejęcie oszczędności nieostrożnych użytkowników Internetu.

4 komentarze

  1. WAS
    Odpowiedz

    Znowu sprzedaż jakiegoś badziewka i link do płatności🤣🤣🤣🤣🤣

  2. dirk
    Odpowiedz

    lepiej jakby zaryzykował w coin plex..

  3. Franio
    Odpowiedz

    Oszukany ile zasad bezpieczeństwa złamał? Pewnie to ten z tych, którzy na STOPie się zatrzymywać nie muszą, bo wszystko doskonale widzą.

  4. papa
    Odpowiedz

    to że czytać ameby nie potrafią np „przelew wychodzący do bankomatu na kajmanach” nic nie poradzimy :p

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia