Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu na terenie dzielnicy Dziesiąta w Lublinie. Kobieta minęła linię kas w jednym z dyskontów, nie uiszczając opłaty za wybrane produkty. Jej zachowanie zauważył wchodzący do sklepu policjant z Oddziału Prewencji Policji w Lublinie, który w czasie wolnym robił zakupy. Funkcjonariusz natychmiast zareagował, zatrzymując sprawczynię i informując o zdarzeniu kierownika sklepu.
Na miejsce wezwano policyjnych wywiadowców z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, którzy przejęli dalsze czynności wobec kobiety. Skradzione artykuły w nienaruszonym stanie wróciły do sklepu. Jak ustalili mundurowi, sprawczynią była 52-letnia mieszkanka Lublina. Za popełnione wykroczenie została ukarana mandatem karnym.
Policjant z OPP w Lublinie, który zatrzymał kobietę, nie po raz pierwszy wykazał się czujnością. To już trzeci przypadek, kiedy w czasie wolnym od służby zatrzymał sprawców kradzieży sklepowych. W jednym z wcześniejszych zdarzeń udało mu się zatrzymać poszukiwaną osobę, która miała do odbycia karę roku pozbawienia wolności. Sytuacja po raz kolejny pokazuje, że funkcjonariusze reagują na naruszenia prawa również poza godzinami służby.
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny raz, policjant po służbie zatrzymał…
Wychodzi na to, że najefektywniej pracują, po służbie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinien dostać dodatkowy urlop i kieszonkowe na zakupy .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakby żarł kebsa to by nie zareagował.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wbrew temu co o nich ludzie myślą i mówią, policjant (płci obojga i byle jakiej), to też człowiek i jeść musi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak jeść musi to i wydalać musi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mogła się do PISu zapisać , robiła by to legalnie