Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Gwałtowne burze z gradem zniszczyły uprawy w regionie. Rolnicy czekają na pomoc (zdjęcia)

Weekendowe burze, które przeszły przez gminę Piaski w powiecie świdnickim, przyniosły dramatyczne skutki dla miejscowych rolników. Gradobicie zniszczyło nawet 80% upraw. Trwa szacowanie strat, a producenci rolni, nie tylko ze wspomnianego powiatu, z niepokojem czekają na decyzje o pomocy państwowej.

fot. nadesłane Kuba

W dniach 2 i 3 sierpnia przez miejscowości Kozice Dolne i Kozice Górne, położone w gminie Piaski (powiat świdnicki), przeszły gwałtowne burze. Towarzyszyły im intensywne opady deszczu i lokalne gradobicia, które doprowadziły do poważnych strat w gospodarstwach rolnych. Skala zniszczeń jest alarmująca — jak relacjonuje jeden z naszych Czytelników, który przesłał nam zdjęcia, praktycznie połowa upraw zbóż w tym rejonie została zniszczona.

Rolnicy są zrozpaczeni i nie ukrywają bezradności wobec siły żywiołu. Szacowanie strat trwa, ale już teraz pojawiają się głosy, że rzeczywiste szkody mogą być jeszcze większe niż te wstępnie oszacowane. Niepokój budzi również brak jasnych informacji o ewentualnej pomocy państwa dla poszkodowanych gospodarstw. Ten rok jest wyjątkowo trudny dla rolników. Wiosna 2025 roku obfitowała w anomalie pogodowe. Przymrozki, ulewne deszcze i grad spustoszyły sady, plantacje warzyw i pola uprawne w wielu częściach województwa lubelskiego.

Samorządy rolnicze apelują o jak najszybsze decyzje dotyczące uruchomienia pomocy klęskowej. Jak dotąd, skutki ostatnich nawałnic i gradobić zgłosiło już 99 samorządów, a kolejne 71 nadal prowadzi szacunki. Na miejscu działają też gminne komisje szacujące straty. W wielu miejscach grad zniszczył praktycznie całe plony. Rolnicy informują, że w kłosach pozostało miejscami mniej niż 30% ziarna — dotyczy to m.in. pszenicy, żyta oraz owsa.

Według informacji przekazanych przez ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego, resort planuje wsparcie w postaci odszkodowań oraz niskooprocentowanych kredytów dla najbardziej poszkodowanych gospodarstw. W przypadku gruntów Skarbu Państwa możliwe będą również obniżki czynszu dzierżawnego. Ministerstwo wystąpiło już z wnioskiem o dodatkowe wsparcie finansowe do Komisji Europejskiej.

Dla rolników z Kozic Dolnych i Górnych, ale również dla pozostały poszkodowanych przez nawałnice, każda pomoc będzie na wagę złota. Nie tylko tegoroczne zbiory stanęły pod znakiem zapytania — wiele gospodarstw może nie przetrwać kolejnego sezonu bez realnego i szybkiego wsparcia.

Po gradobiciu, które doprowadziło do zniszczenia upraw, rolnik w Polsce ma możliwość podjęcia kilku działań, które mogą ograniczyć skutki zdarzenia i ułatwić odzyskanie stabilności finansowej. Jednym z najważniejszych kroków jest niezwłoczne zgłoszenie szkody do właściwego urzędu gminy. Wójt, burmistrz lub prezydent miasta powołuje wówczas komisję ds. szacowania strat. Protokół sporządzony przez komisję stanowi podstawę do ubiegania się o pomoc publiczną. Zgłoszenia należy dokonać w ciągu 10 dni od wystąpienia zdarzenia.

Jeżeli rolnik posiada ubezpieczenie upraw od ryzyka gradobicia, powinien możliwie jak najszybciej zgłosić szkodę ubezpieczycielowi. Terminy wynikają z zapisów umowy, ale zazwyczaj wynoszą one do 3 dni roboczych. Ubezpieczyciel po przeprowadzeniu oględzin może przyznać odszkodowanie, które częściowo pokryje poniesione straty.

Na podstawie protokołu komisji gminnej, rolnicy mogą ubiegać się również o pomoc finansową ze środków publicznych. Może to być jednorazowa pomoc klęskowa, preferencyjny kredyt na wznowienie produkcji rolnej, odroczenie lub rozłożenie na raty składek do KRUS, a także umorzenie podatku rolnego. W tej ostatniej kwestii decyzję podejmuje samorząd lokalny.

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa może uruchomić dodatkowe formy wsparcia, szczególnie w przypadku zdarzeń o dużej skali. Wśród możliwych form pomocy znajdują się środki na odtworzenie potencjału produkcji rolnej oraz wsparcie inwestycyjne, umożliwiające zakup materiału siewnego lub sprzętu.

Ważnym elementem postępowania po wystąpieniu szkód jest sporządzenie dokumentacji fotograficznej, która może stanowić uzupełnienie materiałów przygotowywanych przez komisję oraz dowód w postępowaniu odszkodowawczym.

fot. nadesłane Kuba
fot. nadesłane Kuba
fot. nadesłane Kuba

32 komentarze

  1. anunzio
    Odpowiedz

    Nie będzie pomocy bo poszła na ukraine.

    1. IlovePoland
      Odpowiedz

      będzie, nie kłam

      1. Janis
        Odpowiedz

        Nie będzie. Będzie strajk ludzi parujących którym rolnicy utrudniali życie.

  2. kierownik paleciaka
    Odpowiedz

    Ale byli ubezpieczeni? Byli, prawda?

  3. Piotrek
    Odpowiedz

    A z jakiej racji pomoc państwa ? trzeba się ubezpieczać , czy każdemu jak przydarzy mu się nieszczęście to ma mu państwo wypłacać pieniądze ?

  4. xdee
    Odpowiedz

    Do najświętszej Panienki PO łaski! a nie do świeckiego państwa!

    1. K. Leryk
      Odpowiedz

      A do której panienki, bo w Polsce jest ich tyle, a każda cnotliwsza od poprzedniej, żem orientację stracił

  5. Franio
    Odpowiedz

    Jak zwykle, sucho – dej, pada – dej, wieje – dej…

  6. Em. Patyk
    Odpowiedz

    Trwa szacowanie strat, a producenci rolni, nie tylko ze wspomnianego powiatu, z niepokojem czekają na decyzje o pomocy państwowej.
    Rządowi nie pozostaje nic innego jak dokupić nowych drukarek i drukować więcej bank knotów.

  7. Biedne wieśniaki
    Odpowiedz

    Trzeba szybko opryskać randapem to odrośnie w tydzień.

  8. Gienek w filcach
    Odpowiedz

    Znawcy mówicie że trzeba ubezpieczyć . Zapytajcie kogoś kto miał ubezpieczone i ile dostał z ubezpieczenia . Śmieszni jesteście znawcy rolnictwa . Jeszcze docenicie pracę rolnika

    1. Aga
      Odpowiedz

      A warunki umowy czytał? czy tylko podpisuje i potrafi wyciągać ręce po pieniądze z naszych podatków?

    2. xdee
      Odpowiedz

      wylałeś już w polu dursban?

      1. hehe
        Odpowiedz

        Dursbanu nie ma został wycofany a szkoda..!!

  9. xdee
    Odpowiedz

    jak mnie grad zniszczy blacharke w samochodzie, rozumiem, że też mogę zgłosić się do ARiMR.

    1. Bezstronny obserwator
      Odpowiedz

      To zgodnie z z Twoim myśleniem trzeba było sobie ubezpieczyć blacharkę i nie trzymać na dworze tylko w pomieszczeniu . Osoby prowadzące własne działalności produkcyjne lub świadczące usługi np budowlane , fryzjerskie i inne same ustalają i dyktują cenę za które je sprzedają tak aby się im to opłacało . Rolnicy mają narzuconą cenę i nie ważne że poniżej kosztów produkcji i tak muszą sprzedać płody rolne

      1. xdee
        Odpowiedz

        i jeszcze jedno, wyp*dalaj mi z drogi kiedy na ciebie pracuje.

      2. xdee
        Odpowiedz

        i mam ubezpieczone. zrób to samo pasożycie.

      3. WTF?
        Odpowiedz

        Narzucona cena? Ceny zbóż kształtuje rynek światowy i lokalny. Popyt i podaż. Może lepiej się przyznajcie rolnicy ile ton więcej każdego ze zbóż zebraliscie więcej? Są to ilości w tonach minimum +1,5

    2. vvv
      Odpowiedz

      nie pisz, że coś rozumiesz, bo po tym komentarzu pokazujesz, że nic nie rozumiesz

      1. xdee
        Odpowiedz

        chamie, nie jestes jedynym który cos traci, a mnie twój biznes lata bardzo nisko.

        1. vvv
          Odpowiedz

          z domu wyniosłeś „kulturę”?
          tak jak ciebie coś nie obchodzi tak i innych nie obchodzi że ci grad spadł na łeb i auto

          1. xdee

            zacznij płacić składki na ubezpieczenie tak jak płacimy my, zacznij tez płacić pasożycie składki na emeryture, a nie dokładamy tobie my. no, szczęśliwie NIE KUPUJE U POLSKIEGO ROLNIKA.

          2. vvv

            idź być głupi gdzie indziej

          3. xdee

            nic ci sie ode mnie i moich bliskich nie należy.

  10. xxx
    Odpowiedz

    I co z tego resort planuje wsparcie w postaci odszkodowań oraz niskooprocentowanych kredytów po pierwsze groszowe odszkodowanie bo powinien być ubezpieczony a co się tyczy kredytu to za co on będzie mógł go spłacić kochani więcej szacunku dla producentów żywności to jest jego bardzo ciężka praca ten co nie pracował nigdy w polu tego nie rozumie i nie zrozumie

    1. xdee
      Odpowiedz

      a co mnie obchodzi to, jaką se fuche wybrałeś? chciałeś, masz. ja się obejdę bez chemioterapii od ciebie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia