Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Polskie i sojusznicze myśliwce poderwane w nocy. Powodem rosyjskie ataki na Ukrainę

W nocy z piątku na sobotę Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o poderwaniu polskich i sojuszniczych statków powietrznych w związku z rosyjskimi atakami na zachodnią Ukrainę. Operacja zakończyła się nad ranem.

fot. DO RZS

W godzinach nocnych, dokładnie o 2:34, Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych wydało pilny komunikat dotyczący wzmożonej aktywności rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu, które przeprowadzało uderzenia na cele położone m.in. w zachodniej części Ukrainy. W związku z potencjalnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej, uruchomione zostały procedury przewidziane na takie sytuacje.

Zgodnie z komunikatem, rozpoczęto operowanie zarówno polskiego, jak i sojuszniczego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej. Poderwano dyżurne pary myśliwskie, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły najwyższy stopień gotowości bojowej.

Dowództwo podkreśliło, że działania te miały charakter prewencyjny i były ukierunkowane na zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom Rzeczypospolitej Polskiej oraz ochronę granic powietrznych państwa. Jednocześnie monitorowano bieżącą sytuację związaną z przebiegiem działań zbrojnych toczących się na terytorium Ukrainy.

Kolejny komunikat Dowództwa Operacyjnego RSZ opublikowano o godzinie 5:51. Poinformowano w nim o zakończeniu operacji w polskiej przestrzeni powietrznej. Decyzja ta zapadła w związku z ustaniem rosyjskich uderzeń lotniczych na terytorium Ukrainy. W konsekwencji naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowego trybu działania.

W oficjalnym komunikacie podziękowano sojusznikom z NATO za wsparcie operacyjne, wskazując na ścisłą współpracę z NATO AIRCOM. Zaznaczono również, że Wojsko Polskie pozostaje w stałej gotowości do reagowania na wszelkie zagrożenia oraz na bieżąco monitoruje sytuację za naszą wschodnią granicą.

6 komentarzy

  1. ***
    Odpowiedz

    dzień jak codzień , co ma wleciec od ruskich i tak wleci zaczynajac od balonów meteo gdzie ruscy sprawdzaja reakcie na totalnej kompromitacji kończac kiedy ruskie cos wleci i zawróci

  2. xdee
    Odpowiedz

    w tvn mowia ze to kraince nas bronia.

    1. Taaa
      Odpowiedz

      i jeszcze Wolyn negują nie było go wg nich,a jeśli był to ofiarami upimcy byli

  3. Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Odpowiedz

    No to panie i panowie piloci se pofruwali jak te jaskółeczki jakie…

  4. Leming
    Odpowiedz

    Ludzie, ludzieeee, co robić, gdzie się chować?? Telewizory, radia, internety straszą nas atakiem ze wschodu.Nie te latające po nocy samoloty wcale nie pomagają. Nie ma dla nas ratunku.

    1. Jusz
      Odpowiedz

      nie panikuj !
      Zawierzeni Królowej jesteśmy bezpieczni

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia