Do tragicznego w skutkach wypadku doszło wczoraj rano, przed godziną 8.00, na lokalnym odcinku drogi w miejscowości Szóstka w powiecie bialskim. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 45-letnia kobieta, kierująca samochodem osobowym marki Volkswagen, poruszała się w trudnych warunkach pogodowych. Podczas intensywnych opadów deszczu, na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem.
Jak wynika z ustaleń policjantów, auto zjechało z jezdni na prawe pobocze, a następnie wpadło do przydrożnego rowu, gdzie dachowało. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, które udzieliły kobiecie pomocy. Poszkodowana z obrażeniami ciała została przetransportowana do szpitala. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, życia 45-latki nie udało się uratować. Informacja o jej zgonie została przekazana dzisiaj rano.
Na miejscu zdarzenia przez kilka godzin pracowali funkcjonariusze Komisariatu Policji w Międzyrzecu Podlaskim pod nadzorem prokuratora. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności i przyczyn wypadku. Śledczy biorą pod uwagę warunki atmosferyczne, stan techniczny pojazdu oraz prędkość, z jaką poruszała się kierująca.
Mundurowi apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności podczas jazdy w trudnych warunkach pogodowych. Śliska nawierzchnia, ograniczona widoczność i zbyt szybka jazda mogą prowadzić do dramatycznych konsekwencji.



6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiu daj spokój z tymi twoimi teoriami.Zawsze musisz coś pisac? Kobieta zginęła w ulewie . Prowadziłeś swój rowerek w deszczu? Tragedia się stała a ty szukasz miodu w ..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy pasy nieuszkodzone
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pasy miala na pewno nie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nagroda Darwina.
Trzeba było szybciej jechać.
To na pewno nie było 60 km na godzinę .
Co nie wiedzieliście że że jeździ jak szatan.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze można zrozumieć gówniarza, który popisuje się, że przed laską podczas kierowania samochodem, ale co tłumaczy taką technikę jazdy u dojrzałej kobiety?
Telefon, alkohol, czy szwagier jej mówił, że niech nie jeździ jak baba.
No i jeszcze jedno. Jeżeli ktoś jest chory, to nie powinien kierować samochodem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Udzielał raz wywiadu kotek, że jest zdrowy, Wtem uszki mu opadły, oczki wyszły z głowy…