Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

BMW zatonęło w stawie. Właściciel zapomniał o jednej ważnej czynności (foto)

Auto stoczyło się ze wzniesienia do stawu. Pojazd początkowo unosił się na powierzchni wody, po pewnym czasie zatonął. Znaleziono je na dnie 20 metrów od brzegu.

fot. Nowy Tydzień

Do zdarzenia doszło we wtorek przed godziną 15 w miejscowości Karolinów w gminie Ruda-Huta w powiecie chełmskim. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o samochodzie osobowym, który wpadł do stawu i zatonął.

Jak się okazało, właściciel BMW zaparkował auto na wzniesieniu. Najprawdopodobniej jednak zapomniał o jego zabezpieczeniu. W wyniku tego samochód stoczył się wprost do wody.

Pojazd początkowo unosił się na powierzchni stawu, jednak po pewnym czasie zaczął się zanurzać, aż ostatecznie zniknął pod wodą. Przybyli na miejsce strażacy mieli problem z jego zlokalizowaniem.

W końcu BMW udało się odnaleźć po ściągnięciu na miejsce łodzi. Pojazd znajdował się na dnie zbiornika w odległości około 20 metrów od brzegu. Spoczywał na głębokości kilku metrów. Samochód wyciągnięto za pomocą ciągnika rolniczego i długiej liny.

16 komentarzy

  1. Realista
    Odpowiedz

    Wiadomo jaki stan umysłu mają właściciele bmw więc nic dziwnego, że poszło na dno.

  2. xdee
    Odpowiedz

    szybki detajling u cześka w stodole i za tydzień będzie śmigał.

  3. ***
    Odpowiedz

    ryby byli w srodku czy eetam

    1. witold janusz
      Odpowiedz

      Najsamwpierw byli a potem pośli do sklepu po małpki

  4. Ostatni sprawiedliwy
    Odpowiedz

    I powiedzcie mi że kierowcy BMW to w WIEKSZOŚCI nie są idiotami!

  5. Xdee
    Odpowiedz

    Haha 😉 oczywiście marka nie przypadkowa

  6. WAS
    Odpowiedz

    Kolejny burakowóz wycofany z ruchu. Zrobiło się bezpieczniej!

  7. Cudak
    Odpowiedz

    Wiadomo powszechnie że kierowcy BMW nie używają kierunkowskazów i hamulców.

  8. LOKO
    Odpowiedz

    Bezmózg Musi Wyprzedzić

  9. LOKO
    Odpowiedz

    Bardzo Młody Wieśniak

  10. Rrr
    Odpowiedz

    Dziwne bo takie auto powinno mieć automatyczny hamulec. Dlaczego nie zadziałał? Jex̌dziłem kiedyś popowodziowym mondeo. Poza problemami z tylną wycieraczką nic się nie działo. A auto zatopione było po dach. Ten też się sprzeda chociaż taka ilość elektroniki jaką ma na pewno będzie szwankować.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia