Po tym, jak po raz kolejny w gnieździe lubelskich sokołów pojawiła się młoda samica z Warszawy, znów zaczęły się trudne chwile dla tych ptaków, jak też obserwujących ich codzienne życie osób. Wrotka broniła miejsca, w którym żyje od lat, jednak przegrała starcie. Od tamtej pory ślad po niej zaginął.
Coraz więcej pojawia się głosów, że nie udało jej się przeżyć, jednak na razie nie zostało to w żaden sposób potwierdzone. Pewne jest, że w walce odniosła obrażenia. Prowadzone poszukiwania nie przyniosły rezultatu. Jednak teren do sprawdzenia jest tak duży, że aby go sprawdzić dokładnie, trzeba by poświęcić nawet kilka tygodni.
Padło za to pisklę, które wykluło się przed kilkoma dniami. Ornitolodzy postanowili podjąć próbę ratowania jaj. Wczoraj późnym wieczorem zostały one zabrane i przeniesione do inkubatora. Jednak nikt nie daje gwarancji, że przyniesie to sukces. Wszystko dlatego, iż dłuższy czas pozostawały one nieogrzewane.
Tymczasem samica Ziuta przejęła gniazdo i na dobre się w nim zadomowiła. Stara się uzyskać również przychylność samca Czajnika, ten jednak na razie jej nie toleruje.
Wszystko jednak wskazuje na to, że nadchodzi nowy rozdział w sokolej telenoweli. Mianowicie najprawdopodobniej z biegiem czasu ptaki stworzą parę i w kolejnych latach to one będą wychowywać nowe pokolenie lubelskich sokołów.
Katarzyna Czerniecka, która prowadzi na Facebooku profil „Sokole OKO” relacjonujący życie w lubelskim gnieździe zaznacza, że takie rzeczy, jak walka o terytorium i przejęcie gniazda stanowią normalną kolej rzeczy. W świecie zwierząt dzieje się tak od zawsze. My mamy jednak ten niesamowity przywilej oglądania tego wszystkiego na żywo. I choć czasem może się to wydawać straszne, brutalne czy okrutne, to jednak dokładnie tak wygląda życie dzikich zwierząt.
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niech Czajnik pogoni tą przybłędę z Warszafki
teraz wiadomo dlaczego przez ostanie kilka dni oba sokoły patrzyły w górę po wylądowaniu przy gniezdzie , bo to ta łachudra sie kręciła
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to w życiu – awantury, dramy, histerie, przemoc, a człowiek to podobno szczyt ewolucyjnej drabiny. 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta lafirynda nie potrafi sobie chlopa znaleźć sama tylko rozbija rodzinę?!! Dzieci przez nią w bidulu mimo ze chłop się starał,ech… I teraz będzie się tu rzadzić dziunia z Konstancina? Oby Wrotka się odnalazła! A może gdzieś siedzi i zdrowieje a on jej jedzenie nosi skoro nie chce tej gwiazduni?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
P4t0logiczna Grażyno, won na fejsbuczka do innych Grażyn.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
10.05.2025
To jednak szczęśliwy dzień😁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„W świecie zwierząt dzieje się tak od zawsze. My mamy jednak ten niesamowity przywilej oglądania tego wszystkiego na żywo. I choć czasem może się to wydawać straszne, brutalne czy okrutne, to jednak dokładnie tak wygląda życie dzikich zwierząt.” W końcu pola, lasy, doły konkretnie wyjaśnione.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziękuję, serdecznie dziękuję! Hejt to też popularka. Czarny Pan grzeje się w ogniu waszej nienawiści!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Voldemort?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po wyborach dużo może się zmienić w tym gnieździe 🙂 Chwilowa przewaga uśmiechniętej koalicji w drugiej turze może okazać się porażką 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak bardzo mi przykro…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
gołebie to zasrńcy jak ich wlaściciele…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
uwielbiam sprawdzać ich szybkość 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bu ha ha! Nie trzeba gołębiarzy, niedługo to ptactwo wykończy się samo! Przyroda! Natura! Co na to „ekolodzy”? Przykleją się do chodnika pod kominem? Szkoda, że łosie i bobry tak nie robią ze sobą jak sokoły.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Aleś ty głupi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie to samo miałem napisać!