Do zdarzenia doszło w połowie marca tego roku na terenie Białej Podlaskiej. Zgłaszająca kobieta poinformowała policję, że nieznany sprawca uszkodził jej samochód marki Renault, przecinając cztery opony oraz rysując karoserię. Straty oszacowano na około tysiąc złotych. Pokrzywdzona nie miała podejrzeń co do tożsamości sprawcy.
Funkcjonariusze zwalczający przestępczość przeciwko mieniu szybko ustalili podejrzanych. Okazali się nimi dwaj mieszkańcy miasta. Zostali zatrzymani do wyjaśnienia. W trakcie przeszukania policjanci znaleźli przy obu mężczyznach woreczki z białą substancją, którą po badaniach zidentyfikowano jako mefedron. Narkotyki zostały zabezpieczone.
Podczas przesłuchania jeden z zatrzymanych przyznał, że zniszczył auto przez pomyłkę, sądząc, że należy do innej osoby. Obaj mężczyźni odpowiedzą przed sądem za uszkodzenie pojazdu oraz posiadanie narkotyków. Starszy z nich usłyszał dodatkowy zarzut udzielania środków odurzających.

5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tauzen za same gumiaki, a gdzie lakier? Kto to wyceniał, lekarz orzecznik z zusu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla takich osobników karą podstawową powinna być publiczna chłosta i dyby. Oczywiście po naprawieniu szkody.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wsióry ćpają i gangsterzą jak w las vegas
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chyba tfusk wyceniał opony i lakierowanie za 1k xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lakierowanie przewyższa wartość auta.