Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Żołnierz ze spadochronem wśród drzew. „Jest cały i zdrowy – gotowy do wykonywania kolejnych zadań”

W miniony piątek od naszego Czytelnika otrzymaliśmy zdjęcie, na którym widać spadochron i żołnierza znajdującego się wśród drzew, na pewnej wysokości od ziemi. Jak się okazało nikt nie ucierpiał, a obecność tam żołnierza była wynikiem ćwiczeń związanych z lądowaniem w terenie przygodnym.

fot. nadesłane

W miniony piątek do naszej redakcji trafiło zdjęcie przedstawiające spadochron i żołnierza zawieszonego wśród drzew na pewnej wysokości od ziemi. Widok ten wzbudził zainteresowanie postronnych osób, jednak jak się okazało, była to część planowanych ćwiczeń spadochronowych, a cała sytuacja nie stanowiła zagrożenia.

Jak nam przekazała por. Marlena KUNA p.o. rzecznika prasowego 4SLSz/4th ATW PAO, zdarzenie miało miejsce na lotnisku 41 Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie, gdzie w dniach 13-14 marca odbywało się szkolenie spadochronowe. Wzięli w nim udział między innymi podchorążowie Lotniczej Akademii Wojskowej, dla których były to pierwsze skoki spadochronowe.

Zgodnie z programem szkolenia, lądowania odbywały się zarówno na terenie lotniska, jak i w terenie przygodnym, co tłumaczy obecność żołnierza na drzewach. Jak zapewnia rzecznik prasowy 4. Skrzydła Lotnictwa Szkolnego, por. Marlena Kuna, sytuacja nie była nadzwyczajna czy też jakimś incydentem, a uczestnik ćwiczeń nie odniósł żadnych obrażeń.

– Żołnierz uwieczniony na fotografii nie ucierpiał i nie trafił do szpitala. Jest cały i zdrowy – gotowy do wykonywania kolejnych zadań – precyzuje  por. Marlena Kuna.

Szkolenia spadochronowe są istotnym elementem przygotowania wojskowego, a tego rodzaju lądowania uczą przyszłych pilotów i żołnierzy radzenia sobie w różnych warunkach terenowych.

Z kolei dzień wcześniej, czyli w czwartek 13 marca, policjanci zostali powiadomieni o tym, iż na jednym z drzew wisi najprawdopodobniej spadochroniarz. Patrol na miejscu został spadochron i doczepioną do niego sondę. O wszystkim powiadomiono pobliską bazę wojskową której przedstawiciele przyjechali i zabrali sprzęt.

14 komentarzy

  1. PKBWL
    Odpowiedz

    Tak durnego tłumaczenia wojska już dawno nie słyszałem.

    1. Lisu
      Odpowiedz

      Rozumiem, że masz duże doświadczenie w skokach ?

      1. kindżał
        Odpowiedz

        …a Ty tu robisz za rzecznika rzeczniczki?

  2. jarek
    Odpowiedz

    są filmy z całego zdarzenia a także jak mieszkańcy przynieśli drabinę żeby chłop chociaż bezpiecznie z szedł

    1. Lisu
      Odpowiedz

      Jaki chłop? Ten co zalega alimenty no i żyję z matki renty…

  3. Y
    Odpowiedz

    Tym razem żołnierz przeżył. Obawy są jednak uzasadnione, panowie specjaliści od czasz i nie tylko, przypomnijcie nam proszę ile to było wypadków śmiertelnych wśród żołnierzy w zeszłym roku? Postrzelenie, przejechanie przez czołg, zatrucie… A ile przypadków nie wydostało się do mediów? Wypowiedzcie się, znawcy.

  4. Yotek
    Odpowiedz

    No i w P…u wylądował 😚

  5. Lisu
    Odpowiedz

    Chyba mamy specjalistę od skoków spadochronowych. Ma pad duże doświadczenie?

  6. Rose
    Odpowiedz

    Pierwsze skoki w teren przygodny? O czym ten oficer pisze? Rzecznik prasowy zaplanował ratowanko! Brawo!

    1. Lisu
      Odpowiedz

      To nie było ratowanie, to czasza spadochronu głównego, Panie specjalisto

      1. LubReg40
        Odpowiedz

        Jaki typ spadochronu głównego został użyty do opisywanego skoku spadochronowego. Twierdzisz że to czasza spadochronu głównego – podaj typ i symbol czaszy zawieszonej na drzewie.

      2. Sosabowski
        Odpowiedz

        Lisu, chodzi o ratowanie dvpy oficera, a nie skoczka…

        1. Lisu
          Odpowiedz

          Kto tutaj popełnił błąd ?

    2. WAS
      Odpowiedz

      A ty wiesz, o czym czytasz? Przecież napisane jest, że podchorążowie wzięli udział w tym szkoleniu „między innymi”. Na zadanie lądowania w terenie przygodnym skakali zapewne skoczkowie z jakimś doświadczeniem.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia