Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kot ugryzł swojego opiekuna. Zwierzę padło, badania potwierdziły obecność wścieklizny

Zarażony wścieklizną kot w jednej z miejscowości powiatu biłgorajskiego. Nadzorem objęto też właściciela zwierzęcia, który został przez nie ugryziony.

fot. lublin112.pl/zdjęcie ilustracyjne

Drugie w tym roku ognisko wścieklizny stwierdzono w naszym regionie. Chorobę wykryto 25 lipca u padłego kota w miejscowości Komodzianka w gminie Frampol w powiecie biłgorajskim. Pracownicy Inspekcji Weterynaryjnej objęli gospodarstwo nadzorem oraz wszczęli dochodzenie epidemiologiczne.

W tym przypadku działania dotyczą także właściciela zwierzęcia. Wszystko dlatego, że wcześniej kot ugryzł swojego opiekuna. Mężczyzna został objęty opieką sanepidu, otrzymał także profilaktycznie szczepionkę przeciwko wściekliźnie.

Poprzednie ognisko wścieklizny odkryto w lutym w miejscowości Gozdów w gminie Werbkowice w powiecie hrubieszowskim. Natrafiono tam na padłego lisa. Truchło zwierzęcia zostało zabezpieczone i przekazane do badań. Wyniki analizy laboratoryjnej wykazały, że był on zarażony tą chorobą.

Wścieklizna jest jedną z najdłużej znanych i najgroźniejszych chorób odzwierzęcych. Dotyka centralny układ nerwowy, wrażliwe są na nią wszystkie gatunki ssaków, w tym ludzie. Wirus przenosi się głównie poprzez kontakt śliny zakażonego zwierzęcia z uszkodzoną skórą lub błoną śluzową, czyli np. w wyniku pogryzienia.

Problemem jest fakt, iż na tę chorobę wciąż nie ma lekarstwa. Do tej pory odnotowano tylko pojedyncze przypadki wyleczenia osób, które zachorowały na wściekliznę. Dlatego tak ważne jest podanie szczepionki od razu po pokąsaniu przez zwierzę, zanim pojawią się objawy choroby.

10 komentarzy

  1. Polak
    Odpowiedz

    POdobno wszystkich popaprańców mają szczepić.

  2. ff
    Odpowiedz

    szkoda że nie Yarosława

  3. maniek
    Odpowiedz

    Śmichy-chichy, ale z tym gó…m nie ma żartów!
    Uwielbiam zwierzęta i nigdy nie maiłem problemu z tym, żeby wziąć do rąk jakieś zwierzę.
    Wszystko się zmieniło po lekturze właśnie co to jest za choroba „wścieklizna”.
    Nadal kocham zwierzęta, ale kontaktu unikam…

  4. Gościówa
    Odpowiedz

    Gdyby kot był zaszczepiony p. wściekliźnie toby tego problemu nie było. Ktoś przyżydzil 40 zl. A teraz będzie drożej.

  5. Censeo
    Odpowiedz

    Biłgoraj, Palikot, kot…

  6. ##### kodziarskich sługusów
    Odpowiedz

    na wiertniczej i czerskiej niech POszukają

  7. PO
    Odpowiedz

    Wszystkie koty i psy do utylizacji.

  8. fssnsfjsfjsb
    Odpowiedz

    jaro kota ugryzł

  9. Mirek
    Odpowiedz

    Wąż ugryzł teściową i po kilku dniach w strasznych męczarniach padł…😂. Może to nie kot był chory.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy