Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Po alejkach Parku Ludowego poruszał się niesamowity pojazd. Niebawem bolid ruszy na podbój Francji (zdjęcia)

Hydros, gdyż taką nosi nazwę bolid, został zaprojektowany w ten sposób, aby maksymalnie zminimalizować straty energii. Dziś można było go podziwiać w Parku Ludowym.

fot. K. Krzysiak, PL

We wtorek osoby spacerujące po Parku Ludowym w Lublinie mogły dostrzec niesamowity pojazd. Poruszał się on parkowymi alejkami i trzeba przyznać, że wywołał niemałe poruszenie. Dzieci za nim biegały, siedzący na ławkach nastolatkowie robili zdjęcia, a przechodnie dopytywali: „co to jest?”. Okazuje się, iż bolid powstał w Lublinie, a dokałdnie został zbudowany przez studentów Politechniki Lubelskiej.

Hydros, gdyż taką nosi nazwę, został zaprojektowany w ten sposób, aby maksymalnie zminimalizować straty energii. Mowa tu m.in. o aerodynamicznym nadwoziu, niesamowicie niskim oporom mechanicznym oraz bardzo sprawnym układzie napędowym. Wszystko wykonano z nowoczesnych lekkich materiałów kompozytowych. Dzięki temu pojazd waży zaledwie 34 kg.

– Jest to pojazd hybrydowy. Ma silnik elektryczny i pełniący rolę akumulatora bank superkondensatorów. Zasilany jest jednak wodorem. W ciągu ostatniego roku, czyli od startu w ubiegłorocznym Shell Eco-marathon, kiedy to zespół Politechniki Lubelskiej zajął 6. miejsce wśród 120 drużyn, bolid bardzo się zmienił zarówno na zewnątrz, jak i w środku – wyjaśnia Michał Borkowski, prezes Koła Naukowego Napędy Lotnicze „Hydrogreen” Politechniki Lubelskiej.

Prace nad stworzeniem wyjątkowego pojazdu napędzanego wodorem i bijącego swoje własne rekordy trwają na uczelni już 10 lat. W ubiegłorocznych zmaganiach zasięg bolidu na metrze sześciennym wodoru wynosił ok. 400 km. Teraz ma zostać pobity. W najbliższy piątek Hydros wraz z ekipą wyrusza bowiem na zawody Shell Eco-marathon, jakie odbędą się w Nogaro we Francji.

– Mamy potencjał na jakieś 450 kilometrów, może więcej i na taki wynik liczę – mówi prof. Jacek Czarnigowski, opiekun Studenckiego Koła Naukowego Napędów Lotniczych „Hydrogreen”.

Podczas zawodów zadaniem poszczególnych drużyn z całego świata będzie jak najmniejsze zużycie energii podczas przejechania 18 kilometrów w czasie maksymalnie 40 minut. Rywalizacja zostanie rozegrana w dniach 19-24 maja.

13 komentarzy

  1. Obserwator
    Odpowiedz

    Napędzany pierdem

  2. Jurny Stefan
    Odpowiedz

    „Hydros, gdyż taką nosi nazwę, został zaprojektowany w ten sposób, aby maksymalnie zminimalizować straty energii.” – Redakcja chyba nie wie, co oznacza słowo „zminimalizować” . Otóż nie oznacza ono „zmniejszyć”, a „zmniejszyć do minimum”. Ponieważ nie można czegoś zminimalizować ani powyżej, ani poniżej minimum, to zwrot „maksymalnie zminimalizować” jest idiotyczny.

  3. xionc
    Odpowiedz

    zmieńcie kierowcę na mniejszego (lżejszego), zasięg będzie większy, a i w kabinie będzie więcej miejsca.

  4. Franio
    Odpowiedz

    Składaniem takich pojazdów zajmować się powinni uczniowie szkół zawodowych. Co jest w tym akademickiego? Czego student mechaniki nauczył się, czy czego dowiedział składając gotowe elementy zakupione w internecie?
    Co w tym jest twórczego czy odkrywczego?

  5. Waldek
    Odpowiedz

    Pomyślnych wiatrów!

  6. Alek
    Odpowiedz

    Pojazd dla kochających inaczej.

  7. Taka Prawda
    Odpowiedz

    Gratulacje 👏

  8. gorszysort
    Odpowiedz

    A można takim sprzętem jeździć po alejkach dla pieszych w Parku Ludowym.?

  9. duu
    Odpowiedz

    wygląda jak kapsułka do eutanacji

  10. Ba'al Zebûb
    Odpowiedz

    na francję, to polecam szlak przez ardeny, przetarty kilkukrotnie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia