Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Znalazła kartkę za wycieraczką auta. Była tam informacja, że jej mieszkanie spłonie

26-latkowi z powiatu puławskiego grozi nawet 10 lat więzienia. Mężczyzna jest podejrzany o usiłowanie wymuszenia rozbójniczego. Grożąc mieszkance Puław spaleniem mieszkania zażądał od niej 100 tysięcy złotych, a wcześniej pobił jej syna i przywłaszczył jego rower.

fot. Policja Puławy

Do puławskich policjantów wpłynęło zgłoszenie o usiłowaniu wymuszenia rozbójniczego na mieszkance Puław. Na jednym z osiedli, za wycieraczką swojego samochodu kobieta znalazła kartkę, na której ktoś napisał, że jej mieszkanie spłonie jeśli nie przekaże 100 tysięcy złotych. Pieniądze miała spakować do torby i zostawić je pod jednym z hoteli na terenie miasta.

– Kobieta nie przygotowała pieniędzy, za to zgłosiła się do komendy. W trakcie przesłuchania przyznała policjantom, że od pewnego czasu ona i jej syn mają problem ze znajomym, mieszkańcem gminy Baranów. Młody mężczyzna najpierw pożyczył od niej kilka razy pieniądze, ale ich nie oddał, a następnie przywłaszczył rower jej syna, a gdy ten się o niego upomniał, pobił chłopaka, powodując u niego obrażenia na całym ciele – informuje komisarz Ewa Rejn – Kozak z puławskiej Policji.

Kryminalni z Puław zatrzymali mężczyznę, a zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu sześciu zarzutów.

– Mężczyzna jest podejrzany o trzykrotne oszustwo wobec zgłaszającej, przywłaszczenie roweru o wartości prawie 3 tysięcy złotych należącego do jej syna, spowodowanie u niego obrażeń ciała oraz usiłowanie wymuszenia rozbójniczego na mieszkance Puław. 26-latek został przesłuchany i doprowadzony do prokuratury z wnioskiem o zastosowanie wobec niego środka zapobiegawczego – dodaje komisarz Ewa Rejn – Kozak.

Prokurator zadecydował, że mieszkaniec gminy Baranów będzie objęty dozorem policyjnym. Co więcej, mężczyzna ma całkowity zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 10.

12 komentarzy

  1. jahira
    Odpowiedz

    Głosował na hyżego uja to mu mogą naskoczyć

  2. mmm
    Odpowiedz

    Prawdziwy twardziel. Ciekawe czemu nie został aresztowany na 3 miesiące.

  3. lubder
    Odpowiedz

    „Młody mężczyzna najpierw pożyczył od niej kilka razy pieniądze, ale ich nie oddał” – czy po pierwszej pożyczce nie wyciągnęła żadnych wniosków? Nigdy nikomu poza najbliższą rodziną nie pożyczam pieniędzy – od tego są banki.

      1. lubder
        Odpowiedz

        „mają problem ze znajomym”. Wystarczy czytać ze zrozumieniem. Prędzej to jakiś konkubent, ale nie wiem tego, tylko się domyślam.

        1. G, Rabarz
          Odpowiedz

          Być może, że to jakiś cichobiorek, cichodajek.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia