Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Lublin112 – Wiadomości z Lublina i regionu. Ważne informacje z kraju
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Działkowcy proponują budowę trzech przejść dla pieszych na odcinku 200 metrów. Miasto nie zgadza się na wszystkie

W rejonie Rodzinnych Ogrodów Działkowych „Dąbrowa” w Lublinie powstaną przejścia dla pieszych. Działkowcy apelowali o trzy, miasto nie zgadza się z jedną z lokalizacją.

Od dłuższego czasu właściciele działek na terenie ROD Dąbrowa przy ul. Osmolickiej w Lublinie apelują o stworzenie przejść dla pieszych w tej okolicy. Wskazują, iż z uwagi na duży ruch pojazdów mają problemy z pokonaniem odcinka między przystankiem komunikacji miejskiej a bramą ogrodu. Jak jednak wskazują, do tej pory nic w tej sprawie się nie dziele.

Ostatnio interpelację na ten temat złożył do prezydenta Lublina radny Rady Miasta Marcin Nowak. Prosi w niej o podjęcie priorytetowych działań w zakresie wykonania przejść dla pieszych. Wyjaśnia, że obecnie użytkownicy działek zmagają się z dużymi
utrudnieniami i niebezpieczeństwem podczas przechodzenia przez ulicę.

Radny zaproponował, aby przy ulicy Osmolickiej powstały dwa przejścia, jedno w rejonie skrzyżowania z ul. Żeglarską, drugie na wysokości przystanku. Jaką trzecią lokalizację, Marcin Nowak wskazał ul. Zemborzycką w rejonie przystanku obok skrzyżowania z ul. Żeglarską.

Władze miasta tłumaczą jednak, że rejon ul. Osmolickiej przy skrzyżowaniu z ul. Żeglarską cechuje się bardzo dużym natężeniem ruchu kołowego, do tego z uwagi na znajdujący się tam łuk jezdni, występuje ograniczona widoczność. W związku z tym nie ma możliwości wyznaczenia tam przejścia dla pieszych.

Miejscem w jakim może być ono zlokalizowane jest rejon furtki prowadzącej do Rodzinnych Ogrodów Działkowych „Dąbrowa”, jaka znajduje się zaraz za przystankiem autobusowym. Wiąże się to jednak z szeregiem prac ziemnych i brukarskich. Chodzi o niwelację terenu oraz budowę peronów i dojścia do istniejącego chodnika.

– Budowa niezbędnej infrastruktury o nawierzchni stałej jest zadaniem inwestycyjnym i jej realizacja będzie możliwa po zabezpieczeniu środków finansowych w budżecie miasta – wyjaśnia Zastępca Prezydenta Lublina Artur Szymczyk dodając, iż miasto widzi problem i dlatego też podjęło działania doraźne.

Mowa tu o wyznaczeniu przejść obok przystanków z tymczasowymi dojściami dojść do istniejących ciągów pieszych wykonanymi z kruszywa lub destruktu bitumicznego. Prace związane z opracowaniem niezbędnej dokumentacji projektowej są w toku. Po zatwierdzeniu, projekt zostanie skierowany do pilnej realizacji.

(fot. GSV)

24 komentarze

  1. nie kryty krytyk
    Odpowiedz

    to tylko polska, zróbcie im co 50 metrów żeby biedni lewo prawo stopowcy nie musieli daleko chodzić.
    jeszcze potem niech napiszą że pierwszenstwo na przejsciach w wielu krajach jest, ale już nie dodajcie że tam nie ma 20 przejść na 1 kilometrze, bo to głupio będzie wyglądać, np. takie Niemcy do których się tak uwielbiają ameby odnosić. tam na kilometrze jest 2-3 przejścia, u nas na 400 metrach tyle się zmieści.

  2. Grzybiarz z Wolińskiego
    Odpowiedz

    Proponuję wykonanie ogólnodostępnego przejścia rekreacyjnego przez teren Ogrodu Działkowego prowadzącego od ul. Żeglarskiej do lasu Dąbrowa.

  3. Bercik
    Odpowiedz

    Nie lepiej jedno długości 200 metrów

  4. Milicjant
    Odpowiedz

    Dlaczego tylko trzy?

  5. anonimowy Anonim
    Odpowiedz

    A powiem bez kozery „pińcet” przejść.

  6. Franio
    Odpowiedz

    13 komentarzy i każdy krytyczny. A tu chodzi tylko o to, że ludzie chcą móc bezpiecznie przejść przez jezdnię. Przejście dla pieszych (dla osób poruszających się pieszo) jest taką samą jakby drogą, jak jezdnia dla pojazdów. Skoro do każdego obiektu zapewniony jest dojazd pojazdem, to jak samo powinien on być zapewniony dla osób chcących się tam dostać pieszo. Miasto to taki obszar, w którym człowiek ma prawo (nawet 7-letnie dziecko) ma prawo bezpiecznie przejść przez jezdnię.

    1. Dylo
      Odpowiedz

      Franiu – przejście tylko pogarsza bezpieczeństwo

      1. Franio
        Odpowiedz

        Dokładnie. Tak samo jak jazda pod prąd ekspresówką. Bo wtedy kierujący bardziej uważają.

  7. Zxc
    Odpowiedz

    Jeszcze ścieżkę rowerowa i drogę wodna dla kajakow

  8. ''
    Odpowiedz

    Na Sowińskiego od Głębokiej do kładki jest trzy przejscia , 3 !!!!!!!!!!!!! + kładka.
    Po huk sie pytam to pomiędzy kładką z przejsciem na dole a Głęboką ?
    O kładce nie wspomnę 2 bańki na remont a wiekszość chodzi przez przejcie .

    1. Franio
      Odpowiedz

      To pokazuje tyle, że głupki rządzą.

    2. jkl
      Odpowiedz

      Zgadza się, kaleki tamtędy nie chodzą żeby to przejście pod kładką miało rację bytu – dla niepełnosprawnych stoi przy kłądce winda. To przejście paraliżuje ruch bo nieokrzesane studenciaki wchodzą bezczelnie prosto pod koła bo jak postawią nogę na przejśćiu to niestety już chroni ich prawo.

      1. Franio
        Odpowiedz

        Tyle samo razy PdP przecina jezdnie, co jezdnia przecina. Może to jezdnia (i ruch pojazdów) tam jest problemem, a nie ruch pieszy. To nie studenci wchodzą Ci w twoją drogę, lecz to Ty przejeżdżasz przez miasteczko akademickie. Nie musisz tamtędy jechać (chyba, że jedziesz autobusem – dlatego jestem za wyłączeniem z zakazu ruchu np. komunikacji miejskiej). Natomiast po miasteczku akademickim ruch pieszy musi się odbywać i ludzie mają do takiego (wygodnego i szybkiego) poruszania się prawo.

  9. Noname
    Odpowiedz

    Jeżdżę tam prawie codziennie i nie widziałem żeby tam ktoś przez ulicę przechodził. Po co te przejścia ?

  10. noo
    Odpowiedz

    Deweloper was pochłonie już niebawem. Przejścia są zbędę.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia