Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Na Vinted chciała sprzedać sukienkę. 18-latka straciła prawie 3 tys. złotych

Mieszkanka Włodawy wystawiła na sprzedaż sukienkę na portalu Vinted. Na ofertę natrafił oszust i napisał do 18-latki, że jest zainteresowany zakupem. Młoda kobieta niestety weszła w przesłany link do fałszywej strony bankowości internetowej. W wyniku przekazania wrażliwych danych, straciła prawie 3 tys. złotych.

Do włodawskich policjantów zgłosiła się 18-letnia mieszkanka Włodawy, która przekazała, że została oszukana przy sprzedaży sukienki na portalu Vinted.

Młoda kobieta wystawiła przedmiot w cenie 20 zł. Po krótkim czasie do 18-latki zgłosił się rzekomy klient zainteresowany zakupem sukienki. Rozmówca oświadczył, że chciałby ją kupić lecz zgłaszająca musi postępować zgodnie z przekazanymi instrukcjami.

Po zalogowaniu się do fałszywej strony bankowości internetowej i wpisaniu danych z karty płatniczej poszkodowana otrzymała kody autoryzacyjne, których użyła, a następnie otrzymała z banku wiadomość o zablokowaniu karty. Po skontaktowaniu się z bankiem uzyskała informację, że na jej koncie pojawiły się dwie transakcje w obcej walucie na kwotę blisko 3000 złotych. Sprawą zajmują się policjanci.

Policjanci po raz kolejny apelują o rozwagę podczas sprzedaży internetowej! Nie klikajmy w przesłane wiadomości i linki do płatności oraz czytajmy uważnie SMS-y autoryzacyjne. Jeżeli niefortunnie staniemy się ofiarą przestępstwa, należy niezwłocznie skontaktować się telefonicznie ze swoim bankiem w celu zablokowania dostępu do rachunku lub karty bankomatowej.

(fot. pixabay.com)

9 komentarzy

  1. Emilia
    Odpowiedz

    Zapewniam Was, że można korzystać z internetu, czytać co kilka dni kolejne artykuły o podobnych sprawach, a przychodzi co do czego to nawet się nie zorientujecie, kiedy oszust przejmie kontrolę nad Waszym kontem. Miałam identyczną sytuację blisko rok temu, też przez Vinted. Straciłam blisko 1900 zł. Nie jest to nic przyjemnego. Rok nerwów, zastanawiania się, dlaczego to akurat mnie spotkało. To moja osobista porażka. Dzisiaj mogę o tym opowiedzieć, żeby inni mieli nauczkę bo dzisiaj wiem, że moja historia ma happy end – udało się odzyskać pieniądze. Dlatego zastanówcie się co piszecie w komentarzach. Nigdy nie wiecie czy i Wy kiedyś nie znajdziecie się w podobnej sytuacji.

  2. mama tej idiotki
    Odpowiedz

    Hahaha, dziewczyna sprzedaje produkt – podaje numer swojej karty bankowej… Logiczne przecież, nieprawdaż?

  3. precz z pisowcami
    Odpowiedz

    To tylko pokazuje jaki poziom edukacji jest za tego pajaca garnka oj znaczy czarnka

  4. WAS
    Odpowiedz

    Oszust nie natrafił na ofertę. Oszust czekał na pojawienie się kolejnej oferty?

  5. Franio
    Odpowiedz

    Któryś raz już Włodawa, słynne miasto. Nic pozytywnego..

  6. nie lubię idiotów
    Odpowiedz

    No cóż, bywa. Nie wiem po co klikać w jakieś linki i kombinacje, gdy coś się sprzedaje. Sprzedajesz? Dostajesz kasę, przelew, potwierdzenie od portalu, że ktoś zakupić i zapłacił. Tylko tyle i aż tyle. Wszystko co ponadto to machlojki i oszustwa, nie ma po co wchodzić w konwersacje.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy