Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Niebezpieczne bakterie w wodociągu. Mieszkańcy kilkunastu miejscowości mają problem z wodą

Dla blisko 3,5 tys. mieszkańców kilkunastu miejscowości w gminie Baranów wprowadzono ograniczenia związane z korzystaniem z bieżącej wody. Trwają też prace mające na celu doprowadzenie do poprawy jakości wody.

Od kilku dni w gminie Baranów w powiecie puławskim obowiązują duże ograniczenia w korzystaniu z bieżącej wody. Powodem są bakterie wykryte w pobranych z wodociągu próbkach. Badania wykazały zanieczyszczenie mikrobiologiczne, w wyniku czego Sanepid wydał zakaz spożywania wody bezpośrednio z kranu.

Woda nadaje się do spożycia, jednak tylko i wyłącznie po przegotowaniu. To samo dotyczy przygotowywania posiłków, mycia owoców i warzyw, mycia naczyń, mycia zębów, a także kąpieli noworodków i niemowląt. Aby woda była bezpieczna dla zdrowia, należy ją gotować przez co najmniej dwie minuty, następnie bez gwałtownego schładzania pozostawić do ostygnięcia.

W przypadku codziennego mycia, prania odzieży czy też wykonywania prac porządkowych, woda może być wykorzystywana bez przegotowywania.

Problem dotyczy blisko 3,5 tys. mieszkańców miejscowości: Baranów, Dębczyna, Gródek, Huta, Karczunek, Klin, Kozioł, Łukawica, Łukawka, Motoga, Nowomichowska, Pogonów, Składów, Wola Czołnowska, Zagóźdź i Czołna.

(fot. pixabay)

7 komentarzy

  1. Magdalena
    Odpowiedz

    U mnie niby wszystko ok, ale ja i tak takiej kranówki nie piję. Zawsze mam kilka zgrzewek cisowianki w domu bo dużo u nas się pije.

  2. Inna słuchaczka Radia Ma... wieprzową twarz
    Odpowiedz

    Kto Wam kochani w rurki cokacolą nasrulił, pewnie nikt obcy.

  3. yyy
    Odpowiedz

    wina pisu tera z naprawią powiedzą że tusk zepsuł , obłuda tej partii jest wszędzie nawet w kranach

  4. Moni
    Odpowiedz

    Problem nie tylko w tych miejscowościach szamba do rowów melioracyjnych studni, rzeczek to problem wojewódzki a może i krajowy. Samorządy wiedzą ale udają, że nie widzą. Wody skażone, gleba, szambo to nie tylko to co zostawimy ale kret do udrażnianie środki myjące i mnóstwo innej chemi.

  5. Janek
    Odpowiedz

    Niech nie wylewają ścieków do starych studni to nie będzie problemów.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia