W sobotę w południe mieszkańcy jednej z kamienic przy ul. Lubartowskiej w Lublinie poczuli swąd spalenizny. Po chwili w mieszkaniach pojawił się dym. Podejrzewając, że doszło do pożaru, zaalarmowali straż pożarną.
Jak się okazało, jedna z kobiet postanowiła rozpalić w piecu. Dym zamiast do komina, zaczął się rozprzestrzeniać otworami wentylacyjnymi do sąsiednich mieszkań. Strażacy przewietrzyli pomieszczenia, a cała akcja zakończyła się po ok. 30 minutach.
Jak nam przekazano, wraz ze spadkiem temperatur rośnie liczba podobnych interwencji straży pożarnej. Wiele osób rozpoczyna sezon grzewczy nie sprawdzając wcześniej stanu systemu kominowego. Dochodzi też do pierwszych pożarów w kotłowniach, gdzie ogień z pieca przenosi się na zgromadzony tuż obok opał.



(fot. lublin112)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pani pokornie wykonała polecenie prezesa? Palta w piecu czym chceta?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciemniaki takie jak ty nie zrozumieli co prezes miał na myśli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pisowcy z biedaszybów już rozpoczęli sezon grzewczy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak można mieszkać w tej kamienicy na lubartowskiej przecież tam nawet wieczorem nie da się z psem wyjść tyle marginesu nie wspomnę w nocy chyba że z pitbullem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szwagier ,mieszkałem w prestiżowych blokach na Czechowie w brew pozorom z piskiem opon po 6 latach odjechałem z manelami. Snobizm i chamstwo które w głowie się nie mieści. Bardzo wysoko postawieni są gorsi od pijaczków na Lubartowskiej. Nie ma różnicy czy adwokat katuje żonę czy bańdziorek , Cięć nawet uwagi nie mógł zwrócić bo drżał że strachu nad elitą. Klatka z marmuru co piątek i sobota zaświniana wymiocinami bo sprzątaczka posprząta. Nigdy więcej zaściankowej elity w bloku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale głupie te miastowe!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
paliła gumiakami bo oponami prezes zabronił