Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Meble i zabawki trafią do lubelskich szkół, które przyjęły dzieci z Ukrainy. Wszystko przekazała Ikea

Wyposażenie kuchni i stołówki, pomoce dydaktyczne, gry, zabawki czy też akcesoria sportowe przekazał lubelski sklep Ikea dla szkół podstawowych na terenie miasta. Pomoc otrzymają placówki, które przyjęły najwięcej ukraińskich dzieci.

W czwartek prezydent Lublina podpisał przedstawicielką lubelskiego sklepu Ikea umowę o współpracy, w ramach której do szkół podstawowych zostaną przekazane meble, pomoce dydaktyczne, akcesoria sportowe i zabawki. Wszystko to zostało już przewiezione do Szkoły Podstawowej nr 51 przy ul. Bursztynowej, skąd będzie rozdysponowywane do poszczególnych placówek. Łącznie rzeczy te trafią do 31 podstawówek. Wybrane zostały one nieprzypadkowo, uczęszcza do nich najwięcej dzieci z Ukrainy, które po rosyjskiej napaści na ten kraj, znalazły schronienie w stolicy naszego regionu.

Poszczególne placówki wcześniej zgłaszały, co jest im najbardziej potrzebne. Dzięki temu trafi tam m.in. wyposażenie kuchni i stołówki, pomoce dydaktyczne, gry, zabawki, akcesoria sportowe, meble szkolne oraz wyposażenie przestrzeni integracyjnych. Łączna wartość produktów to ponad 200 tys. zł.

– Lubelskie szkoły z dużą otwartością i życzliwością przyjęły dzieci i młodzież z Ukrainy, które znalazły schronienie w naszym mieście przed wojną. Otrzymane wyposażenie pozwoli nam stworzyć jeszcze bardziej przyjazne warunki do nauki i zabawy. Ikea pomogła nam już urządzić kąciki zabaw dla dzieci w miejskich punktach noclegowych czy stanowiska obsługi w Centrum Pomocy Obywatelom Ukrainy. Jest też zaangażowana w miejskie projekty w ramach Europejskiej Stolicy Młodzieży 2023. Dziękuję za udzieloną pomoc i dotychczasową współpracę – mówi Krzysztof Żuk, Prezydent Miasta Lublin.

W czerwcu do lubelskich szkół i przedszkoli uczęszczało 1243 dzieci przybyłych z ogarniętej wojną Ukrainy, najwięcej do Szkoły Podstawowej nr 34. Jak wskazuje Maria Szymańska, Market Manager Ikea Lublin, zdecydowana większość osób uciekających z Ukrainy to kobiety z dziećmi. Dlatego skupiono się m.in. na integracji dzieci i młodzieży z Ukrainy w polskich szkołach, żeby mogły poczuć się bezpiecznie i komfortowo. Współgra to z wizją firmy jaką jest tworzenie lepszego życia codziennego dla wielu ludzi.

(fot. UM Lublin)

24 komentarze

  1. Miko
    Odpowiedz

    Szkoda że nie przekazali żadnych darów ludziom na Ukrainę. Tylko tu w mediach, na pokaz dla reklamy darują.

  2. El loco
    Odpowiedz

    A łysy wszędzie wlizie by się tylko promować.

  3. Lipton
    Odpowiedz

    W innych krajach już robią z oszustami porządek nie ma biznesu kosztem swojego narodu. Ale w naszej ojszvzyźnie nie ma Polskiego rządu. Kurdupel miał dziadków z kraju wybranego.

  4. El loco
    Odpowiedz

    A tak a propos, ja już rzygam ukrainą i banderowcem Melnykem i jego szefem rezunem Zełenskim

  5. Gatta
    Odpowiedz

    Producenci chojnie dają wszystko ,a potem cena co dzień to wyższa bo Polak dary musi spłacać . I się wmówi ciemniakom że inflacja bo wojna. Tylko ,że inflacja największą jest w Polsce.

  6. LL
    Odpowiedz

    Co te k… robią z tą Polską!!!

    1. El loco
      Odpowiedz

      Popychadła na posyłki banderowskie

  7. Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
    Odpowiedz

    A te lubelskie szkoły, które nie przyjęły dzieci z kraju wybranego*, nowe meble mogą se pooglądać na wystawach w Ikei ???.

    * – użycie oryginalnej nazwy tego kraju powoduje odrzucenie komentarza

    1. Thor
      Odpowiedz

      Następna, która nie umie czytać ze zrozumieniem.

    2. .
      Odpowiedz

      kompromituj się dalej…

  8. Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
    Odpowiedz

    A te lubelskie szkoły, które nie przyjęły dzieci z Ukrainy, nowe meble mogą se pooglądać na wystawach w Ikei ???

    1. Iwona
      Odpowiedz

      Nasze dzieci od samego początku liczą się mniej niż dzieci turystów zza wschodniej granicy. Na imprezach dostają balony, mają wejścia za darmo tu i tam itd. Każdy z kim rozmawiam ma dość już tych TURYSTÓW!!!

  9. Justyna lsm.
    Odpowiedz

    A co z Polskimi dziećmi?

    1. El loco
      Odpowiedz

      A kogo obchodzą polskie dzieci. Teraz tylko liczą się dzieci „Gości”. Polskie niech liczą na swoich rodziców, Ikei to nie interesuje. Oni robią pijar na LGBT, aborcji i ukraińskich „Gościach”.

    2. Loli
      Odpowiedz

      A o polskie dzieci niech się martwi Pan Czarnek i ich rodzice.

    3. Chichot Losu
      Odpowiedz

      A Polskie dzieci, Justyno lsm. nowe meble będą mogły oglądać w Ikei na wystawie.
      (Jak im szkoła zorganizuje wycieczkę do Ikei.)

    4. Matt
      Odpowiedz

      Teraz są ukraińskie ! I ocieplanie domów Polskich dla … bo pasa trzeba zacisnąć, i takie tam głupoty. Aaa no i Cowit jeszcze na dodatek.

    5. hmm...
      Odpowiedz

      A co niby ma być?
      Nie zrozumiałaś artykułu to czytaj do skutku albo poproś rodziców o wytłumaczenie.

      1. Pl
        Odpowiedz

        Nikt cię tu nie zapraszał .

        1. :)
          Odpowiedz

          A ty pewnie kolega Justyny z piaskownicy.
          Ale też głąb 🙂

  10. Student
    Odpowiedz

    Jak bym twuska widział.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy