W ubiegłym tygodniu mieszkańcy powiatu puławskiego kilkakrotnie zgłaszali znalezienie przedmiotów, które jak podejrzewali mogły pochodzić z czasów wojennych i stanowiły zagrożenie.
Do tego typu znalezisk doszło w Gołębiu, Skrudkach oraz dwukrotnie w Janowcu. Ze względu na porę roku, większość z nich została odnaleziona podczas prac polowych i leśnych. Z kolei amunicję odnalazły dzieci, które bawiły się w pozostałościach po dawnym schronie w Skrudkach.
Na miejscu ujawnienia niebezpiecznych przedmiotów interweniował policyjny pirotechnik. Jak się okazało wykopana została amunicja przeciwpancerna – granat, pocisk rakietowy oraz rakieta o długości 1,7 metra.
Za każdym razem policjanci zabezpieczali teren do przyjazdu saperów z Dęblina oraz informowali o potencjalnym niebezpieczeństwie i sposobie postępowania w przypadku odnalezienia niewybuchów.
Niebezpieczne przedmioty zostały podjęte przez saperów z 34 Patrolu Rozminowania z Dęblina, a następnie przewiezione w bezpieczne miejsce, gdzie zostały zdetonowane.

(fot. Policja Puławy)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przekazać na ukrainę,podobno brakuje im broni
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak można być taką osobą?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgłosić to państwu niemieckiemu niech sprzątają po swoich przodkach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
świadczy to jedynie o tym, że ziemia jest jałowa i pozbawiona próchnicy … step
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Te rzeczy na zdjęciu ne są niewybuchami.Czas najwyższy,aby wszyscy pismacy przeszli intensywne szkolenie saperskie na poligonie.