Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Makabryczne znalezisko w domu jednorodzinnym. Aby wejść do środka, ratownicy musieli założyć aparaty powietrzne

Od dłuższego czasu nie widzieli mieszkającego samotnie sąsiada. W końcu powiadomili służby ratunkowe. Te dokonały makabrycznego znaleziska.

O zdarzeniu powiadomili nas czytelnicy. W sobotę po godzinie 17 służby ratunkowe interweniowały w miejscowości Wojsławice w powiecie chełmskim. Mieszkańcy obawiali się bowiem o życie i zdrowie swojego sąsiada, którego od pewnego czasu nie widzieli.

Na miejsce przyjechała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Drzwi do domu były zamknięte, więc podjęto decyzję o ich wyważeniu. Wtedy ze środka zaczął wydobywać się ogromny odór. Aby wejść do wnętrza budynku, strażacy musieli założyć aparaty powietrzne.

W jednym z pomieszczeń natrafili na zwłoki mężczyzny. Ciało znajdowało się w znacznym stopniu rozkładu. Jak nam przekazano, mężczyzna mieszkał samotnie. Dalsze czynności przeprowadzili policjanci oraz prokurator.

Udało nam się ustalić, że wstępne oględziny nie wykazały, aby do śmierci mężczyzny mogły przyczynić się osoby trzecie. Wszystko wskazuje na to, że zmarł on około dwóch tygodni temu.

(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)

8 komentarzy

  1. powrót męskich dzwonów
    Odpowiedz

    a przecież już niedzielny poluzował obostrzenia

  2. Ksionc
    Odpowiedz

    Na ciele było 14 ran kłutych, policjanci dawno nie widzieli tak makabrycznego samobójstwa

    1. [email protected]
      Odpowiedz

      Czysto teoretycznie jest to możliwe – przykładowo poprzez rzucenie się na bronę rolniczą.

  3. Remik
    Odpowiedz

    No takich somsiadow ze swieca szukać teraz działkę kupimy

  4. maniek
    Odpowiedz

    Jakub Wędrowycz!?

    1. Oburzony
      Odpowiedz

      Jakub wiecznie żywy, on na Majdanie mieszka.

  5. A
    Odpowiedz

    „Mieszkańcy obawiali się bowiem o życie i zdrowie swojego sąsiada.”
    Dwa tygodnie…

    1. M.
      Odpowiedz

      Nie rozumiem, co Cię dziwi, że dwa tygodnie. Ważne, że w ogóle ktoś zauważył i skończyło się tylko na dwóch tygodniach… Przykra sytuacja. U mnie na wsi tak pan zastał swojego znajomego, a jeszcze dzień wcześniej żył, a tu serce mu stanęło. Życie jest kruche i nie znamy dnia ani godziny.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy