Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Na Lubelszczyznę trafią amerykańskie czołgi. Mają stanowić silne wzmocnienie zdolności obronnych

Stanowią trzon amerykańskich sił pancernych i sprawdziły się już na wielu frontach. Niebawem czołgi Abrams, w najnowocześniejszej wersji, trafią do Polski, w tym na Lubelszczyznę.

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak poinformował o zgodzie, jaką wydał Departament Stanu USA, na sprzedaż czołgów Abrams M1A2. O tym, iż Polska zamierza kupić tego typu maszyny, resort ogłosił w ubiegłym roku. Decyzja ta oznacza, że do naszego kraju trafi 250 amerykańskich czołgów w najnowocześniejszej wersji M1A2 SEPv3. Jednak to nie wszystko. Pakiet obejmuje również sprzęt do komunikacji, odbiorniki GPS, amunicję, części zamienne i naprawcze oraz systemy szkolenia.

Jak podkreśla szef MON-u, zakup tego typu czołgów jest bardzo ważne dla bezpieczeństwa Polski, stanowi też niezwykle silne wzmocnienie naszych zdolności obronnych. Jest to jeden z ważniejszych kontraktów zbrojeniowych w historii Polski. Natomiast Agencja Współpracy Bezpieczeństwa Obronnego wskazuje, iż posiadanie przez Polskę tych maszyn poprawi zdolność kraju do sprostania obecnym i przyszłym zagrożeniom. Czołgi Abrams określono jako wiarygodne narzędzie, zdolne do odstraszania przeciwników i udziału w operacjach NATO.

– Imperialistyczna polityka Rosji wymaga od nas i wszystkich sojuszników kompleksowych działań odstraszających i obronnych. Przyjęliśmy dodatkowych żołnierzy amerykańskich, którzy wzmacniają wschodnią flankę NATO, są już w Polsce także dodatkowi żołnierze brytyjscy. Zapewniamy im wsparcie i będziemy współdziałać tak długo, jak to będzie konieczne – mówił Mariusz Błaszczak.

Nowe czołgi zastąpią używane jeszcze maszyny T-72 oraz będące ich modernizacją PT-91 Twardy. Dołączą do służących w siłach zbrojnych niemieckich Leopardów 2. Maszyny te stanowią trzon amerykańskich sił pancernych i sprawdziły się już na wielu frontach. Mariusz Błaszczak wskazuje, że realizacja tego kontraktu jest kwestią czasu. Obecnie konkretne ramy czasowe, jeśli chodzi o ich dostawy są analizowane, jednak jest szansa, że pierwsze czołgi trafią do Polski jeszcze w tym roku.

– Obecność wielu tysięcy rosyjskich żołnierzy na Białorusi wraz z ich obecnością w Rosji przy granicy z Ukrainą oznacza, że cześć tych sił jest także przy polskiej granicy. Jeżeli dojdzie do inwazji, Polska będzie musiała stawić czoła dziesiątkom tysięcy Ukraińców, ale też innych, którzy będą uciekali z Ukrainy, po to, aby uratować siebie, swoje rodziny i najbliższych przed okrucieństwami wojny. Stany Zjednoczone wraz z sojusznikami i partnerami w tym z Polską oferują panu Putinowi jasną drogę do bezpieczeństwa i stabilności. Nienależnie jaką drogę wybierze, Polska i jej sojusznicy będą gotowi. Będziemy na pewno stać ramię w ramię z ofiarami agresji i będziemy udzielać Ukrainie w budowie jej zdolności obronnych – wyjaśnia szef Pentagonu Lloyd Austin.

Co ważne, czołgi Abrams M1A2 trafią na Lubelszczyznę. Dokładnie do 18. Dywizji Zmechanizowanej, która już teraz w znacznej części stacjonuje w naszym regionie, oraz zgodnie z planem, będzie wciąż rozwijana. Wartość całego kontraktu wynosi 23,3 mld zł.

(fot. US Army / Sgt. Calab Franklin)

44 komentarze

  1. Polak
    Odpowiedz

    Najlepsze czołgi świata

  2. Chrześcijanin lat 72
    Odpowiedz

    O ile wiadomo, to Kongres USA, dostał rekomendację, co do tego kontraktu i jest raczej niepewne, czy sie na niego zgodzi !

  3. Ad.
    Odpowiedz

    Czołgi w tym kolorze na polskiej ziemi, w razie walki będą widoczne jak na dłoni!
    Chyba że nie są one przeznaczone do walki, tylko do odstraszania. W takim razie ich kolor jest uzasadniony. Można by im jeszcze przymocować tęczowe flagi, wymontować silniki i uzbrojenie, i poustawiać na wzgórzach. Sprawdzimy czy wróg dobrze celuje.
    Te czołgi chyba pochodzą z jakichś działań na pustyni.

    1. jjj
      Odpowiedz

      Na zdjęciu są Amerykańskie, poszukaj sobie malowania Australijskich.

  4. Kaczysta
    Odpowiedz

    A jaka amunicja do tego sprzętu? Uszkodzi chociaż antenę stacji? W dodatku czołgi w zasięgu rakiet, to tak jakby ich już nie było. Rozumiem, że są na pokaz- stać nas.

  5. Klos
    Odpowiedz

    Żadnej wojny nie będzie to odwrócenie uwagi od szopki covidowej żeby oszuści co to wymyślili nie ponieśli konsekwencji.

  6. ***** tvn
    Odpowiedz

    Zaskakuje mnie i przeraża z drugiej strony jak wielu trolli radzieckich wchodzi na lublin112.

    1. jerzy
      Odpowiedz

      Pieniądze nie śmierdzą.

  7. Tórysta
    Odpowiedz

    Oesu, po co nam było to całe nato, teras to na pewno ruskie atom rzuco!

  8. Andrzej
    Odpowiedz

    Przywrócić służbę wojskową przymusową dla każdego na pół roku.

    1. Konfederat
      Odpowiedz

      I dla kobiet też, a dla feministek i niebinarnych rok!

    2. QWERTY
      Odpowiedz

      Za co? Już teraz jest tyle wakatów, których nie ma kim obsadzić, a Ty chcesz jeszcze obowiązkowy pobór zrobić? Kto ich ubierze, wyżywi, zakwateruje? W jednostkach wojskowych preferuje się zatrudnienie pracowników cywilnych za miskę ryżu, ale z … wojskową emeryturką.

      1. człowiek
        Odpowiedz

        Jak za co Polskę stać na wojsko PO już nie rządzi.

        1. QWERTY
          Odpowiedz

          Obudź się! Od 7 lat wcale nie jest lepiej!

  9. Adam
    Odpowiedz

    Mamy czołgi polskie, niemieckie i będziemy mieć amerykańskie. Trzy rodzaje amunicji, serwisy cała logistyka itp. Te polskie modernizowane na które wydano kasę teraz będzie się wymieniać.

  10. Historia się powtarza.
    Odpowiedz

    Znowu będą walczyć do ostatniego żywego Polaka. Nic polski lud się nie uczy się na błędach… wciąż wybiera tego samego folskdojcza i globalistycznego żyda.
    Polski już nie ma. Pozostala nam jedynie flaga i hymn. No i oczywiście dłuuuuuuuuuuuuugi.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia