Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Tragedia na torach. Nie żyje 18-latek potrącony przez lokomotywę

Wczoraj przed północą na szlaku kolejowym z Lublina w kierunku Warszawy zginął 18-latek. Teraz trwa ustalanie okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 23 w miejscowości Klementowice w gmina Kurów w powiecie puławskim. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o wypadku na szlaku kolejowym Lublin – Warszawa. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja oraz straż ochrony kolei.

Jak nam wyjaśniała podkom. Ewa Rejn-Kozak z Komendy Powiatowej Policji w Puławach, okazało się, że jadąca bez wagonów lokomotywa potrąciła znajdującego się na torowisku 18-latka. W wyniku zdarzenia mieszkaniec Puław zginął na miejscu.

Obecnie policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności oraz przyczyn tego, tragicznego w skutkach wypadku. Decyzją śledczych ciało zostało zabezpieczone celem wykonania sekcji zwłok. Przez dwie godziny ruch na szlaku kolejowym odbywał się z utrudnieniami.

(fot. lublin112)

11 komentarzy

  1. małe miki
    Odpowiedz

    Bardzo współczuję rodzinie zmarłego chłopaka.. Śmierć młodego mężczyzny to wielki ból, tragedia. Nikt nie wie co się stało tak naprawdę. Proszę o spokój i ciszę nad zmarłym. Szanujmy się.

  2. Anita
    Odpowiedz

    Drodzy komentujący, jesteście bez serca. Rodzina przeżywa dramat, maszynista zapewne nie mniejszy a Wy urządzacie sobie tutaj kabaret. Jest mi niewyobrażalnie wstyd za Wasze zachowanie!
    Droga Rodzino Zmarłego, najszczersze wyrazy współczucia… Maszynisto, dużo siły…

  3. Cieee chorobaaaa !!!
    Odpowiedz

    A tak niedawno pisałem, że tory kolejowe nie nadają się do spacerów, ani też do spania – nie uwierzył, albo 112 nie czytał.
    A po za tym, jak się długo leży na torach czekając na pociąg, można się przeziębić, takie opóźnienia mają.

  4. OSP
    Odpowiedz

    Przecież to było samobójstwo. Maszynista sam zeznał że wszedł prosto pod lokomotywę.

    1. Chichot Losu
      Odpowiedz

      Co ty za głupoty piszesz ?! Jak maszynista z jadącego pociągu może wejść przed własną lokomotywę, a potem w ogóle jeszcze o tym mówić, ze sam wlazł…

  5. Adi
    Odpowiedz

    Ciekawe, czy postawią z tej okazji kolejny pomnik na stacji.

  6. Janko szuwarek
    Odpowiedz

    Tylko dlaczego te schody są takie długie, i poręcze niskie?

  7. R7
    Odpowiedz

    Skad denat ???? Samobójstwo pewnie a może ktoś jednak wepchal tak czy siak szkoda chlopaka

  8. obserwator
    Odpowiedz

    sam tam wlazł i po co ???

  9. Franio
    Odpowiedz

    Jeżeli niekiedy likwiduje się niebezpieczne PdP, bo kierujący powodują na nich wypadki, to przez analogię, powinno się zamknąć/zlikwidować tę linię kolejową, bo osoba przechodząca przez tory/przebywająca na torze doprowadziła do zderzenia z lokomotywą.
    Jeżeli jestem w błędzie, to proszę o podanie kontrargumentów.

    1. jasiu
      Odpowiedz

      Czy ta lokomotywa musiała akurat jechać ten szedł tamtędy? Przecież lokomotywy mogą jeździć jak nikt nie kreci się przy torach lub w nocy, przecież mają światła. Albo niech tory układają najlepiej tam gdzie nikt nie chodzi i nie przez przejazdy. Oszczędziłoby się tych „nieszczęśników” co wjeżdżają pod jadące lokomotywy.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia