Do wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę w miejscowości Horyszów-Kolonia w gminie Miączyn w powiecie zamojskim. Samochód osobowy przejechał po leżącym na jezdni mężczyźnie. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Zdarzenie miało miejsce po północy na drodze powiatowej w miejscu nieoświetlonym. Jak wstępnie ustalili policjanci, kierujący samochodem osobowym marki Brilliance mężczyzna, w ostatniej chwili dostrzegł leżącą na jezdni osobę. Nie zdołał wyhamować i pojazd na nią najechał.
Pomimo starań ratowników, jak też przeprowadzonej resuscytacji krążeniowo-oddechowej, życia rannego nie udało się uratować. Mężczyzna zmarł w wyniku doznanych obrażeń ciała. Ofiarą jest 27-letni mieszkaniec gminy Miączyn.
Przez kilka godzin w miejscu wypadku pracowali policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora zabezpieczali wszystkie ślady. Jak nam przekazano, wszystko wskazuje na to, że ofiara wcześniej poruszała się rowerem. Jednoślad leżał bowiem tuż obok, na poboczu.
Obecnie trwa ustalanie szczegółowych okoliczności tego tragicznego w skutkach wypadku.
(fot. Policja Zamość)
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pianych kierowców nie brakuje co uciekają z miejsca zdarzenia a ich inny kierowca zastępuje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ciekawe czy ten chłopak leżał na ulicy a może jechał na rowerem a ten kierowca go potracił mogło tez tak być ze było dwóch kierowców a ten co prowadził samochod to go potracił i uciek a ten trzeźwy został i takie przypadku są
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedyś miałem identyczną sytuację w Zemborzycach.Typek w nocy z rowerem leżał na drodze,ale jakoś fartem wyhamowałem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Beton bardzo błyskotliwie wytlumaczyles
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Beton to bardzo błyskotliwie wytłumaczyłem,normalnie twoje wytłumaczenie można by prawie wykorzystać do filmu science-fiction . Zapomniałeś jednak dodać, że pewnie chiński pojazd jest wyposażony w aktywny kolec koronawirusa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Napisane jest że poza terenem zabudowanym więc normalne że jechał na drogowych. Tylko że na drogowych też powinien zobaczyć że coś leży na jezdni i zdążyć wyhamować. Ile darł że nie zdążył zareagować albo czy lampił się w smartfon bo nawet patrzenie w nawigację nieźle spowalnia reakcję a szczególnie w nocy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Droga nie służy do spania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do rozjeżdżania ludzi także nie służy.
To jest bez większego znaczenia, co kto robi na drodze. Czy śpi, czy robi na drutach. Obowiązkiem każdego kierującego, jest ominięcie przeszkody, lub zatrzymanie się przed nią, jeżeli nie da się jej ominąć.
Tego, czy ktoś leży na drodze bo się upił, czy po leży po został wcześniej potrącony – tego nie wiemy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Są różne przyczyny, zaś kierowca gapa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Beton to wyjaśnij o co chodzi z chińczyka.mi, mają niskie podwozie,czy mają tam pod spodem zamontowaną sieczkarnię do cięcia ryżu???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Są one wykonane z chinoleum. Stopu ryżu i rzadkiego stopu stali. Przy kontakcie z człowiekiem samochód samoczynnie dobija ofiarę żeby nie mogła opowiedzieć z jak gównianych materiałów jest on wykonany. Jest też teoria, że u podstaw wykańczania ofiar leży strach chińskiej motoryzacji przed świadkami tego jak wiele rozwiązań próbują ukraść z od innych firm i jak mizernie im to idzie. Mam nadzieję, że pomogłem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby przejechał po nim Europejski lub Amerykański samochód, np. taka Scania lub DAF, człowiek ten by przeżył. Proponuję wprowadzić zakaz sprzedaży samochodów z Chin bo są niebezpieczne dla ludzi leżących na drogach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Śmiać się czy płakać z komentujących,uczepiliscie się marki, że to chińszczyzna,a,a czemu nikt z was nie napiszę,że ludzie jeżdżą w nocy nieważne czy to teren zabudowany i oświetlony,czy nie,to zasuwają na długich drogowych i nawet nie chce im się zmieniać.to jak ten w chińskim aucie mógł nie zauważyć człowieka łezacego,albo mijał się z kimś zmienił na krótkie i nie zwolnił w ogóle, zresztą to bardzo niewielu tak jeździ , że patrzą czy nic na asfalcie nie leży i czy z lasu lub pola czy łąki nie wbiega sarna lub co innego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biedna ofiara ma już życiowe kłopoty za sobą, ale kierowcy który się po tym przejechał długo będą „gdybać” w stylu: gdyby pan uważał, gdyby wolniej pan jechał, gdyby, gdyby, gdyby…
Serdecznie mu współczuję.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ślepemu trzeba zabrać papiery i tyle, chyba że rowerzysta mu wskoczył pod koła.