W miniony weekend w jednym z mieszkań na terenie Puław doszło do awantury domowej. Na miejscu interweniowali policjanci. Z relacji nastoletniego świadka zdarzenia wynikało, że partner jego matki wszczął awanturę, w trakcie której wyzywał kobietę słowami wulgarnymi oraz naruszył jej nietykalność cielesną uderzając ją stołkiem w nogę, a następnie, dwukrotnie butelką w głowę.
Sprawca widząc, że o wszystkim została powiadomiona policja, wyszedł z domu. Jednak mundurowi szybko ustalili miejsce przebywania 51-latka i go zatrzymali. Mężczyzna był nietrzeźwy, miał blisko promil alkoholu w organizmie. Został przewieziony do policyjnej izby zatrzymań. Poszkodowana kobieta z obrażeniami ciała trafiła do szpitala.
Zatrzymany mężczyzna na podstawie zebranych dowodów usłyszał zarzuty. 51-latek będzie odpowiadał za znęcanie się psychiczne i fizyczne oraz uszkodzenie ciała partnerki. Wczoraj Sąd Rejonowy w Puławach przychylił się do wniosku policji oraz prokuratury i zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Zgodnie z kodeksem karnym mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
(fot. Policja)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
oni tam wiedzą co zrobić z takim ninją domowym ahahah
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skomentował dobry sort
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łobuz kocha najmocniej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stołkiem w nogę to lepiej niż stołem w rękę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego wciąż słyszymy że partner czy mąż się znecal. Przecież równie dużo jest przypadkowo gdy to żona czy partnerka się znęca. Druga sprawa,baby są o wiele gorsze, bardziej wyuzdane.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kobietami łatwiej się manipuluje, to politycy czy biznes nic na nie nie powie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie mu wybaczy haha .Współczuję synowi ,zamiast mieć spokojny dom to musi znosić konkubenta matki..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyznawczyni ludowej melodii „choćby pił, choćby bił byle chłop był”. Kolejna bez honoru, po co siedzi z takim motłochem. a potem płacze, wie doskonale co to za gagatek.