Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zaczęli demolować restauracyjny ogródek, pobili też gości. Jedna osoba została poszkodowana (zdjęcia)

Do ogródka restauracyjnego w rejonie Placu Wolności w Lublinie podeszło kilku mężczyzn, którzy zdemolowali część obiektu oraz zaatakowali klientów. Pobity mężczyzna nie chciał jednak ścigania sprawców.

W nocy z soboty na niedzielę przed jednym z lokali w centrum Lublina doszło do bójki. Jak wyjaśniał nam świadek zdarzenia, do ogródka w którym przebywali klienci baru podeszło czterech mężczyzn. Znajdowali się oni pod wyraźnym wpływem alkoholu. Następnie zaczęli wykrzykiwać wulgarne hasła.

– Mężczyźni zdemolowali część ogródka oraz zaatakowali klientów. Krzyczeli, że są z Radomia, jednak nie wyglądali na kibiców. Co najmniej dwie osoby zostały poszkodowane przez agresorów, z czego jedną zabrała karetka pogotowia ratunkowego. Sprawcy na widok nadjeżdżającej policji uciekli w popłochu – relacjonuje świadek.

Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policjanci. Jak ustaliliśmy, jedna osoba wymagała pomocy medycznej i przetransportowano ją do szpitala. Nie doznała jednak poważniejszych obrażeń ciała.

Policjanci rozpoczęli czynności w tej sprawie. Okazało się jednak, że pobity mężczyzna, który wcześniej wzywał służby ratunkowe, stwierdził, iż nie chce ścigania sprawców. Dlatego też na tym działania zostały zakończone.

(fot. nadesłane – Tomasz)

24 komentarze

  1. Krzycho
    Odpowiedz

    Jak podarował pobicie,to będzie Jeszcze gorzej ,bo najgorszym uczuciem jest wdzięczność za dobroć.Nie ma nic gorszego.Mnie gościu próbował pobić , uderzyc,odepchnąłem go , upadł na beton stracił przytomność,ocucilem zaprowadziłem pod dom,to efekt był taki , że ludzie u mnie na wsi w czarnymstoku w gminie.Radecznica wspólnie z policją zastraszali mnie , żebym nic nie robił w tej sprawie ,bo będę karnie odpowiadał.No i za moją dobroć później ten co mnie chciał pobić nie pozwalał mi chodzić do sklepu, groził pobiciem , robił co chciał .A wiedziałem , że jak pójdę na policję,to Jeszcze gorzej,bo to był kolega policjantów z miejscowego posterunku.Najgorsze co może być-to okazać miłosierdzie i dobroć ludziom ,którzy na to nie zasługują

    1. BOBI
      Odpowiedz

      100% racja.
      Szkoda tylko że w taki sposób się o tym dowiedziałeś.

  2. zxc
    Odpowiedz

    Restauracje nie sa wyposażone w gaz? jakiekolwiek środki obrony? Mam tam usiąść tyłem do drzwi położyć telefon i w razie napadu co ? jak atak w ciemnej alejce?

  3. ;)
    Odpowiedz

    „uciekli w popłochu” radom

  4. Arni
    Odpowiedz

    Może byli z… Hrubieszowa i chcieli się zemścić za tego z bolta, a ten Radom to taka podpucha dla zmyły była???

  5. Artur
    Odpowiedz

    Pozamykać knajpy! tam jest wirus!

  6. gg
    Odpowiedz

    Zgłaszający i napastnicy siebie warci. Wszyscy zalani w trupa

  7. .
    Odpowiedz

    krzyczeli, że są z Radomia – jako usprawiedliwienie? bo chyba się tym nie chwalili…
    nikt nie krzyknie na środku ulicy, że ma wenerę 🙂

  8. czytelnik
    Odpowiedz

    może to były porachunki rodzinne? Dostał w dziób i na tym się skończyło. Po co w takim razie policję wzywać?

    1. Hałderju
      Odpowiedz

      Nawet jeśli, to idioci zniszczyli czyjś ogródek i za to powinni być ścigani

  9. Niektórzy zrobią wszystko dla kasy :)
    Odpowiedz

    Po ilu godzinach od wezwania przyjechali niebiescy ??

  10. as asów
    Odpowiedz

    to był szwagier z kolegami zostanie w rodzinie

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy