Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Toyota wpadła do rowu. Małżeństwo z dwójką dzieci trafiło do szpitala (zdjęcia)

Auto wypadło z drogi, następnie zjechało do rowu, po czym z impetem uderzyło w betonową studzienkę. Cztery osoby zostały ranne.

Do wypadku doszło w poniedziałek około godziny 16:20 w miejscowości Krzczonów w powiecie lubelskim. Na drodze wojewódzkiej nr 835 Lublin – Biłgoraj samochód osobowy uderzył w betonową studzienkę. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący toyotą mieszkaniec Warszawy jechał w kierunku Lublina. Nagle, z niewyjaśnionych na chwilę obecną przyczyn, zjechał z drogi, w wyniku czego auto wpadło do rowu i z impetem uderzyło w betonową studzienkę.

Pojazdem podróżowały cztery osoby: małżeństwo z dwójką dzieci w wieku 8 i 10 lat. Cała czwórka z licznymi obrażeniami ciała w tym złamaniami została przetransportowana do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że 40-latek był trzeźwy. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności wypadku.

(fot. asp. sztab. Sławomir Kaźmirski)

16 komentarzy

  1. magda
    Odpowiedz

    Opona pękła. Jestem tą żoną. Wszyscy w szpitalu

  2. Paweł
    Odpowiedz

    żaden nie wpadł na pomysł że mogła strzelić opona „znafcy smoleńscy”

  3. Jw
    Odpowiedz

    Jakbyś nie był taka ograniczona parową to byś jeszcze paru możliwości nie wykluczał.Tak się składa,że to mój szwagier z siostrą jechał i pękła mi opona bo na tych twoich prostych pewnie pełno gwoździ takich jak ty tępych?

  4. Kierowiec
    Odpowiedz

    Wina kierowcy, że zjechał z drogi bezsporna, ale drogowcy takie teraz rowy kopią przy samej drodze, że każdy by studzienkę zaliczył. Kiedyś rowy były łagodniejsze i co najwyżej połamało się jakiś plastikowy element i trochę ciśnienie skoczyło. Teraz fura na złom.

  5. Ramzes
    Odpowiedz

    Zasną za sterami. Ty Franiu też kiedyś zaśniesz za sterami swego trójkołowca i o Tobie będą pisać głupoty. Miło Ci będzie czytać takie pierdoły

  6. Franio
    Odpowiedz

    Idiota za kierownicą. Tylko rowerów na dachu brakuje.

  7. Damian
    Odpowiedz

    te „niewyjaśnione przyczyny” to bardzo często telefonik z facebookiem lub innym gównem 🙂

  8. netoperek
    Odpowiedz

    tam jest prosta i szeroka droga, jaką trzeba być amebą, aby tak przywalić 😛

    1. Patriota
      Odpowiedz

      Walnęła opon. Pasuje? Co teraz na to powiecie ameby?

    2. XyZ
      Odpowiedz

      Nie wiesz co się stało nie komentuj. Może mu ktoś wyjechał, może zle się poczuł itd. Przyczyny mogą być różne.

      1. Franio
        Odpowiedz

        Możesz mieć rację. Jeżeli kierowca o takim złym stanie zdrowia, to ubezpieczyciel powinien się o tym dowiedzieć, by uwzględnić to w wycenie składki OC. Wydaje mi się, że 10-krotna wzwyżka to minimum.

      2. Franio
        Odpowiedz

        Jeżeli źle się poczuł to powinien się zatrzymać i na pewno nie powinien kontynuować jazdy jako kierujący.

        1. Marcin
          Odpowiedz

          Przecież się zatrzymał.

        2. Franio
          Odpowiedz

          No i jeżeli źle się poczuł, to powinien udać się czym prędzej do Starosty. Tam zgłosić, to, że z uwagi na stan zdrowia składa Prawo Jazdy, gdyż ze względów zdrowotnych nie nadaje się do kierowania pojazdami.

      3. Franio
        Odpowiedz

        Za to gdyby jechał rowerem, albo poruszał się pieszo – to wtedy nic nie stałoby na przeszkodzie, żeby obrażać bezkarnie.

      4. yoyo
        Odpowiedz

        Dzik wybiegł, kuna wyszła ze schowka, bocian nisko leciał, ukrainiec oślepił z przeciwka, miał zawał albo udar, poród odbierał, dostał telefon, że kochanka w ciąży, miał postrzał w oponę, źle wyprofilowany zakręt, dziury w drodze, gdyby był tor, akurat opony miał nowe, matkobosko mu się ujawniła – tak było, nie zmyslam

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy