Do wypadku doszło w poniedziałek przed godziną 12 na ul. Kunickiego w Lublinie. W rejonie kościoła pw. Matki Boskiej Fatimskiej samochód osobowy uderzył w latarnię. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierowca chevroleta jechał w kierunku centrum. W pewnym momencie zjechał na przeciwległy pas jezdni, po czym auto wypadło z drogi i uderzyło w słup latarni.
Kierowca został przetransportowany do szpitala. Jak nas poinformowano, 70-latek najprawdopodobniej zasłabł w trakcie jazdy. Nie doznał poważniejszych obrażeń ciała. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu.





(fot. lublin112.pl)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Do gramatyka” sporo czasu zajęło ci przestudiowanie tego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No niezłe teraz słupy robią.
Słup przeszedł test na 5 gwiazdek.
Notabene dziadek miał nielada szczęście. Będzie co wnukom opowiadać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widocznie Patronka pobliskiego kościoła go uratowała może jej podziękować w najbliższy czwartek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na pewno!
Doświadczenie i wiedza konstruktorów auta nie miały tu kompletnie żadnego znaczenia…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bardzo mnie imponują te latarnie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak by to było drzewo to zaraz był by lament,że wyciąć a latarni się nie da i dobrze a dziadzia to na pks nie do auta
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
byłby
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jessss, Roys7 a nie przeszło do głów, że dziadek bezwiednie „depnął” jak już zasłabł…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do jerzy z wierzy ,,, jaka różnica jak jest stary to niech siedzi w domu i babke po duxie klepie a nie.mu się zachciało jazdy w tym wieku ,,taxi kapcie i spanie ,, to.co lepiej nievh stare jeżdżą slabna i zabijają siebie i nie winnych innych przemysl ?? Kazdy może zasłabną cale w którym wieku juz klucze powinno się oddać ale nie każdy satary dziadd mysli ze będzie żył 90 lat ja pier…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No właśnie dlatego chyba nie jechał 50 .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Że też kierowca nie doznał poważniejszych obrażeń… Auto zmasakrowane jak nieszczęście, a jemu nic. Szczęście w nieszczęściu. Na szczęście brak poszkodowanych przypadkowych osób, bo nie wygląda, żeby pojazd jechał 50 km/h.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziadziuinio widać wolno jechal nie.ma.co,,, i wez sie z takim dzia..mijaj !!!! Kuxwa !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ile dziadek echał że postawił słupa w miescu silnika szwroleta?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ciekawe, jak to przeszło przez testy bezpieczeństwa eurokołchozu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chevrolet Evanda był produkowany w 2004-2006 wtedy jeszcze eurokołchoz nie miał tak wygórowanych norm;] swoją drogą nieźle przydzownił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież właśnie przeszło niezły test bezpieczeństwa i wyszło całkiem nieźle.
Blacha pogięta, pół samochodu się złożyło, a dziadkowi prawie nic.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niestety fizyka na poziomie podstawówki to czarna magia. Ludziom się wydaje, że jakby samochód się nie zgiął i pełna siła przeszła na kierowce to było by świetnie. Poduszka powietrzna też pewnie zła, bo ło pabie gupia ubia i teraz trzeba całą deskę wymieniać.