Sąd Okręgowy w Lublinie utrzymał wyrok dla pięciu lekarzy z Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego Nr 4 przy ul. Jaczewskiego w Lublinie. Paweł B., Janusz G., Jacek J., Jacek P. oraz Tadeusz Ż. zostali oskarżeni o to, że w wyniku poczynionych zaniedbań doprowadzili do śmierci pacjenta. Chodziło o zaniechanie antybiotykoterapii u pacjenta, u którego wystąpiło zapalenie wyrostka robaczkowego oraz węzłów chłonnych.
Sprawa ma swój początek we wrześniu 2012 roku, kiedy to na SOR w SPSK 4 w Lublinie zgłosił się 20-letni Artur B. Mężczyzna uskarżał się na bóle brzucha, do tego miał gorączkę oraz występowały u niego wymioty. Badający go lekarz Paweł B. orzekł, że jest to zapalenie wyrostka robaczkowego i konieczne będzie niezwłoczne przeprowadzenie operacji. Sam też jej dokonał. Ponieważ był wtedy lekarzem-rezydentem, nad wszystkim czuwał specjalista Tadeusz Ż.
Choć stan 20-latka się poprawił, to jednak ból brzucha nie ustępował, pojawił się też stan podgorączkowy. Kolejny z lekarzy Jacek P., który zajmował się mężczyzną, zalecił podanie mu środków przeciwbólowych. To również niewiele pomogło. Kolejnego dnia Artur B. trafił pod opiekę Jacka J., który w trakcie badań wpisał w kartę, że stan pacjenta jest niepokojący. Jednak również nie zlecił żadnych badań mogących ustalić przyczynę takiego stanu rzeczy.
Dopiero po kilku dniach, kiedy 20-latkiem zajął się kolejny lekarz, zauważył on poważny stan pacjenta i rozpoczął odpowiednie badania. Te wykazały silną infekcję w rezultacie czego natychmiast rozpoczęła się operacja. Wtedy wyszło na jaw, że mężczyzna ma zapalenie otrzewnej, czego poprzedni lekarze mieli nie zauważyć. Po zabiegu Artur B. zapadł we wstrząs septyczny i ustały jego funkcje życiowe. Pomimo trwającej kilkadziesiąt minut resuscytacji – krążeniowej jego życia nie udało się uratować.
Rodzina mężczyzny powiadomiła prokuraturę, ta zaś wszczęła śledztwo. Biegli określili, że doszło do „zachowań nieprawidłowych, które mają charakter błędu medycznego”. Chodziło głównie o to, że lekarze nie podali pacjentowi antybiotyków, choć przeprowadzony z nim wywiad zdrowotny, jak też stan, w jakim się znajdował, wskazywały na to, aby uczynić to w pierwszej kolejności. Kolejną sprawą była bierność lekarzy, którzy widząc, że stan pacjenta po operacji wciąż jest niepokojący, nie zlecili dalszych badań, dzięki którym wcześniej możliwe było ustalenie przyczyny jego dolegliwości.
Proces przed Sądem Rejonowym Lublin–Zachód ruszył we wrześniu 2018 r. Rok później sąd uznał, że lekarze są winni zarzucanego im czynu. Paweł B. oraz Tadeusz Ż., którzy w trakcie operacji wyrostka nie zauważyli zapalenia otrzewnej, usłyszeli wyroki od 8 do 10 miesięcy pozbawienia wolności oraz po 4 tys. zł grzywny i po 10 tys. zł zadośćuczynienia dla rodziców zmarłego pacjenta. Janusz G., Jacek J. oraz Jacek P. zostali skazani na cztery miesiące pozbawienia wolności, muszą też zapłacić po 2 tys. zł grzywny i po 5 tys. zł zadośćuczynienia. Wykonanie kar pozbawienia wolności zostało zawieszone na okres próby wynoszący 12 miesięcy.
Skazani lekarze nie zgodzili się z orzeczeniem sądu i złożyli apelację. Jak wyjaśniali, choroba 20-latka miała bardzo szybki przebieg, co więcej konsultowali stan mężczyzny z najbardziej doświadczonymi lekarzami z placówki, oni również mieli nie mieć żadnych zastrzeżeń, co do zastosowanej wówczas metody leczenia. Sąd Okręgowy uznał jednak, że orzeczenie sądu pierwszej instancji jest prawidłowe. Tym samym wyrok został utrzymany w mocy.
(fot. lublin112.pl)
43 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przedstawiciel handlowy zrobi bum i sam zostaje z problemem. Tutaj brak pokory i honoru żeby przyznać się do winy. Kwoty arcyśmieszne .. za słowa ze komuś ciąża nie grozi sady przyznają odszkodowanie pół mln.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
8-10 miesięcy pozbawienia wolności??????Wedłóg mnie to było ZNĘCANIE się nad chorym 20 latkiem. Te pieniądze- zadośćuczynienie niech sobie w dupy powsadzają,albo adwokatów opłacą,bo to rodzinie- życia chłopaka nie wróci ,które miał przed sobą ( kwota jest przeżałosna,prześmieszna).Wstyd naprawę wielki,za zachowanie kekarzy,porażka,nawet za granicą kraju słyszałam kilkakrotnie jak dobrzy są,wykwalifikowani w swojej dziedzinie polscy lekarze, szczególnie z Lublina. B.duzo obcokrajowców studiuje tam,i taki obciach.Pożal się Panie Boże. Wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego.Nie poddawajcie się .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Paweł B czytaj Bicki…i cała reszta tej dziwnej mafii…miałem nieprzyjemność…sobota zapalenia wyrostka…niedziela olewka przez ordynatora na dyżurze…poniedziałek zapalenie otrzewnej… Dobrze że w poniedziałek zjawił się w miarę rozsądny lekarz bo różnie mogło by być…jedyny normalny lekarz co potwierdziły mi później pielęgniarki z Jaczewskiego…chirurgia na Jaczewskiego to nie lekarze tylko towarzystwo wzajemnej adoracji…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No taki wyrok to sukces wymiaru sprawiedliwości. Cudem jest, że sąd nie uznał, że rodzina tego chłopaka powinna zapłacić odszkodowanie i zadośćuczynienie tym chirurgicznym szujom. Najlepsze jest to, że większość z nich dalej pracuje w Klinice Chirurgii SPSK4 i podejście do pacjenta maja jeszcze gorsze jak do tego chłopaka. Dno i bagno ale jak mają się zachowywać jak są praktyczne bezkarni czego dowodem jest ten śmieszy wyrok. Jaki Sąd takie wyroki….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
10 tys,4 tys kary grzywny czy zadośćuczynienia, śmieszne . Życie młodego człowieka według sądu warte jest 2tys.zl
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A podobno ustawa zabrania ich karać za co kolwiek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lex retro non agit- prawo nie działa wstecz, pomyśl zanim coś napiszesz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ani jeden, ani drugi nie macie racji. Drugi, poczytaj czym jest prawo karne intertemporalne. Pierwszy, ta ustawa (zbrodnicza) znosi odpowiedzialność za błędy medyczne, w tym zgony, przy wszystkich czynnościach dotyczących leczenia koronki. Gdyby dziś do tego wyrostka dopisać covid- kary nie ma. A bez covid jest.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bulwersujące są te kwoty…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W eskepeeska numer 1
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dobrze ze jest taki wyrok . Niektórzy lekarze już pielęgniarki zwłaszcza noworodkowe w *** minęły się z powołaniem. ***
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Noo to im dowalił, sędzia pewnie ze strachu się telepał jak orzekał wyrok. No ale jak by ich nie skazał to znowu z drugiej strony by mu się dostało. A tak wilk syty i owca cała.
Wstyd mi za ten kraj i za tych złodziei na państwowych posadach.
Tak wszyscy na panstwowkach to złodzieje, lekarze, sędziowie, posłowie i reszta tych obibokow którzy nic poza swoim czubkiem nosa nie widzą.