Osunęła się skarpa przy al. Mazowieckiego w Lublinie. Zdarzenie miało miejsce w rejonie wiaduktu w ciągu ul. Nałęczowskiej. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.
Osuwająca się ze skarpy ziemia została zatrzymana przez zamontowaną tuż przy jezdni barierę energochłonną. Dzięki temu nie ma utrudnień w ruchu.
Miejsce zostało w nocy zabezpieczone. Wstępnie wiadomo, że ziemia osunęła się w wyniku roztopów.





(fot. lublin112.pl)
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta ziemia zsunęła się już ponad tydzień temu, codziennie tamtędy przejeżdzałem i było to już widoczne. Fuszera budowlana i tyle, tak jak i asfalt na ulicach. Tam gdzie robota była zrobiona porządnie tam problemów nie ma. Jana Pawła wyremontowane za ziher w 2006 roku i do tej pory jezdzi się równo jak po stole, zero dziur po zimie, a gdzie indziej jak nie fałdy to wyrwy jak po wybuchu miny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie dość, że zaoszczędzili na siatce, to znając życie zarobią jeszcze na poprawce
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Krzysiek co ty na to ? Czyżby znowu fuszerka w Twoim mieście , powołaj komisję !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to jest taka sama myśl techniczna jak rondo z pniakiem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miało być to jest. Nie pierwsza i nie ostatnia taka sytuacja będzie. Zawsze można zrobić winę na roztopy. Za granicą nie po takich bagnach są drogi …. ale są za to zabezpieczenia tylko tyle że te zabezpieczenie kosztuje. A jak kosztuje to nie opłaca się …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyżby nie było żadnej siatki, czy maty – ot tak trawkę na takim skosie posiali?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam takich i podobnych fuszerek pozostawionych jest więcej… np. dosłownie palcem pokazywałem i jak komu dobremu tłumaczyłem jak oznakować lewoskręt na parking przed brama ROD „Miłek”, ale gdzieby kto posłuchał jakiegoś emeryta i… wyszło, że jak chcę tam wjechać muszę wjechać zgodnie z ich oznaczeniami to muszę prosto jakieś 100 m, skręcić na parking przed prywatną posesją, zawrócić i wykonać ostry skręt w prawo, na wspomniany parking, bo łagodny wjazd na ten parking jest zrobiony pod wspomniany, a nie oznakowany lewoskręt.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wspomniałeś, ze opisany wjazd na ten „miłkowy” parking jest systematycznie spłukiwany przy roztopach i każdych większych opadach deszczu co powoduje zatykanie studzienki kanalizacyjnej obok, a woda zmywa żwirek spłukany z parkingu wzdłuż prawego pasa jezdni ul. Nałęczowskiej do studzienek na mostku nad początkiem Czechówki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby natura chciała aby był wiadukt lub nasyp to by go zrobiła!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
hahaha znakomitna riposta 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Natura ma niesamowitą moc tworzenia, np. ostatnio chciała wyeliminować część populacji „człowieków” i trzeba przyznać, że stwarzając COVID ( przy niewielkiej pomocy wielce pracowitych Chińczyków), zupełnie dobrze sobie z tym radzi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No przecież była budowa nowej ulicy przez fachofffców , to normalne że ziemia zjechała.
Teraz zablokują co najmniej 1 pas zaczną grzebać i naświnią ziemią— jakie to polskobylejakie.
A co z wiaduktami jak długo jeszcze , na Męcz. Majdanka właściwie skończony ale zwężenie jest , a na Diamentowej i Janowskiej roboli w ostatnim tygodniu nie było bo po co ?, Ktoś prowadzi nadzór tych gównianych remontów czy też jest takiego bylejakiego pokroju ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sprawy wiaduktów nie znam, ale ponieważ jak każdemu to mnie zdarza sie myśleć, to se tak jakoś wymyśliłem, że tak jak z wiaduktem na ul. towarzysza Kunickiego Władysława, który miał być remontowany pół roku, a grzebali się przy nim bez mała 3 lata, to i przy pozostałych może chodzić o to samo, czyli o kasę.
Jak inwestor płaci tak wykonawca robi – i w tym miejscu masz rację: jest to zupełnie po polsku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby był prywatny inwestor – to wiadukt byłby ogarnięty „raz-dwa”, ale tu są publiczne pieniążki, tu jjest czym się dzielić…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A i również ul.Kunickiego w kierunku Abramowickiej . Ulica jak ser szwajcarski . Pewnie żaden urzędnik z Ratusza tędy do pracy nie jeździ .A szkoda , bo jakby urwał np. koło momentalnie była by ekipa z asfaltem .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie ma bo czekają na zimę i złe warunki żeby ogłosić, że przez złe warunki muszą przesunąć termin zakończenia prac i oddania wiaduktu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Normalna rzecz , ziemia rozmarza ,bo nie osiadła po przebudowie ,trzeba lat źeby było stabilnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakby skarpa byłaby opalowana lub zabepiecznona plastykową siatką nic by się nie stało. Uważasz ,że to normalne ze ziemia zjechała i doszło do małej katastrofy budowlanej ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W opisanym przypadku gdzie stosownie tego nie zabezpieczono, to zupełnie normalne, że zgarnięta na kupę wys. ok. 5-7 metrów ziemia, rozmiękła i zjechała w dół.
nienormalne jest tylko to, że zjechała tylko w tym jednym miejscu, ale poczekamy- zobaczymy…