Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Obaj zapewniali, że mieli zielone światło. Analiza nagrania wykazała, że kierowca BMW mija się z prawdą (zdjęcia)

Zignorowanie wskazań sygnalizacji świetlnej było przyczyną zderzenia dwóch pojazdów na jednym z lubelskich skrzyżowań. Jednak żaden z kierowców nie przyznawał się do winy.

Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 17:30 na rondzie Kamińskiego w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Smorawińskiego i al. Szeligowskiego zderzyły się tam dwa samochody osobowe: BMW i audi. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący BMW mężczyzna jechał al. Smorawińskiego w kierunku al. Spółdzielczości Pracy. Z kolei kierowca audi poruszał się ul. Szeligowskiego w stronę ul. Północnej. Na skrzyżowaniu doszło do zderzenia obu pojazdów.

Obaj kierowcy zapewniali że mieli zielone światło. Zatrzymał się jednak świadek, który miał w pojeździe zamontowaną kamerkę. Po przeanalizowaniu nagrania wyszło na jaw, że kierowca BMW mija się z prawdą.

Podróżujące pojazdami osoby nie wymagały interwencji medycznej. Badanie alkomatem wykazało, że obaj kierowcy byli trzeźwi. Teraz policjanci prowadzą dalsze czynności w tej sprawie. Występowały utrudnienia w ruchu.

(fot. nadesłane)

37 komentarzy

  1. Gello
    Odpowiedz

    Jaki bezczelny kłamca ale czego sie mozna spodziewac bmw i wszystko jasne

  2. Kolo44
    Odpowiedz

    Dostał 500 zł mandatu? Czy może 250? A moz pouczenie? Bo chyba nie odważyli się zatrzymać prawa jazdy temu asowi z bmw.

  3. Taka Prawda
    Odpowiedz

    Nazywanie bmw samochodem to także mijanie się z prawdą …

  4. nieKrytyKrytyk
    Odpowiedz

    Nie dość że szrot, kierowca bez wyobraźni to jeszcze ślepy, Kierowco Bolesnego Miętolenia Wału. odpuść, w MPKU też ci wygodnie będzie za kierowcą, do jazdy się nie nadajesz.

  5. Ja
    Odpowiedz

    Bolid młodzieży wiejskiej…to nie samochód to stan umysłu…???

  6. lekolowalele
    Odpowiedz

    hahaha dwie mistrzowskie marki kończą jak zawsze

  7. Ktos
    Odpowiedz

    Świstu, gwizdu i Beemka poszła wpi…..u.

  8. bob
    Odpowiedz

    Jak BMW w benzynie, to kupię silnik jeśli nie tknięty.

    1. es
      Odpowiedz

      W dyzlu był. Mniejsze spalanie. Taniej, oszczędniej przy dystrybutorze. A od dawna ciekawiło mnie, czy posiadacze „Rolsrojsów” pytali w salonach ile ich wóz będzie spalał na 100 kilometrów… W internecie nie znalazłem.

      1. gśoć
        Odpowiedz

        Dawno, dawno temu też się interesowałem czy będzie tani w eksploatacji. Teraz ma mieć duży zbiornik i tyle.

  9. Maciek
    Odpowiedz

    BMW vs audi. Jakaś dziwna ta ortografia. Które marki pisze się wielką literą a które małą?

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Zalecamy lekturę słownika języka polskiego i zasad pisowni skrótowców.

      1. redakcja
        Odpowiedz

        Panu też zalecamy wnikliwą lekturę słownika języka polskiego, zasad pisowni skrótowców i marek pojazdów.

    2. Obiektywny
      Odpowiedz

      Gdybyś bacznie uważał na lekcjach polskiego, to byś nie pisał głupich komentarzy. A jak dalej nie potrafisz pojąć o co chodzi, to DAF też napiszesz z małych liter? Może teraz pojmiesz o co biega w zasadach języka polskiego.

      1. Antoniusz
        Odpowiedz

        A jak napiszesz fiat czy FIAT czy Fiat?

        1. Franio
          Odpowiedz

          Fabrica Italiana Automobili Torino

  10. anty-bmw
    Odpowiedz

    Ha! Znowu tchórz w bmw, dobrze, że był świadek, chwała mu za to.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia