Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wjechał na przejście dla pieszych, choć na sąsiednim pasie stało inne auto. Potrącona piesza trafiła do szpitala (zdjęcia)

Groźny wypadek na jednym z lubelskich przejść dla pieszych. Kierowca citroena ominął stojący przez pasami pojazd, którego kierowca przepuszczał przechodzącą przez jezdnię kobietę. Poszkodowana trafiła do szpitala.

Do wypadku doszło we wtorek około godziny 19:20 na ul. Bohaterów Monte Cassino w Lublinie. W rejonie kościoła potrącona została kobieta. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący citroenem mężczyzna jechał w kierunku ul. Armii Krajowej. Poruszał się lewym pasem jezdni. Zignorował fakt, iż na prawym pasie, przed przejściem dla pieszych zatrzymuje się inny pojazd. W wyniku tego potrącił przechodzącą na drugą stronę ulicy kobietę.

Piesza doznała obrażeń ciała i została przetransportowana do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Występują utrudnienia w ruchu. zablokowany jest jeden pas jezdni.

(fot. lublin112.pl)

42 komentarze

  1. Robert
    Odpowiedz

    Krzycho , a jak to ty bys byl na srodku tego przejscia albo ktos z twojej rodziny to bys nie pisal takich bzdur….kazdy widzi kierwowce nikt nie widzi czlowieka na przejsciu…to jest problem!!! A prawo jest proste i chroni czlowieka na przejsciu, bo w zdezeniu z samochodem czlowiek nie ma szans, to ma sens. Ale kazdy dobry kierowca o tym wie, no nie?

    1. Magda P
      Odpowiedz

      tak potencjalni zabójcy, chamskie,bezkompromisowe bezmózgi, którym, śpieszy …do wiezienia

  2. Krzycho
    Odpowiedz

    Pewnie ten kierujący, obawiał się , że ktoś będzie się z niego śmiał, że jest powolniakiem.Bo to po prostu wstyd jest ostrożnie i wolno i kulturalnie i z wyobraźnią i przewidywalnością jeździć,a więc duża część kierujących,to chamskie,bezkompromisowe bezmózgi, którym, śpieszy nawet wtedy gdy nie jadą do pracy ,ale po prostu bycie gigantem na drodze,który popisuje się szybkością i nie byciem powolniakiem-to NORMA.Taka niestety jest duża część kierujących.

  3. edek
    Odpowiedz

    po co się rozglądać gdy ma się pierwszeństwo, na grobach powinni pisać

    1. Janek
      Odpowiedz

      uwaga bo jakis pacan dostal prawko za miod i jaja

  4. maniek
    Odpowiedz

    polskie ulice to wojna, a przejscie przez pasy to walka o zycie. gdzie tak sie wszystkim ciagle spieszy, ze nie mozna kogos wpuscic, wypuscic, przepuscic? ludzie, kurde blade, spokojnie.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Najciekawsze jest to, że gdy idziemy chodnikiem to zachowujemy się normalnie. Zdecydowana większość nawet gdy jedzie rowerem to zachowuje się jeszcze prawidłowo (pomijając to, że jedzie chodnikiem, bo to nie jest prawidłowe). Nikt nikogo nie rozdeptuje, nie drze japy, nie depcze drugiemu po piętach, nie taranuje rowerem, gdy ktoś inny zajedzie drogę, ani nic podobnego nie ma miejsca.
      Zastanawiające jest za to to, co się dzieje z tymi samymi ludźmi, gdy wsiadają do samochodu. Co to się dzieje, że ktoś, kto przed chwilą puścił kobietę przodem w drzwiach sklepowych, teraz nie może zatrzymać się przed PdP, żeby ta Pani mogła bezpiecznie przejść na drugą stronę ulicy?

  5. Franio
    Odpowiedz

    A ja napiszę coś jak zawsze na przekór wszystkim. O ile w tej części miasta można znaleźć kubiców czy zwyczajnych bezmózgów, to większość (a przynajmniej znaczna część kierujących) porusza się stosunkowo poprawnie, może jeszcze trochę za szybko, i może zbyt często bez należytego skupienia (bo np. z telefonem) ale jednak nie tragicznie, czy przynajmniej nie źle z premedytacją.
    Ale to już np w przemysłowo/magazynowo/transportowych częściach miasta (Mełgiewska, okolice strefy ekonomicznej, itp. zagłębia busiarzy, dostawców, itp.), ruch drogowy to jest wojna. Jak tam nie rozpędzisz się z pod świateł przy 5000 obrotów do 80km/h to jest zawalidroga i powinni Ci prawo jazdy zabrać. Tam za zatrzymanie się przed pasami, czy choćby zwolnienie to można pałą dostać.

    1. Witold Janusz
      Odpowiedz

      „Eś” zgubiłeś,to do Ciebie nie podobne… Rozczarowujesz…Zawiodłeś…Nie starasz się? Spróbuj,jeszcze jest szansa!

    2. Franio
      Odpowiedz

      To nawet łatwo wytłumaczyć, np. tym, że dla zwykłego kierowcy zatrzymanie się kilka razy dziennie przed pasami to jest nie więcej niż kilka minut więcej dziennie w samochodzie (nie więcej, bo przejazd bez zatrzymania się oznacza najczęściej dłuższe stanie na kolejnym czerwonym, a nie zaoszczędzenie czasu), to wśród „zawodowców” każde kilka minut to jest kilka złotych więcej czy mniej, bo to jest kilka paczek dostarczonych więcej.
      Proste. Naszą korzyść materialną przedkłada się nad prawo czy bezpieczeństwo swoje oraz innych. To może być zrozumiałe z ich punktu widzenia. Ale co z całą resztą ludzi, którzy mają prawo do życia w normalnym mieście i poruszania się w normalnym ruchu drogowym, a nie wyścigu po kilka złotych?

  6. Sylwia
    Odpowiedz

    To chyba oczywiste, że jak jedziesz i widzisz że przed pasam samochód się zatrzymał to chyba nie po to, żeby zjeść kanapkę. Załamka, brak myślenia i brawura. Miałam kiedyś taką sytuację.
    Stanęłam by przepuścić grupę osób i w lusterku zauważyłam, że jakiś idiota jadący za mną pedzi i nie ma zamiaru się zatrzymać, zjechałam lekko i zaczęłam trąbić bo ludzie byli już na pasach. Na szczęście skończyło się dobrze, ale nie mogę się nadziwić co mają w głowie Ci kierowcy.

  7. Franio
    Odpowiedz

    Jak można kupować plastikowy samochód do jazdy po ulicach? Tu uwaga dla gimbazy: Trabanty nie są plastikowe, tylko duromerowe.

    1. Witold Janusz
      Odpowiedz

      Były z duroplastu.

      1. Franio
        Odpowiedz

        Duroplast jest duromerem, jak plastik polimerem.

        1. .
          Odpowiedz

          Trudnotopliwy duromer nazywany jest duroplastem

          1. Franio

            Wyjaśniliśmy to już wcześniej, że to nie plastik. Po co ta dyskusja?

          2. Witold Janusz

            Producent nazywał to tworzywo „Duroplast”. Była to mieszanka żywic i włókien bawełny.

  8. ....
    Odpowiedz

    Jeśli kierowcy nie nauczą się przepisowo jeździć, zwłaszcza przed pdp, to nię bedzie innego wyjścia jak zwężenie jezdni do jednego pasa przed każdym przejściem bez sygnalizacji świetlnej.

    1. Kajfasz
      Odpowiedz

      Dokładnie 🙂 A w ilu miejscach w Lublinie na przejściach dla pieszych zamontowano sygnalizację świetlną, bo przedtem najlepsi kierowcy Europy lali ciepłym moczem na pierwszeństwo pieszych, jak również zakaz wyprzedzania i omijania na pasach?

      A potem te same ameby włażą tutaj i lamentują, że wszędzie korki, a przejechanie 5 kilometrów zajmuje godzinę.

  9. Lubelak
    Odpowiedz

    Jak to mawia Franio – wypadki na przejsciu to zawsze wina pieszych, bo nie zachowuja ostroznosci na pasach.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Dokładnie. I jeszcze chce się wmówić, że za omijanie/wyprzedzanie winny jest kierowca.

      1. Janek
        Odpowiedz

        uwaga bo jakis pacan dostal prawko za miod i jaja

  10. Thor
    Odpowiedz

    Takie zachowanie kierowców jest nagminne! Zatrzymujesz się, żeby pieszy mógł przejść przez PDP, a obok ziomal ziuuuuuu. Zero uwagi.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy