Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przebiegała przez jezdnię. Jednemu kierowcy udało się ją ominąć, dostała się pod drugie auto (foto)

Po wypadku zablokowana jest ul. Braci Wieniawskich w Lublinie. Potrącona została tam kobieta, która przebiegała na drugą stronę jezdni. Na miejscu pracują policjanci.

Do wypadku doszło w czwartek wieczorem na ul. Braci Wieniawskich w Lublinie. Pomiędzy al. Kompozytorów Polskich a ul. Kaprysową potrącona została kobieta. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kobieta przebiegała na drugą stronę jezdni. Kierowcy jadącemu w stronę al. Kompozytorów Polskich udało się ją ominąć. Z kolei kierowca forda, poruszający się w stronę ul. Koncertowej nie zdołał wyhamował w wyniku czego wjechał w pieszą.

Kobieta doznała obrażeń ciała i po opatrzeniu przetransportowano ją do szpitala. Na miejscu pracują funkcjonariusze drogówki, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Ulica jest całkowicie zablokowana.

(fot. lublin112)

9 komentarzy

  1. Moya
    Odpowiedz

    Wlecieć na jezdnie między dwa nadjeżdżające auta? Baba się chyba Final Destination naoglądała…

    1. Franio
      Odpowiedz

      W każdej kompilacji kolizji/wypadków jest przeciętnie kilka wyczynów drogowych dokonanych przez: pieszych/rowerzystów/hulajnogistów/traktorzystów/dziadków za kierownicą.
      Cała reszta (90%) jest spowodowana przez zwykłych kierowców w zwykłych samochodach.

      Dokładnie tak samo jest na tym forum. Raz na tydzień ktoś wbiegnie na jezdnię, podczas, gdy w tym samych czasie doszło do 100 innych zdarzeń (przeważnie przez kierujących samochodami), a to właśnie ja jedna osoba, będzie nazywana amebą.

  2. nico
    Odpowiedz

    Strach babę od garów oderwać, jeszcze sobie krzywdę zrobi.

    1. Apoloniusz Pierdółko Pierwszy
      Odpowiedz

      Ta se już zrobiła… – najgorsze jest to, że tłumok ponoć nie widzi w tym swojej nijakiej winy i psy wiesza
      na kierowcach

      1. Franio
        Odpowiedz

        To niech sobie wiesza. Będzie uznana za winną tego potrącenia. I nie dlatego, że przebiegała, lecz dlatego, że nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu pojazdom podczas przechodzenia przez jezdnie.

  3. Jasny gwint !!!
    Odpowiedz

    Ta biegaczka niech się cieszy, że nie trafiła na cmentarz, a do szpitala – jak bardzo będzie chciaa żyć,
    lekarze będą bezradni 😆

  4. krokodyl
    Odpowiedz

    Tam jest 40 km/h
    Na Kiepury jest 30 km/h
    a towarzystwo gna jakby miało biegunkę…

    1. Franio
      Odpowiedz

      Brak latarni, więc ciemno, żywopłoty, ruch jak w mrowisku, staruszkowie na e-hulajnogach – nie da się już jeździć po tej ulicy.
      Jakbyś policzył przejazd to drogą z prędkością 30km/h i 50km/h to wyszłoby Ci z 10 sekund różnicy. Nie warto? Jak zsumujesz cały kwartał, to wyjdzie Ci, że może dwie „Ukryte Prawdy” więcej obejrzeć.

    2. Heniuuu
      Odpowiedz

      Towarzystwo? Przecież tam biegła tylko jedna osoba. I skąd wiesz, że nie miała biegunki?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy