Do Lublina ma zostać przetransportowany aligator, którego złapano dzisiaj we Wrocławiu. Chodzi o Egzotarium, czyli pierwszą i jak dotąd jedyną tego typu placówkę w Polsce. Łączy ona w sobie schronisko dla zwierząt egzotycznych, centrum rehabilitacji gadów i płazów, oraz ośrodek edukacyjny. Od wielu lat zajmuje się nimi grupa miłośników zwierząt na czele z Bartkiem Gorzkowskim. Tymczasem pracownicy Egzotarium nic na ten temat nie wiedzą.
Na gada przypominającego aligatora natrafili w sobotę przypadkowi mieszkańcy, którzy spacerowali w Lesie Rędzińskim. Znajdował się on na rozlewiskach w pobliżu ujścia Widawy do Odry. Na miejsce wezwano policję, która z kolei powiadomiła miejskie służby oraz pracowników wrocławskiego zoo. Pracownicy, którzy na co dzień zajmują się odłowem zwierząt z terenu miasta nie podjęli się zadania schwytania gada. Uczyniła to dopiero dzisiaj specjalistyczna firma.
Okazało się, że jest to kajman, czyli gad z rodziny aligatorów, który osiąga od 1,5 do nawet 4,5 metra długości. W tym przypadku miał on długość nie przekraczającą metra. Na razie nie ustalono, skąd gad wziął się w tym miejscu. Zwierzę przewieziono do wrocławskiego zoo. Tam ma pozostać tymczasowo, później jak wskazano, „trafi do specjalistycznego ośrodka w Lublinie”.
Jednak jak ustaliliśmy, na chwilę obecną nich się z Egzotarium nie kontaktował w tej sprawie. Bartek Gorzkowiski wyjaśniał nam, że ze zdziwieniem przeczytał w mediach te informacje. Jednak dodaje, że na pewno nie odmówi pomocy. Oczywiście, jeżeli Wrocław zwróci się z prośbą o przyjęcie gada przez Fundację Epicrates, to jest miejsce u jednego z wolontariuszy, który ma już kilka kajmanów, wieloletnie doświadczenie i świetne warunki dla nich.
(fot. Polsat)
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„jest miejsce u jednego z wolontariuszy, który ma już kilka kajmanów, wieloletnie doświadczenie i świetne warunki dla nich.” Wolonrtariusz ma prywatnie kajmany? To teraz, jak ta nowa ustawa 5Kaczora wejdzie to koleś może się pakować i uciekać z kraju. Wkrótce zajrzy do niego jakaś niemiecka fundacja i po oskarżeniu go, że je głodzi, zabierze kajmany i każe mu płacić za utrzymanie po tysiąc pln dzienne od sztuki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na Wiejskiej w stolycy by się dobrze czuł.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jarek już podjął decyzję, będzie razem z kotem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kajmany żyją w klimacie zwrotnikowym i równikowym. To że na początku października kajman bez problemu sobie egzystował we Wrocławiu mówi wiele o zmianach klimatu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i pewnie przyszedł sobie na piechotę, a może uchodźcy przyjechali na kajmanie do europy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie przyszedł, a przypłynął z Florydy. Przecież Wally Gator to wspaniały żeglarz, nikt nie pływa tak szybko, jak on.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest takie duże okrągłe terrarium na Wiejskiej w Warszawie – tam go trzeba wpuścić, tylko bez kagańca. I koniecznie przedtem nie dokarmiać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy to napewno był aligator? Mi się wydaje że to moja sąsiadka. Bo ona ma zdolności przybierania różnych twarzy,a najczęściej właśnie gadów?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
aligator=pis
ma zostać przetransportowany=kontrola
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Forfiter się odnalazł.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A od czego jest zoo we Wrocławiu? Nie może go trzymać?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moja żona robi ciasto z kajmanem. Pyszota…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do Okuninki dostarczyc.