Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wieczorna kąpiel zakończyła się tragicznie. Życia 19-latka nie udało się uratować

Wszedł do wody, po pewnym czasie zniknął pod jej powierzchnią. Pomimo starań ratowników, jego życia nie udało się uratować. Ofiarą wody jest 19-latek.

Do zdarzenia doszło w środę przed godziną 20 w miejscowości Wojcieszków w powiecie łukowskim. Pięciu znajomych wybrało się nad rzekę Bystrzyca i tam spędzali wieczór. W pewnym momencie jeden z nich postanowił się wykąpać.

Wszedł do wody, jednak nagle zniknął pod jej powierzchnią. Znajomi mężczyzny natychmiast ruszyli na ratunek. Udało im się odnaleźć 19-latka i wyciągnąć go na brzeg. Nie dawał on jednak oznak życia.

Mężczyźni podjęli czynności reanimacyjne, o wszystkim zaalarmowane zostały też służby ratunkowe. Pomimo starań, nie udało się jednak uratować życia mężczyzny. Teraz policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności, a przede wszystkim przyczyn zdarzenia.

(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)

7 komentarzy

  1. Marcin
    Odpowiedz

    Jak to mowia za gupote trzeba placic ,chcial sie popisac Co To Nie Ja

  2. greg
    Odpowiedz

    ze stosownym szacunkiem dla tego zdazenia ale czerpanie iformacij o rodzine na tej stronie nikomu nie ujmojac nie swiadczy dobrze o wzajiemnych relacijach

    1. topa
      Odpowiedz

      Ja tu widzę „winę” służb, które zamiast najpierw poinformować rodzinę o śmierci bliskiej osoby to udzielają takich informacji mediom a ci, od razu publikują takie informacje bez względu na to czy rodziną została poinformowana czy nie. U nas było podobnie. Pani z pogotowia, która przyjechała do wypadku mojego ojca, postanowiła poinformować o jego śmierci m.in. swojego kolegę po fachu- mojego wujka. Tym sposobem cała rodzina i sporo znajomych wiedziało zanim do nas przyjechał policjant poinformować o wypadku 🙁

      1. Pan Kierowca
        Odpowiedz

        Od kiedy media podają dane osobowe ofiar w wypadkach? Informują o zdarzeniu i liczbie co najwyżej ofiar. Jak można pisać, że ktoś się coś dowiedział ze strony, że ktoś zginął? Dobrze się czujecie? W dobie przepływu informacji, np. o wypadku media mają taką informację do pół godziny od zdarzenia. Nikt nie przekazuje kto zginął, ale ile osób zginęło.

        1. topa
          Odpowiedz

          My nie dowiedzieliśmy się ze strony. Mówię, że najpierw powinna być poinformowana rodzina a dopiero później taka informacja powinna pojawiać się w mediach.
          Serio myślisz, że nie ma takiej możliwośc? Info o wypadkach pojawia się bardzo szybko + zdjęcia. Nie trudno natknąć się na to przeglądając fb. Do nas policja przyjechała prawie 3 godziny po śmierci ojca, mimo że z miejsca zdarzenia mieli kilkaset metrów.

  3. Ela
    Odpowiedz

    Ludzie… Naprawdę zastanówcie się co piszecie pod takimi artykułami. Ja o śmierci brata dowiedziałam się właśnie z lublin112 i wbrew pozorom rodzina czyta takie rzeczy. A to oprócz śmierci ukochanej osoby kolejny nóż w serce. Wystarczy być człowiekiem i zachować niektóre komentarze dla siebie. A dowartościować się można w inny sposób.

  4. Z nudów
    Odpowiedz

    Czyli postanowił się utopić.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy