Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nowy poziom kształcenia w Zespole Szkół Samochodowych w Lublinie (zdjęcia)

W lubelskiej szkole samochodowej powstała nowoczesna stacja diagnostyczna dla uczniów. Koszt inwestycji to ponad 5,5 mln złotych.

W Zespole Szkół Samochodowych im. Stanisława Syroczyńskiego w Lublinie powstała nowoczesna stacja diagnostyczna dla uczniów. Projekt został zrealizowany w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014-2020. Całkowita wartość przedsięwzięcia wyniosła 5,8 mln złotych, z czego wsparcie w postaci środków europejskich to blisko 3 mln złotych.

Stacja to dwukondygnacyjny budynek o kubaturze ponad 4 tys. m³ i powierzchni użytkowej 767 m². We wnętrzu znajdują się stanowiska naprawcze, stanowisko diagnostyczne, pracownie, zaplecze dydaktyczne oraz administracyjne. Infrastruktura została dostosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych. W przyszłości uczniowie będą zdawali sesje egzaminacyjne na terenie stacji diagnostycznej.

W skład wyposażenia stanowiska diagnostycznego wchodzą m.in. urządzenia rolkowe, opóźnieniomierz do kontroli hamulców, płyta zbieżności, urządzenie do pomiaru geometrii podwozia, tester amortyzatorów, analizator spalin i dymomierz oraz wiele innych profesjonalnych urządzeń. Ponadto stanowiska naprawcze zastały wyposażone w podposadzkowe hydrauliczne podnośniki oraz zestawy wszystkich potrzebnych narzędzi o komputerów diagnostycznych.

Prezydent Miasta Lublin, Krzysztof Żuk podkreślił, iż nowy budynek pozwoli na kształcenie uczniów w warunkach zbliżonych do rzeczywistych a wykorzystanie najnowocześniejszego sprzętu w trakcie nauki znacząco zwiększy ich szanse na rynku pracy.

W roku szkolnym 2020/2021 w ZSS budowy, obsługi i naprawy pojazdów oraz elektrotechniki i elektroniki samochodowej uczy się łącznie 612 uczniów. W skład szkoły wchodzi Technikum Samochodowe (421 uczniów), Branżowa Szkoła Samochodowa I stopnia (124 uczniów). Od tego roku powołana została także Branżowa Szkoła Samochodowa II stopnia.

Dodatkowo w ramach zajęć szkolnych uczniowie korzystają z bezpłatnego szkolenia przygotowującego do egzaminu na prawo jazdy kategorii B.

(fot. UM Lublin)

14 komentarzy

  1. QWERTY
    Odpowiedz

    Kiedy mogę przyjechać na regulację zaworów? Nic strasznego – na śrubki i nakrętki. Dacie radę? 🙂

  2. Janek
    Odpowiedz

    Cały system kształcenia zawodowego w Polsce po 2007 roku – Jest do D…..y.
    Szkoły zawodowe uczą tylko „lekkiej”teorii – z całkowitym brakiem praktyki.
    Jak to jest gdy mechanik samochodowy w trakcie nauczania – nie naprawiał sam żadnego pojazdu, nie miał praktyki.
    Przy szkołach zawodowych muszą być warsztaty i zakłady naprawcze świadczące usługi dla ludności.
    Dodatkowo Państwo Polskie – winno łożyć dużą kasę na szkoły (sprzęt i pensje nauczycieli) – to co robi się teraz – to OSZUSTWO.

  3. Maupa
    Odpowiedz

    Młodzi zdobędą fach i wyjadą z tego kołchozu jak im januszex zaproponuje ofertę pracy…

  4. Polak
    Odpowiedz

    Witam wszystkich. Sprawa tyczy się nie tylko tej szkoły. Generalnie jest problem w wielu innych branżach. Brak dobrych młodych cieśli, murarzy, elektryków, hydraulików, mechaników, malarzy, kierowców. Wydaje mi się, że problem leży gdzie indziej. Świat się zmienia, przemysł rozwija, brak nam realnego spojrzenia na globalny rynek. Kadra uczy tego co sama umie lub co jest wysoko dochodowe na zachodzie. Niekoniecznie u nas. Niejednokrotnie Ci ludzie mają kolosalną wiedzę, lecz nie w branżach, które są obecnie na topie. Bo ciężko się przebranżowić, gdy zostało kilka lat do emerytury. Z resztą po co? Przebranżowić się przez kilka lat żeby mieć 200pln podwyżki. 'No profit no sens’, jak mówi mój znajomy. Z drugiej strony staży fachowcy się cieszą. Mała konkurencja, lepsze zarobki. Takie prawo rynku! Bo jak oczekiwać solidnej konkurencji kiedy młody chłopak wierci w ścianie dziury na lewych obrotach, lub nie wie do czego służy poziomica albo co gorsza ogólnie nie ma pomysłu na siebie i spędza czas na browarach i śledzeniu życia innych ludzi na FB lub ogladaniu durnot na YT…

  5. Luke
    Odpowiedz

    Dobra szkoła sam uczęszczałem, więcej się nauczyłem niż na studiach szczerze powiedziawszy. Co do finansowania, to w końcu dobrze spożytkowane pieniądze na rozwój i naukę (widać, ze wsadzili kasę w sprzęt, a nie jak to bywa unijne idą do kieszeni). Jak widać ktoś wiedział jaki sprzęt zakupić i co na rynku jest teraz potrzebne. Ktoś z głową zarządził tym kapitałem.

  6. se ja
    Odpowiedz

    A ja tam kiedyś chodziłem… i oczywiście nie ukończyłem bo takie nauczanie było ze klejące narody. Porażka totalna kolega wyżej dobrze pisze ze tam potrzeba dobrej kadry i nowoczesnej a nie samej stacji diagnostycznej bez specjalistów.

  7. Lobby
    Odpowiedz

    jasne , że można -inaczej byłaby dyskryminacja

  8. gdjgkd
    Odpowiedz

    Można sie zapisać do takiej szkoły będąc dorosłym ?

  9. abcde+t
    Odpowiedz

    bez inspiratora wkrótce Lublin przestanie istnieć. To wielki wizjoner i znawca, najlepszy w wycinaniu drzew i betonowaniu

  10. Pierre Dolec
    Odpowiedz

    I tak pozniej nie bedą wystawiac paragonów, no chyba ze doplacimy , a gwarancje na robote beda recznie na kartce pisac.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy