Pod koniec marca u funkcjonariusza stwierdzono obecność koronawirusa. Policjant miał szczęście, bo przeszedł chorobę dość łagodnie. Pojawił się lekki ból mięśni, kaszel, płytszy oddech, ale objawy te nie były uciążliwe. Funkcjonariusz cały czas przebywał w lubelskim izolatorium, opuścił je zaś przed świętami.
Od tamtego czasu policjant oddał już dwukrotnie osocze. Zrobił to, ponieważ Klinika Chorób Zakaźnych SPSK1 w Lublinie stosuje nową terapię leczenia chorych z koronawirusem. Osocze od ozdrowieńców jest podawane niektórym zakażonym pacjentom. Takie osocze musi zawierać przeciwciała, które wspomagają leczenie COVID-19. Sama procedura przebiega bardzo szybko i sprawnie.
– Cieszę się, że mogę w ten sposób pomóc. To nie jest żaden nadzwyczajny wyczyn, to naturalny gest. Jeśli można pomóc to należy to zrobić i nie ma się nad czym zastanawiać. Wiem, że moi koledzy również są w kontakcie z Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa i po wstępnych badaniach także jeśli tylko będą mogli, będą oddawać osocze. Wszyscy mamy nadzieję, że ta forma terapii będzie skuteczna – powiedział sierż. sztab. Waldemar Badurowicz.
Funkcjonariusz wrócił już do służby, uprawia sport i dba o kondycję. Jednak cały czas wykonuje ćwiczenia oddechowe, aby wspomóc wydolność płuc. Przy tej okazji Policja Lubelska włącza się do apelu Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa do wszystkich osób, które wyzdrowiały, by oddawały osocze.

(fot. Policja Lublin)
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
*** *** kłamał w sądzie!!!!!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znam człowieka, pomaga wielu osobom w różny sposób. Sam na świecznik na 100% się nie pchał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Polak” ogromny szacunek dla Ciebie za oddanie 12 litrów krwi która uratowała nie jednemu życie. Policjant chce rozgłosu jaki on to skromny ale też upublicznia swoje nazwisko i fotkę,CHOLERNIE SKROMNY KOLEŚ
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niestety krew oddawana przez krwiodawców nie jest badana w kierunku koronawirusa. Tylko są dosyć powierzchowne pytania o kontakty, stan zdrowia i mierzenie temperatury. Mam zaplanowaną operację, która będzie wymagała przetoczenia krwi i mam dylemat, czy nawet w dosyć odległym terminie, kiedy może epidemia będzie wygasać, ta krew nie narazi mnie na zakażenie koronawirusem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
koronawirus nie przenosi się przez krew
pytania nie są powierzchowne, a krew po pobraniu jest dodatkowo badana na obecność chorób przenoszonych drogą krwi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pamiętaj namoczysz nikt ci nie pomoże,nawet ten artykuł.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież to Mroczek!!! Szacun.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo szlachetny Pan Policjant ! Czy równie szlachetnie postąpiła rodzina pieniaczy małomiasteczkowych która zaimportowała wirusa i zaraziła nim wiele osób ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, głąbie. Ona oddała osocze jako pierwsza. Jest bohaterką, bo choroba nie wybiera. Ty jesteś podłym draniem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak właśnie jedna z tamtych osób właśnie oddała osocze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakiś mizerny ten stróż prawa…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może i mizerny, ale w 3 sekundy sprowadzilby cie do parteru ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale mi gest Ja mam oddane 12 litrów krwi i jakoś nikt o tym nie napisał . Ano tak ja nie jestem p.. . Ot mi wyczyn.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widać że facet po oddziale to i bohater.
Pozdro600 z I komp.